
{"id":866,"date":"2015-07-31T12:08:01","date_gmt":"2015-07-31T12:08:01","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=866"},"modified":"2015-07-31T13:02:15","modified_gmt":"2015-07-31T13:02:15","slug":"komu-igrzyska-komu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2015\/07\/31\/komu-igrzyska-komu\/","title":{"rendered":"Komu igrzyska, komu&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Pad\u0142o na Pekin tylko o w\u0142os przed A\u0142matami, czyli A\u0142ma At\u0105 (44 do 40 g\u0142os\u00f3w). Olimpijczycy nie wyprowadzaj\u0105 si\u0119 z Azji. Najpierw zima w korea\u0144skim Pjongczang (2018), p\u00f3\u017aniej lato w Tokio (2020), a stamt\u0105d prosto do zimowego Pekinu (2022).<br \/>\n<!--more--><br \/>\nCo oznacza zimowy Pekin, dok\u0142adnie nie wiemy, ale si\u0119 dowiemy. S\u0142yszeli\u015bmy sporo o smogu w stolicy Chin, o \u015bniegu niewiele, w\u0142a\u015bciwie nic, ale to si\u0119 zmieni. Wierz\u0119, \u017ce Chi\u0144czycy sprawnie zorganizuj\u0105 kolejne igrzyska. Wyprodukuj\u0105 tyle \u015bniegu, ile b\u0119dzie potrzeba. Dowioz\u0105 na czas sportowc\u00f3w i kibic\u00f3w do najbli\u017cszych g\u00f3r (podobno 220 km) na alpejskie konkurencje. Do obiekt\u00f3w te\u017c nie b\u0119dziemy si\u0119 mogli przyczepi\u0107. I zape\u0142ni\u0105 si\u0119 one kibicami (o to chyba b\u0119dzie naj\u0142atwiej). A jednak czuje si\u0119 jak\u0105\u015b schy\u0142kowo\u015b\u0107 ruchu olimpijskiego (przynajmniej zimowego).<\/p>\n<p>Od dawna nie by\u0142o przypadku, \u017ce o wielki zaszczyt urz\u0105dzania \u201e\u015bwiatowego \u015bwi\u0119ta sport\u00f3w zimowych\u201d ubiegaj\u0105 si\u0119 tylko dwa pa\u0144stwa; do tego mocno kontrowersyjne. Rozumiem jednak, \u017ce \u0142amaniem praw cz\u0142owieka nikt sobie w MKOl g\u0142owy nie zawraca. Skoro tak, to z dwojga z\u0142ego pewniejszy by\u0142 Pekin, i on wygra\u0142. Ja te\u017c bym tak wybra\u0142, bo jako\u015b w umiej\u0119tno\u015bci organizacyjne Kazachstanu nie wierz\u0119, cho\u0107 staram si\u0119 nie sugerowa\u0107 w tym s\u0105dzie przygodami Borata.<\/p>\n<p>Znamienne, \u017ce wszystkie europejskie miasta jakby si\u0119 um\u00f3wi\u0142y i wycofa\u0142y swoje kandydatury. Nawet takie Oslo, kt\u00f3re z powodu narodowej mi\u0142o\u015bci do zimowych sport\u00f3w by\u0142oby kandydatur\u0105 prawie idealn\u0105. O naszym Krakowie nie wspomn\u0119, bo to troch\u0119 inna historia.<\/p>\n<p>Du\u017co z\u0142ego zrobi\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105t kilka miliard\u00f3w dolar\u00f3w wydanych przez Rosjan na Soczi. Wygl\u0105da na to, \u017ce w wielu pa\u0144stwach ludzie doszli do wniosku, \u017ce takie \u015bciganie nie ma najmniejszego sensu. Koszty olbrzymie, efekty niewsp\u00f3\u0142miernie ma\u0142e.<\/p>\n<p>Je\u015bli chorzy na bizantyjsko\u015b\u0107 cz\u0142onkowie Mi\u0119dzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nie poddadz\u0105 si\u0119 kuracji uwalniaj\u0105cej ich od tej przypad\u0142o\u015bci i nie przypomn\u0105 sobie o tym, co jest najwa\u017cniejsze w sporcie, to zmierzch ruchu olimpijskiego stanie si\u0119 realny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pad\u0142o na Pekin tylko o w\u0142os przed A\u0142matami, czyli A\u0142ma At\u0105 (44 do 40 g\u0142os\u00f3w). Olimpijczycy nie wyprowadzaj\u0105 si\u0119 z Azji. Najpierw zima w korea\u0144skim Pjongczang (2018), p\u00f3\u017aniej lato w Tokio (2020), a stamt\u0105d prosto do zimowego Pekinu (2022).<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/866"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=866"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/866\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":875,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/866\/revisions\/875"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=866"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=866"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=866"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}