
{"id":782,"date":"2015-06-06T21:45:17","date_gmt":"2015-06-06T21:45:17","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=782"},"modified":"2015-06-07T06:12:44","modified_gmt":"2015-06-07T06:12:44","slug":"a-jednak-barcelona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2015\/06\/06\/a-jednak-barcelona\/","title":{"rendered":"A jednak Barcelona!"},"content":{"rendered":"<p>Juventus m\u00f3g\u0142 wygra\u0107 fina\u0142 Ligi Mistrz\u00f3w, Barcelona musia\u0142a.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW Berlinie sensacji nie by\u0142o, cho\u0107 trzy do jednego dla Katalo\u0144czyk\u00f3w jest wynikiem troch\u0119 myl\u0105cym. Juventus nie zgodzi\u0142 si\u0119 przecie\u017c na odegranie roli boiskowego Kopciuszka i by\u0142y momenty, w kt\u00f3rych wida\u0107 to by\u0142o wyra\u017anie.<\/p>\n<p>W starciu doskona\u0142ych pi\u0142karzy z futbolowymi olbrzymami, pieni\u0119dzy wielkich z niewyobra\u017calnymi &#8211; sensacji nie by\u0142o. Klub starszych pan\u00f3w z Turynu (Buffon &#8211; 37 lat, Pirlo \u2013 36, Barzagli \u2013 34) stawia\u0142 si\u0119 jednak dzielnie. Trzeci gol Neymara pad\u0142 przecie\u017c w ostatniej sekundzie, a do tego momentu wszystko by\u0142o jeszcze mo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Fina\u0142 Ligi Mistrz\u00f3w jest od lat tak wielkim wydarzeniem, \u017ce kibice spodziewaj\u0105 si\u0119 nieziemskich emocji i takiego samego poziomu. W sobot\u0119 w Berlinie by\u0142y emocje i by\u0142 poziom.<\/p>\n<p>Ale czy mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142 to najlepszy mecz tych rozgrywek? Chyba nie.<\/p>\n<p>Po golu Rakiticia dla Hiszpan\u00f3w na samym pocz\u0105tku gry przez d\u0142ugie minuty ba\u0142em si\u0119 nawet, \u017ce mo\u017ce by\u0107 dosy\u0107 nudno (bior\u0105c pod uwag\u0119 napompowane do granic mo\u017cliwo\u015bci oczekiwania). Na szcz\u0119\u015bcie tak si\u0119 nie sta\u0142o dzi\u0119ki Juventusowi, kt\u00f3ry pokaza\u0142, \u017ce gra w finale nie przez przypadek i potrafi\u0142 wyr\u00f3wna\u0107. Tym samym zmusi\u0142 przeciwnik\u00f3w do prawdziwego wysi\u0142ku.<\/p>\n<div id=\"attachment_792\" style=\"width: 1472px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/06\/messi.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-792\" class=\"size-full wp-image-792\" src=\"\/wp-content\/uploads\/\/2015\/06\/messi.jpg\" alt=\"Lionel Messi z pucharem Ligii Mistrz\u00f3w. Fot. Kai Pfaffenbach\/Reuters\/Forum\" width=\"1462\" height=\"1024\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-792\" class=\"wp-caption-text\">Lionel Messi z pucharem Ligi Mistrz\u00f3w. Fot. Kai Pfaffenbach\/Reuters\/Forum<\/p><\/div>\n<p>Leo Messi tym razem gola nie strzeli\u0142, jego genialni wsp\u00f3\u0142pracownicy &#8211; Neymar i Suarez &#8211; zrobili to. Ale i tak to Messi jest tym najwi\u0119kszym z najwi\u0119kszym w tym sezonie. Wczoraj wielokrotnie te\u017c to udowodni\u0142.<\/p>\n<p>Wielkim wygranym jest te\u017c trener Luis Enrique. W styczniu wyrzucany, podobno sk\u0142\u00f3cony z Messim. W czerwcu triumfuje jak jego wielki poprzednik Pep Guardiola.<\/p>\n<p>Szkoda W\u0142och\u00f3w, szkoda ich trenera Massimiliano Allegriego, ale puchar Ligi Mistrz\u00f3w jest jeden.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Juventus m\u00f3g\u0142 wygra\u0107 fina\u0142 Ligi Mistrz\u00f3w, Barcelona musia\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=782"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":789,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782\/revisions\/789"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}