
{"id":14383,"date":"2023-08-26T10:25:35","date_gmt":"2023-08-26T08:25:35","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=14383"},"modified":"2023-08-27T20:04:33","modified_gmt":"2023-08-27T18:04:33","slug":"serduszka-bialoczerwone","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2023\/08\/26\/serduszka-bialoczerwone\/","title":{"rendered":"Serduszka bia\u0142o-czerwone"},"content":{"rendered":"\n<p>Polacy generalnie nie ufaj\u0105 partiom politycznym. Ja &#8211; nie bezkrytycznie, ale jednak &#8211; ufam partiom demokratycznym, a ca\u0142kowicie i bezgranicznie nie ufam autorytarnym. Socjologowie twierdz\u0105 na podstawie bada\u0144, \u017ce Polacy uwa\u017caj\u0105, \u017ce wszystkie partie k\u0142ami\u0105 i kradn\u0105. Jedne bardziej, drugie mniej, ale wszystkie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Taki obraz partii politycznych w spo\u0142ecze\u0144stwie zniech\u0119ca do udzia\u0142u w wyborach. Wi\u0119c je\u015bli Polacy ju\u017c id\u0105 g\u0142osowa\u0107, to w przekonaniu, \u017ce wybieraj\u0105 mniejsze z\u0142o i nic wi\u0119cej. Ja od dawna g\u0142osuj\u0119 na wybran\u0105 przeze mnie parti\u0119 demokratyczn\u0105 w przekonaniu, \u017ce si\u0119 najlepiej nadaje do rz\u0105dzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Inaczej nie mog\u0119, bo p\u00f3\u0142 \u017cycia sp\u0119dzi\u0142em w &#8222;demokracji ludowej&#8221;, w kt\u00f3rej wybory i frekwencja by\u0142y fikcj\u0105, a w\u0142adza si\u0119 zmienia\u0142a tylko w wyniku rozgrywek wewn\u0119trznych w partii &#8211; pa\u0144stwie. Po takich do\u015bwiadczeniach nic mnie nie przekona do demokracji &#8222;bezpo\u015bredniej&#8221; w wersji referendum Kaczy\u0144skiego ani do demokracji bezpartyjnej w wersji Kukiza. To \u015bciema. Nie ma demokracji bez swobodnie konkuruj\u0105cych ze sob\u0105 partii politycznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Partie opozycyjne cho\u0107by chcia\u0142y, nie mog\u0105 kra\u015b\u0107 pieni\u0119dzy publicznych z bud\u017cetu pa\u0144stwa, bo nie maj\u0105 do niego dost\u0119pu. Nie maj\u0105, bo nie s\u0105 w rz\u0105dzie. Mog\u0105 tylko g\u0142osowa\u0107 przeciwko bud\u017cetowi zg\u0142oszonemu przez rz\u0105d do akceptacji w parlamencie, co jest formalno\u015bci\u0105, je\u015bli rz\u0105d ma stabiln\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 w Sejmie i sprzyjaj\u0105cego mu prezydenta.<\/p>\n\n\n\n<p>Partie nie s\u0105 ch\u00f3rami anielskimi, to jasne, jednak demokratyczne r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od autorytarnych tym, \u017ce pierwsze nie s\u0105 zagro\u017ceniem wolno\u015bci obywateli. Demokratyczne mog\u0105 pope\u0142nia\u0107 b\u0142\u0119dy, ale nie d\u0105\u017c\u0105 do obezw\u0142adnienia demokracji &#8211; jak autorytarne. Mog\u0105 sprawniej korygowa\u0107 w\u0142asne b\u0142\u0119dy, bo liderzy s\u0105 wybierani na kolejne kadencje spo\u015br\u00f3d przynajmniej dw\u00f3ch kandydat\u00f3w, a w partiach wodzowskich nie ma takiej opcji, wi\u0119c albo na wszystko si\u0119 zgadzaj\u0105, albo obalaj\u0105 szefa.<br \/><br \/>Nie jest tak, \u017ce w wyborach wybieramy mniejsze z\u0142o. Wybieramy tych, kt\u00f3rzy mieliby rz\u0105dzi\u0107 mo\u017cliwie najlepiej, szanuj\u0105c prawo polskie i mi\u0119dzynarodowe. Je\u015bli PiS wygra, obezw\u0142adni demokracj\u0119 w trzeciej kadencji tak, \u017ce obywatele si\u0119 nie pozbieraj\u0105: spr\u00f3buje przepchn\u0105\u0107 sw\u00f3j projekt nowej konstytucji, bli\u017cszy przedwojennej kwietniowej ni\u017c marcowej. Autorytarny, koncentruj\u0105cy w\u0142adz\u0119 w r\u0119kach rz\u0105du, likwiduj\u0105cy lub radykalnie ograniczaj\u0105cy ustr\u00f3j samorz\u0105dowy oraz swobody obywatelskie. Zaostrzy represje i kary za protesty, zlikwiduje opiniotw\u00f3rcze, niezale\u017cne media. B\u0119dzie kontrolowa\u0142 szkolnictwo i kultur\u0119 pod k\u0105tem pisowskiej politycznej poprawno\u015bci. Rozszerzy sektor pa\u0144stwowy w gospodarce, rozbuduje rozdawnictwo socjalne, nie przejmuj\u0105c si\u0119 rosn\u0105c\u0105 dziur\u0105 bud\u017cetow\u0105. Deficyty b\u0119dzie zasypywa\u0142 dalszym drukowaniem pustego pieni\u0105dza.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli 15 pa\u017adziernika PiS utrzyma w\u0142adz\u0119, sko\u0144czy si\u0119 demokracja opisana w naszej konstytucji.<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak nie uwa\u017cam, \u017ce jest a\u017c tak czarno z tym zaufaniem do partii politycznych. Polacy s\u0105 polityczni, czyli lubi\u0105 o polityce dyskutowa\u0107 i wyra\u017ca\u0107 swoje opinie o partiach politycznych. Wyborcy PiS daliby si\u0119 pokraja\u0107 za parti\u0119 Kaczy\u0144skiego. Wyborcy Tuska uwa\u017caj\u0105, \u017ce warto mu zaufa\u0107, ale nie bezgranicznie. Wyborcy PiS Kaczy\u0144skiemu ufaj\u0105 bezgranicznie, a je\u015bli nie, to bro\u0144 Bo\u017ce nie powiedz\u0105 tego publicznie. Aktywi\u015bci lewicowi skocz\u0105 w ogie\u0144 za liderkami Nowej Lewicy i Zandbergiem. Fani Mentzena b\u0119d\u0105 si\u0119 katrupi\u0107 piwem, byle spija\u0107 mu z ust jego spienione s\u0142owa. Tylko Ho\u0142ownia z Kamyszem nie wywo\u0142uj\u0105 entuzjazmu na wiecach, ale im chyba na tym nie zale\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego pow\u0105tpiewam, \u017ce czas partii politycznych si\u0119 u nas ko\u0144czy. Tak chc\u0105 to widzie\u0107 r\u00f3\u017cnej ma\u015bci antysystemowcy, kt\u00f3rzy atakuj\u0105 partie polityczne. A przecie\u017c system demokratyczny potrzebuje partii i spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego, aby funkcjonowa\u0107. Kto chce by\u0107 aktywny, a nie chce by\u0107 partyjny, mo\u017ce swobodnie znale\u017a\u0107 przestrze\u0144 dla siebie i swoich idei. Kto chce pe\u0142nej w\u0142adzy nad spo\u0142ecze\u0144stwem, ten zwykle zwalcza partie, samorz\u0105dno\u015b\u0107 i niezale\u017cne od siebie organizacje spo\u0142eczne i sieje do nich nieufno\u015b\u0107. W dobie <em>social medi\u00f3w <\/em>idzie to o piek\u0142o \u0142atwiej. I wcale nie przybli\u017ca utopii bezpartyjnej demokracji. Demokracja bez partii to rz\u0105dy jednej partii lub jednego ruchu: Kuba, Korea totalitarna, Chiny komunistyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska polityka od XVIII w. polega na dzieleniu si\u0119 na stronnictwa, zwykle zwa\u015bnione mi\u0119dzy sob\u0105 i od wewn\u0105trz. Za kr\u00f3la Stasia mieli\u015bmy reformator\u00f3w i sarmat\u00f3w, podczas powstania listopadowego rebeliant\u00f3w i ugodowc\u00f3w, bia\u0142ych i czerwonych w powstaniu styczniowym, u progu XX w. endecj\u0119 i socjalist\u00f3w, rodzi\u0142 si\u0119 ruch ludowy i komunistyczny, w PRL monoparti\u0119 z przystawkami oraz r\u00f3\u017cne grupy antysystemowe, a pod sam koniec ruch pierwszej Solidarno\u015bci, do kt\u00f3rego powstania si\u0119 te grupki przyczyni\u0142y. Po prze\u0142omie 1989 r. wybuch\u0142 polityczny pluralizm bez granic, kt\u00f3ry od 2015 zmala\u0142 do czterech ugrupowa\u0144 demokratycznych, obozu Kaczy\u0144skiego i skrajnej prawicy &#8222;konfederackiej&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsze skrzypce graj\u0105 Tusk po stronie demokratycznej i Kaczy\u0144ski po stronie antyliberalno-populistycznej lub, jak kto woli, ludowo-katolickiej. Po odzyskaniu niepodleg\u0142o\u015bci zacz\u0105\u0142 si\u0119 u nas stabilizowa\u0107 system wielopartyjny, ale z przewag\u0105 dwu ugrupowa\u0144, zjednoczenia nacjonalistycznego wok\u00f3\u0142 Kaczy\u0144skiego i platformy liberalno-demokratycznej wok\u00f3\u0142 Tuska.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby Kaczy\u0144ski serio potraktowa\u0142 swoj\u0105 propozycj\u0119 przyznania obozowi Tuska gwarantowanego statusu opozycji i nie zmieni\u0142by kursu na autorytarny, prawdopodobnie uformowa\u0142by si\u0119 u nas system dwupartyjny Mniejsze ugrupowania nie by\u0142yby jednak wykluczone. Mog\u0142yby nawet odgrywa\u0107 rol\u0119 j\u0119zyczka u wagi.<\/p>\n\n\n\n<p>T\u0119 ewolucj\u0119 &#8211; symetry\u015bci r\u00f3\u017cnych ma\u015bci nazwali j\u0105 &#8222;duopolem&#8221;, czyli monopolem dw\u00f3ch si\u0142 niszcz\u0105cych w ich narracji demokracj\u0119 &#8211; przerwa\u0142 autorytarny zwrot Kaczy\u0144skiego. Zwrot Kaczy\u0144skiego odbiera sens &#8222;symetryzmowi&#8221;. Bo jemu nie chodzi teraz o &#8222;duopol&#8221;, tylko o monopol &#8211; jego monopol na w\u0142adz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Kaczy\u0144ski d\u0105\u017cy do zniszczenia obozu Tuska, realnego gwaranta systemu wielopartyjnego. Je\u015bli ob\u00f3z Tuska zostanie zniszczony, zniszczone te\u017c zostan\u0105 mniejsze ugrupowania konkurencyjne. Taka jest logika systemu autorytarnego. Toleruje si\u0119 w nim tylko tych, kt\u00f3rzy si\u0119 zgadzaj\u0105 z w\u0142adz\u0105, a w ka\u017cdym razie g\u0142o\u015bno jej nie krytykuj\u0105. W interesie si\u0142 demokratycznych oraz autentycznie antypisowskiej prawicy le\u017cy uniemo\u017cliwienie realizacji monopolistycznego planu Kaczy\u0144skiego. Demokraci nie mog\u0105 jednak sprzymierzy\u0107 si\u0119 w tym celu ze skrajn\u0105 prawic\u0105, bo to jest ich czerwona linia. Musz\u0105 wygra\u0107 o w\u0142asnych si\u0142ach. Kto mo\u017ce to zrobi\u0107 &#8211; pr\u00f3cz elektoratu demokratycznych partii politycznych?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Polacy generalnie nie ufaj\u0105 partiom politycznym. Ja &#8211; nie bezkrytycznie, ale jednak &#8211; ufam partiom demokratycznym, a ca\u0142kowicie i bezgranicznie nie ufam autorytarnym. Socjologowie twierdz\u0105 na podstawie bada\u0144, \u017ce Polacy uwa\u017caj\u0105, \u017ce wszystkie partie k\u0142ami\u0105 i kradn\u0105. Jedne bardziej, drugie mniej, ale wszystkie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":14387,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14383"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14383"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14383\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14386,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14383\/revisions\/14386"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14387"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14383"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14383"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14383"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}