
{"id":13702,"date":"2023-01-15T20:34:12","date_gmt":"2023-01-15T19:34:12","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=13702"},"modified":"2023-01-16T10:42:06","modified_gmt":"2023-01-16T09:42:06","slug":"13702","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2023\/01\/15\/13702\/","title":{"rendered":"Czyja jest wojna w Ukrainie?"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8222;To nie jest nasza wojna&#8221;.&nbsp;Pod takim has\u0142em polscy faszy\u015bci i putini\u015bci chc\u0105 maszerowa\u0107 w Warszawie 21 stycznia. W zesz\u0142ym roku maszerowali z has\u0142em &#8222;Stop ukrainizacji Polski&#8221;. Wiadomo, kto za tymi marszami stoi, kto czerpie z nich korzy\u015b\u0107 polityczn\u0105, przeciw czemu si\u0119 odbywaj\u0105. A tymczasem codziennie gin\u0105 w Ukrainie ludzie. W\u0142a\u015bnie rosyjska rakieta zabi\u0142a co najmniej 30 os\u00f3b cywilnych w Dnieprze. W takim razie czyja jest wojna w Ukrainie, je\u015bli nie nasza?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W czasach sowieckich kr\u0105\u017cy\u0142o powiedzenie, \u017ce Rosja b\u0119dzie walczy\u0142a o pok\u00f3j do ostatniego kamienia. Ta walka polega\u0142a na poszerzaniu sowieckich wp\u0142yw\u00f3w na ca\u0142ym \u015bwiecie, tak\u017ce przy pomocy si\u0142 zbrojnych, jak w Afganistanie. W zasadzie nic si\u0119 zmieni\u0142o: Rosja od czasu puczu leninist\u00f3w w 1917 r. wci\u0105\u017c si\u0119 przedstawia jako go\u0142\u0105bek pokoju. Wierz\u0105 w to nie tylko u\u017cyteczni idioci, ale te\u017c politycy w\u0119sz\u0105cy interes w s\u0142u\u017ceniu Rosji.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy Rosja zacz\u0119\u0142a traci\u0107 wp\u0142ywy, a jej dominium si\u0119 skurczy\u0142o, Putin wymy\u015bli\u0142, \u017ce to najwi\u0119ksza katastrofa geopolityczna minionego stulecia. To, co dla niego by\u0142o kl\u0119sk\u0105, dla spo\u0142ecze\u0144stw uwolnionych od rosyjskiego panowania by\u0142o wyzwoleniem. Niestety, popad\u0142y z jednego zniewolenia w inne, tym razem w formie narodowych satrapii w by\u0142ej sowieckiej Azji centralnej i na obrze\u017cach upad\u0142ego imperium w Naddniestrzu.<\/p>\n\n\n\n<p>A w dawnych &#8222;demoludach&#8221; w Europie \u015arodkowo-Wschodniej i na Ba\u0142kanach przetrwa\u0142y \u015brodowiska, kt\u00f3rym do Rosji du\u017co bli\u017cej ni\u017c do Zachodu. Tragiczna przesz\u0142o\u015b\u0107 im nie przeszkadza: inwazja sowiecka na Czechos\u0142owacj\u0119 Dubczeka czy na W\u0119gry Imre Nagy&#8217;a. Mo\u017ce to syndrom sztokholmski, trauma ofiary, mo\u017ce kalkulacja polityczna i biznesowa tamtejszych kr\u0119g\u00f3w w\u0142adzy, dla nich racjonalna, w Unii Europejskiej nie do przyj\u0119cia w obliczu bezprawnej agresji, \u0142ami\u0105cej wszystkie normy prawa mi\u0119dzynarodowego i humanitarnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy populi\u015bci, agresywni nacjonali\u015bci i faszy\u015bci wyszli z cienia w USA i w Unii Europejskiej, Rosja Putina pomaga\u0142a im propagandowo i materialnie os\u0142abia\u0107 system demokratyczny w ich krajach. Sama zdemontowa\u0142a u siebie zal\u0105\u017cki demokracji. Pozostawi\u0142a oligarchiczny system rynkowy i kupowa\u0142a poparcie relatywn\u0105 popraw\u0105 poziomu \u017cycia wielkomiejskiej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa. Ogromne po\u0142acie kraju pozostawiono ich losowi. Tam \u017cyje si\u0119 i my\u015bli tak jak za czas\u00f3w sowieckich.<\/p>\n\n\n\n<p>To Putinowi nie wystarczy\u0142o. W 2007 r., na spotkaniu lider\u00f3w zachodnich w Monachium po\u015bwi\u0119conym bezpiecze\u0144stwu mi\u0119dzynarodowemu, Putin zmieni\u0142 &#8222;narracj\u0119&#8221;: Zach\u00f3d jest dla Rosji zagro\u017ceniem, Rosja nie pozwoli odebra\u0107 sobie suwerenno\u015bci, ma prawo si\u0119 broni\u0107 przed ekspansj\u0105 Zachodu i b\u0119dzie si\u0119 broni\u0142a. Taka diagnoza zapowiada\u0142a turbulencje. Rosjanie, nar\u00f3d z kompleksem zarazem wy\u017cszo\u015bci i ni\u017cszo\u015bci wobec Zachodu, byli podatni na t\u0119 now\u0105 retoryk\u0119. W dawnej zonie sowieckiej, w\u0142\u0105cznie z Ukrain\u0105 pierwszych dekad po jej wybiciu si\u0119 na niepodleg\u0142o\u015b\u0107, propagandzie rosyjskiej \u0142atwo by\u0142o straszy\u0107 NATO i pogrobowcami nazizmu. W rzeczywisto\u015bci Zach\u00f3d a\u017c do napa\u015bci Rosji na Ukrain\u0119 nastawiony by\u0142 do niej pojednawczo. Nie tylko dlatego, \u017ce mia\u0142 w tym interes materialny, ale te\u017c dlatego, \u017ce nie chcia\u0142 prowokowa\u0107 rosyjskiego nacjonalizmu. Ta postawa nie powstrzyma\u0142a Putina. Zaatakowa\u0142 w Gruzji i w Ukrainie. Zaj\u0119cie Krymu i separatystyczna rebelia w Donbasie poprzedzi\u0142y uderzenie w niezale\u017cne od Rosji pa\u0144stwo ukrai\u0144skie.<\/p>\n\n\n\n<p>Napa\u015b\u0107 postawi\u0142a przed Zachodem pytanie: czy to nasza wojna, czy konflikt mi\u0119dzy dwoma pa\u0144stwami na peryferiach wolnej i demokratycznej Europy? Uznano, z r\u00f3\u017cnymi odcieniami, \u017ce jednak to jest wojna, kt\u00f3ra zagra\u017ca tak\u017ce Zachodowi, a wi\u0119c &#8222;nasza&#8221;. Bo Polska, kraje ba\u0142tyckie czy skandynawskie znalaz\u0142y si\u0119 w strefie potencjalnego ra\u017cenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jest to konflikt bezpo\u015bredni, ale to si\u0119 mo\u017ce zmieni\u0107 nawet jutro, gdy Putin w swym nacjonalistycznym, wielkoruskim amoku uzna, \u017ce bez rozszerzenia frontu nie zdo\u0142a ujarzmi\u0107 Ukrainy. Bomb atomowych nie zrzuci, liczy na efekt monachijski w obozie zachodnim. Wbrew faszystom ka\u017cda wojna jest nasza w sensie humanitarnym. Wojna w Ukrainie jest te\u017c nasza w sensie politycznym &#8211; p\u00f3ki nie wr\u00f3cimy pod panowanie Rosji &#8211; i w sensie naszego narodowego bezpiecze\u0144stwa. Kto twierdzi inaczej, jest po stronie agresora.<\/p>\n\n\n\n<p>Jako wci\u0105\u017c jeszcze pa\u0144stwo cz\u0142onkowskie NATO i UE mamy obowi\u0105zek wspiera\u0107 napadni\u0119t\u0105 Ukrain\u0119, w kt\u00f3rej Rosjanie morduj\u0105 niewinn\u0105 ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105, niszcz\u0105 i grabi\u0105. Manifestacji pod has\u0142em, \u017ce to nie nasza wojna, na razie nie ma w Polsce i w naszym regionie. Nie ma ich nawet w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie przed laty sz\u0142y wielkie pochody w prote\u015bcie przeciwko interwencji Zachodu w Iraku.<\/p>\n\n\n\n<p>Na razie zatem nie tylko elita polityczna, ale i spo\u0142ecze\u0144stwa Zachodu nie maj\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce agresja Rosji uderzy\u0142a w ca\u0142\u0105 Europ\u0119, przeora\u0142a \u015bwiadomo\u015b\u0107, zniszczy\u0142a elementarne zaufanie do Kremla. Rusofilskie sentymenty ust\u0105pi\u0142y miejsca trze\u017awej ocenie rzeczywisto\u015bci: to Rosja jest zagro\u017ceniem, a nie NATO, wsp\u00f3\u0142praca i solidarno\u015b\u0107 Zachodu nios\u0105cego pomoc Ukrainie. Dla napa\u015bci Putina nie ma \u017cadnego usprawiedliwienia. Za wsparciem broni\u0105cej si\u0119 Ukrainy przemawiaj\u0105 zachodnie warto\u015bci i interesy. Je\u015bli Ukraina padnie, agresor zbli\u017cy si\u0119 do naszych granic.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawdziwa jest wi\u0119c narracja odwrotna: to jest nasza wojna. Nie jest nasza  wojna Putina i nie s\u0105 nasze marsze faszyst\u00f3w, kt\u00f3re w istocie wspieraj\u0105 wojn\u0119 Rosji wydan\u0105 Ukrainie, aby wepchn\u0105\u0107 j\u0105 ponownie w ruski mir, z kt\u00f3rego Ukraina chce si\u0119 wyrwa\u0107 i kt\u00f3ra sama chce decydowa\u0107 o swoim losie, przymierzach i bezpiecze\u0144stwie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;To nie jest nasza wojna&#8221;.&nbsp;Pod takim has\u0142em polscy faszy\u015bci i putini\u015bci chc\u0105 maszerowa\u0107 w Warszawie 21 stycznia. W zesz\u0142ym roku maszerowali z has\u0142em &#8222;Stop ukrainizacji Polski&#8221;. Wiadomo, kto za tymi marszami stoi, kto czerpie z nich korzy\u015b\u0107 polityczn\u0105, przeciw czemu si\u0119 odbywaj\u0105. A tymczasem codziennie gin\u0105 w Ukrainie ludzie. W\u0142a\u015bnie rosyjska rakieta zabi\u0142a co najmniej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":7303,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13702"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13702"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13702\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13707,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13702\/revisions\/13707"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7303"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13702"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13702"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13702"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}