
{"id":13907,"date":"2023-03-29T19:33:42","date_gmt":"2023-03-29T17:33:42","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=13907"},"modified":"2023-03-30T11:07:29","modified_gmt":"2023-03-30T09:07:29","slug":"dosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2023\/03\/29\/dosc\/","title":{"rendered":"Do\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"\n<p>Polska pod\u0142o\u015b\u0107 nie zna granic. Politycy PiS-u nie zrugali na spotkaniu publicznym cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nazwa\u0142 Tuska &#8222;synem czy wnukiem esesmana&#8221;. G\u0142upota te\u017c nie zna granic, wi\u0119c dalej nie ma si\u0119 co ni\u0105 zajmowa\u0107. Ale politycy nieodcinaj\u0105cy si\u0119 od takich pod\u0142ych pyta\u0144 id\u0105 w \u015blady zab\u00f3jcy prezydenta Adamowicza. I na to trzeba reagowa\u0107. W sferze publicznej i w kr\u0119gu rodzinnym. Brak zaprzeczenia k\u0142amstwu jest w polityce komunikatem do spo\u0142ecze\u0144stwa: mo\u017cecie je\u017adzi\u0107 po Tusku i Platformie bez skrupu\u0142\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Tusk nie posuwa si\u0119 tak daleko. Ostro punktuje przeciwnik\u00f3w, ale nie l\u017cy i nie insynuuje. Teraz mamy tak g\u0142\u0119bok\u0105 polaryzacj\u0119 w polityce, a wi\u0119c i w spo\u0142ecze\u0144stwie, \u017ce wszystko mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107. Tuska nie otacza kordon policji, na spotkania z nim mog\u0105 przychodzi\u0107 nie tylko jego zwolennicy. \u017bycie codzienne toczy si\u0119 jak zwykle, ale to nie znaczy, \u017ce sytuacja polityczna jest normalna. Ka\u017cde s\u0142owo wypowiedziane w z\u0142ej intencji jest jak pocisk. Taka retoryka kogo\u015b mo\u017ce zach\u0119ci\u0107 do agresji fizycznej na polityka.<\/p>\n\n\n\n<p>Tusk m\u00f3wi, \u017ce polityk musi mie\u0107 grub\u0105 sk\u00f3r\u0119. Ale pocisk ka\u017cd\u0105 sk\u00f3r\u0119 przebije i try\u015bnie krew. B\u0119dzie j\u0105 mia\u0142 na r\u0119kach nie tylko agresor, ale te\u017c politycy niereaguj\u0105cy na mow\u0119 nienawi\u015bci. Przemoc wisi w powietrzu. Moskwa m\u00f3wi do ludzi, \u017ce by\u0142oby dobrze odebra\u0107 paszporty politykom opozycji. Czarnek przytakuje. Odebranie paszportu politykom za to, \u017ce krytykuj\u0105 rz\u0105dz\u0105cych, to uniemo\u017cliwienie im wyjazdu z kraju lub powrotu. Nast\u0119pnym krokiem mog\u0142aby by\u0107 nowa Bereza, internowanie opozycji. <\/p>\n\n\n\n<p>Agresja polityczna wymierzona w opozycj\u0119 ma etapy. W Niemczech po doj\u015bciu nazist\u00f3w do w\u0142adzy nie da\u0142oby si\u0119 od razu zlikwidowa\u0107 systemu demokratycznego. W miar\u0119, jak Hitler umacnia\u0142 si\u0119 jako kanclerz, zakazywano dzia\u0142alno\u015bci innych partii ni\u017c nazistowska, zamykano opozycyjn\u0105 pras\u0119, poddano kontroli radio, film, kultur\u0119 i sztuk\u0119. Centralnym o\u015brodkiem w\u0142adzy sta\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wna siedziba partii, a \u017ar\u00f3d\u0142em prawa wola jej szefa. Ko\u015bcio\u0142y zastraszano, organizacje spo\u0142eczne likwidowano. Usi\u0142owano nawet stworzy\u0107 alternatywny Ko\u015bci\u00f3\u0142 nazistowski. Tak system demokratyczny zast\u0105piono totalitarnym. Partia kierowa\u0142a, rz\u0105d rz\u0105dzi\u0142, opozycj\u0119 wsadzono do lagr\u00f3w lub wygnano z kraju. Obywatel mia\u0142 do wyboru: przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 albo siedzie\u0107 cicho i nie wychyla\u0107 si\u0119. Niepokornych prze\u015bladowano, wi\u0119ziono, likwidowano.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem wybuch\u0142a wojna, logiczna konsekwencja systemu totalitarnego, kt\u00f3ry musi mie\u0107 wroga tak\u017ce zewn\u0119trznego. Hitler j\u0105 zapowiada\u0142. Niewielu w to wierzy\u0142o. Wielu chcia\u0142o go ug\u0142aska\u0107. On wierzy\u0142, \u017ce jest m\u0119\u017cem opatrzno\u015bciowym, bo przecie\u017c na jego widok t\u0142umy rodak\u00f3w wpadaj\u0105 w ekstaz\u0119. Wi\u0119c uwierzy\u0142 te\u017c, \u017ce ma prawo decydowa\u0107 o \u017cyciu i \u015bmierci milion\u00f3w ludzi. To by\u0142o nie tak dawno, nawet nie ma stu lat. I tak to si\u0119 zaczyna: okrzykn\u0105\u0107 rywala wrogiem i zdrajc\u0105, narz\u0119dziem obcej dominacji. Korzy\u015b\u0107 na kr\u00f3tk\u0105 met\u0119 z takiej taktyki mo\u017cna odnie\u015b\u0107. Ale dojrza\u0142a polityka nie mo\u017ce by\u0107 kr\u00f3tkoterminowa. Niszczenie rozpoznawalnego w \u015bwiecie lidera opozycji, gdy s\u0105siednie pa\u0144stwo walczy z napa\u015bci\u0105, to os\u0142abianie w\u0142asnej elity politycznej. Nie wiadomo, jaki b\u0119dzie wynik wojny w Ukrainie. Gro\u017aba globalnej konfrontacji osi rosyjsko-chi\u0144skiej i jej satelit\u00f3w w Iranie czy Korei komunistycznej z Zachodem wisi nad planet\u0105. To s\u0105 prawdziwe wyzwania, taki jest szeroki kontekst. Dlatego tak wa\u017cne jest, by kto\u015b w obozie Kaczy\u0144skiego powiedzia\u0142: do\u015b\u0107 tego hejtu, to samozag\u0142ada.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Polska pod\u0142o\u015b\u0107 nie zna granic. Politycy PiS-u nie zrugali na spotkaniu publicznym cz\u0142owieka, kt\u00f3ry nazwa\u0142 Tuska &#8222;synem czy wnukiem esesmana&#8221;. G\u0142upota te\u017c nie zna granic, wi\u0119c dalej nie ma si\u0119 co ni\u0105 zajmowa\u0107. Ale politycy nieodcinaj\u0105cy si\u0119 od takich pod\u0142ych pyta\u0144 id\u0105 w \u015blady zab\u00f3jcy prezydenta Adamowicza. I na to trzeba reagowa\u0107. W sferze publicznej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":13351,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13907"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13907"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13907\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13913,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13907\/revisions\/13913"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13351"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13907"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13907"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13907"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}