
{"id":797,"date":"2015-06-13T18:59:53","date_gmt":"2015-06-13T18:59:53","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=797"},"modified":"2015-06-13T19:50:13","modified_gmt":"2015-06-13T19:50:13","slug":"dziwny-pogrom-gruzinow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2015\/06\/13\/dziwny-pogrom-gruzinow\/","title":{"rendered":"Dziwny pogrom Gruzin\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>To by\u0142 dziwny mecz. Ten, kto prze\u0142\u0105czy\u0142 telewizor na przyk\u0142ad na dziesi\u0119\u0107 minut przed jego ko\u0144cem, gdy Polacy prowadzili z Gruzinami jeden do zera, wcale by si\u0119 nie zdziwi\u0142, gdyby dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce ostatecznie sko\u0144czy\u0142o si\u0119, powiedzmy, remisem. Tymczasem Polska ostatecznie wygra\u0142a cztery do zera.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nI jak tu krytykowa\u0107 lider\u00f3w eliminacji? A troch\u0119 by si\u0119 chcia\u0142o. W pi\u0142ce jak w \u017cyciu &#8211; trzeba mie\u0107 troch\u0119 szcz\u0119\u015bcia. <\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku sobotniego meczu fortuna si\u0119 waha\u0142a. Robert Lewandowski sam w par\u0119 minut mia\u0142 dwie takie okazje, po kt\u00f3rych pi\u0142ka nie mia\u0142a szans nie wpa\u015b\u0107 do bramki. A nie trafi\u0142a. I jeszcze d\u0142ugo nie trafia\u0142a. <\/p>\n<p>Co by by\u0142o, gdyby Arkadiusz Milik po nerwowej godzinie uwijania si\u0119 na Narodowym nie hukn\u0105\u0142 pod poprzeczk\u0119 gruzi\u0144skiego bramkarza? Mog\u0142oby by\u0107 r\u00f3\u017cnie. Wiem, \u017ce to nie najwa\u017cniejsze, ale to nasi przeciwnicy d\u0142u\u017cej kopali mi\u0119dzy sob\u0105 ni\u017c Polacy i par\u0119 swoich szans te\u017c mieli.<\/p>\n<p>Obfita dostawa szcz\u0119\u015bcia dotar\u0142a do Polski i do Roberta Lewandowskiego w ostatniej chwili. Trzy gole w cztery minuty to naprawd\u0119 niez\u0142y popis. Dotychczas przecie\u017c Lewandowski strzela\u0142 w reprezentacji z oci\u0105ganiem. Bardzo chcia\u0142, ale nie wychodzi\u0142o. <\/p>\n<p>Wreszcie wysz\u0142o i dzi\u0119ki temu mo\u017cemy spokojnie jecha\u0107 na wakacje. Tym bardziej, \u017ce w tym samym czasie Irlandczycy zremisowali ze Szkotami i ten podzia\u0142 punkt\u00f3w jest nam bardzo na r\u0119k\u0119.<\/p>\n<p>Mo\u017ce najwa\u017cniejszym obrazkiem tego spotkania by\u0142 dla mnie u\u015bcisk Jakuba B\u0142aszczykowskiego z Robertem Lewandowskim. Ten pierwszy wszed\u0142 na boisko po bardzo d\u0142ugiej przerwie i poda\u0142 temu drugiemu, kt\u00f3ry umia\u0142 \u015bwietnie wykorzysta\u0107 pi\u0142k\u0119. Panowie nie przepadaj\u0105 za sob\u0105. Zamienili si\u0119 ze sob\u0105 w kierowaniu dru\u017cyn\u0105. Niech\u0119\u0107 jest odczuwalna. <\/p>\n<p>No ale to s\u0105 nie tylko zawodowi pi\u0142karze, lecz tak\u017ce dojrzali faceci. Ten boiskowy gest mo\u017ce sporo znaczy\u0107 dla przysz\u0142ych los\u00f3w naszej reprezentacji.<\/p>\n<p>Szcz\u0119\u015bcie jest przy kadrze Adama Nawa\u0142ki. I niech tak zostanie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To by\u0142 dziwny mecz. Ten, kto prze\u0142\u0105czy\u0142 telewizor na przyk\u0142ad na dziesi\u0119\u0107 minut przed jego ko\u0144cem, gdy Polacy prowadzili z Gruzinami jeden do zera, wcale by si\u0119 nie zdziwi\u0142, gdyby dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce ostatecznie sko\u0144czy\u0142o si\u0119, powiedzmy, remisem. Tymczasem Polska ostatecznie wygra\u0142a cztery do zera.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/797"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=797"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/797\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":805,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/797\/revisions\/805"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=797"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=797"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=797"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}