
{"id":859,"date":"2015-07-27T22:36:55","date_gmt":"2015-07-27T22:36:55","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=859"},"modified":"2015-07-28T07:24:27","modified_gmt":"2015-07-28T07:24:27","slug":"blatter-i-putin-nie-oni-pierwsi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2015\/07\/27\/blatter-i-putin-nie-oni-pierwsi\/","title":{"rendered":"Blatter i Putin, nie oni pierwsi"},"content":{"rendered":"<p>Nie jestem a\u017c tak naiwny, \u017ceby uwierzy\u0107 w mo\u017cliwo\u015b\u0107 zbojkotowania wielkiej imprezy, kt\u00f3ra ju\u017c za trzy lata ma si\u0119 odby\u0107 w Rosji. No, ale mocny u\u015bcisk d\u0142oni Blattera i Putina robi mimo wszystko wra\u017cenie. Cho\u0107 nie oni pierwsi\u2026<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWsz\u0119dobylski do niedawna szef FIFA ostatnio straci\u0142 ochot\u0119 do podr\u00f3\u017cowania. Nie by\u0142o go na przyk\u0142ad na mistrzostwach \u015bwiata kobiet w Kanadzie. Jest krystalicznie uczciwy, ale co\u015b go powstrzymywa\u0142o. Nie zasiedzia\u0142 si\u0119 jednak w Szwajcarii w oczekiwaniu na przysz\u0142oroczne oddanie w\u0142adzy. Na losowanie mistrzostw \u015bwiata w 2018 roku w Sankt Petersburgu pojecha\u0142 z rado\u015bci\u0105. Na miejscu czeka\u0142 na niego szczery u\u015bmiech W\u0142adimira Putina. St\u0105d poczucie szcz\u0119\u015bcia i komfortu wyra\u017cane przez prezydenta futbolowej federacji.<\/p>\n<p>Polityka &#8211; cz\u0119sto razem z wielkimi pieni\u0119dzmi &#8211; lubi miesza\u0107 si\u0119 do sportu, a do pi\u0142ki no\u017cnej w szczeg\u00f3lno\u015bci. A dzia\u0142acze nie brzydz\u0105 si\u0119 takimi kontaktami. Niekt\u00f3rzy z nich maj\u0105 teraz z tego powodu nieprzyjemno\u015bci. Dzisiaj s\u0142yszymy g\u0142osy protestuj\u0105cych przeciw mistrzowskim rozgrywkom w Rosji i Katarze. Imprezy najpewniej si\u0119 odb\u0119d\u0105, a polityczno-biznesowego kontekstu \u015bwiat nie b\u0119dzie zbyt d\u0142ugo pami\u0119ta\u0142.<\/p>\n<p>W 1934 roku mistrzostwa \u015bwiata rozegrano we W\u0142oszech Benito Mussoliniego, kt\u00f3ry energicznie lobbowa\u0142 na ich rzecz. To by\u0142a dopiero druga impreza tej rangi. Kronikarze podkre\u015blaj\u0105, \u017ce s\u0119dziowie skutecznie faworyzowali brunatnych gospodarzy. Ci sami kronikarze podaj\u0105, \u017ce Polska nie mia\u0142a szans na wyjazd, bo z powodu konfliktu o Zaolzie nie pojechali\u015bmy na rewan\u017cowy mecz w eliminacjach do Pragi. Cztery lata p\u00f3\u017aniej we Francji W\u0142osi, \u017ceby nie by\u0142o \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, wyst\u0105pili w p\u00f3\u0142finale w czarnych strojach.<\/p>\n<p>A taki na przyk\u0142ad 1978 rok w Argentynie? Ma\u0142o kto zastanawia si\u0119 teraz nad wp\u0142ywem junty Jorge Videla na przebieg i atmosfer\u0119 mundialu. Pami\u0119tamy g\u0142\u00f3wnie Kempesa i Menottiego i niespe\u0142nione przez reprezentacj\u0119 Jacka Gmocha nadzieje. Johan Cruyff, wielka gwiazda tamtych lat, zaprotestowa\u0142 i nie pojecha\u0142 do Argentyny z Holendrami, ale nie wiadomo na pewno, czy to by\u0142 decyduj\u0105cy pow\u00f3d rezygnacji w wyjazdu.<\/p>\n<p>Dzisiaj FIFA jawi si\u0119 jako zdegenerowana swoj\u0105 kilkudziesi\u0119cioletni\u0105 bezkarno\u015bci\u0105 organizacja, nieobawiaj\u0105ca si\u0119 bardzo nawet ryzykownych kontakt\u00f3w. Wszystko to oczywi\u015bcie dla dobra \u015bwiatowej pi\u0142ki. Dzi\u0119ki ameryka\u0144skiemu \u015bledztwu jest spora szansa na przewietrzenie korytarzy w Zurychu. Najpierw jednak odb\u0119d\u0105 si\u0119 mundiale w Rosji i Katarze.<\/p>\n<p>PS. &#8222;Sepp Blatter zas\u0142uguje na Nobla &#8211; m\u00f3wi W\u0142adymir Putin&#8221;. To ze strony BBC http:\/\/www.bbc.com\/sport\/0\/football\/33684831<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie jestem a\u017c tak naiwny, \u017ceby uwierzy\u0107 w mo\u017cliwo\u015b\u0107 zbojkotowania wielkiej imprezy, kt\u00f3ra ju\u017c za trzy lata ma si\u0119 odby\u0107 w Rosji. No, ale mocny u\u015bcisk d\u0142oni Blattera i Putina robi mimo wszystko wra\u017cenie. Cho\u0107 nie oni pierwsi\u2026<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/859"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=859"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/859\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":872,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/859\/revisions\/872"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=859"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=859"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=859"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}