
{"id":14419,"date":"2023-09-05T19:50:11","date_gmt":"2023-09-05T17:50:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=14419"},"modified":"2023-09-06T10:38:35","modified_gmt":"2023-09-06T08:38:35","slug":"sienicki-idol-kaczynskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2023\/09\/05\/sienicki-idol-kaczynskiego\/","title":{"rendered":"Sienicki, idol Kaczy\u0144skiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Miko\u0142aj Sienicki, XVI-wieczny &#8222;Demostenes&#8221; sejmowy, to ojciec za\u0142o\u017cyciel obozu Kaczy\u0144skiego. Prawicowe czasopismo &#8222;Nowe Pa\u0144stwo&#8221; og\u0142osi\u0142o dawno, w 1995 r., ankiet\u0119, kto by\u0142 najwi\u0119kszym polskim opozycjonist\u0105. Kaczy\u0144ski wymieni\u0142 Sienickiego, bo oczywi\u015bcie nie m\u00f3g\u0142 wymieni\u0107, z powodu g\u0142\u0119bokiej r\u00f3\u017cnicy pogl\u0105d\u00f3w z nimi, Wa\u0142\u0119sy czy ludzi Komitetu Obrony Robotnik\u00f3w, cho\u0107by Adama Michnika. Ju\u017c wtedy byli dla niego wrogami, bo przecie\u017c Jaros\u0142aw nie udziela\u0142 si\u0119 w opozycji w czasach PRL tak d\u0142ugo i tak ofiarnie. Nie by\u0142 nawet internowany w stanie wojennym.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Kaczy\u0144ski nie jest dobrym m\u00f3wc\u0105, wi\u0119c mo\u017ce to by\u0107 jeden pow\u00f3d wi\u0119cej, by podziwia\u0142 Sienickiego, polityka dawnej Rzeczpospolitej s\u0142yn\u0105cego z daru przemowy i rozmowy z notablami i samym kr\u00f3lem. Za co w istocie podziwia\u0142, wyja\u015bni\u0142 sam Kaczy\u0144ski: za stworzenie antymagnackiego obozu drobnej i \u015bredniej szlachty i jego utrzymanie.<\/p>\n\n\n\n<p>W jego uj\u0119ciu Sienicki dostrzeg\u0142 w tej warstwie szlacheckiego spo\u0142ecze\u0144stwa potencja\u0142 odnowicielski. Dot\u0105d bierni i pokorni zacz\u0119li si\u0119 politycznie emancypowa\u0107. A Sienicki chcia\u0142 ich wykorzysta\u0107 do reformy pa\u0144stwa. Nie tylko t\u0105 braci\u0105 szlacht\u0105 kierowa\u0142, ale nie pozwoli\u0142 jej si\u0119 rozpierzchn\u0105\u0107, jak to zwykle w polskiej polityce bywa, gdy zaczynaj\u0105 si\u0119 schody.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto zaznaczy\u0107, \u017ce m\u00f3wimy o czasach, gdy w Rzeczpospolitej mocowa\u0142a si\u0119 w \u00f3wczesnym narodzie politycznym, czyli szlachcie, duchowie\u0144stwie i mieszcza\u0144stwie, frakcja protestancka z rzymskokatolick\u0105. Sienicki trzyma\u0142 raczej z protestantami, zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do braci polskich (arian). Podpisa\u0142 akt tolerancyjny konfederacji warszawskiej, gwarantuj\u0105cy prawa i swobody innowiercom, optowa\u0142 za Ko\u015bcio\u0142em narodowym, niezale\u017cnym od papiestwa i prawa ko\u015bcielnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten w\u0105tek tolerancji dla inaczej my\u015bl\u0105cych w polityce Kaczy\u0144skiego naturalnie jest ca\u0142kowicie nieobecny. Ale ambicja, by stworzy\u0107 i utrzyma\u0107 sw\u00f3j trwa\u0142y ob\u00f3z polityczny &#8211; jak najbardziej. Ankieta sprzed prawie dwudziestu lat przybli\u017ca nas do tajemnicy jego niew\u0105tpliwego sukcesu.<\/p>\n\n\n\n<p>Tyle \u017ce jest to sukces przypiecz\u0119towany ostatecznie tym, co politolog Rafa\u0142 Matyja (m\u00f3j dawny kolega z Forum Prawicy Demokratycznej, kt\u00f3re wesz\u0142o do Unii Demokratycznej) nazywa &#8222;populistycznym paternalizmem&#8221;: obietnic\u0105 mocnego przyw\u00f3dztwa w interesie &#8222;ludu&#8221;, cokolwiek to dzi\u015b znaczy. Zdaniem Matyi kluczem do sukcesu by\u0142o postawienie na \u017cywio\u0142 katolicko-ludowy i na &#8222;unikanie jakichkolwiek ram i ogranicze\u0144&#8221;. Po tej drodze Kaczy\u0144ski pod\u0105\u017ca do dzi\u015b. A poniewa\u017c to si\u0119 podoba i nikt nie protestuje w jego obozie, to pod\u0105\u017ca coraz bardziej zdecydowanie. Podoba si\u0119, jak krzyczy i wyzywa i jak ca\u0142uje panie po r\u0105czkach; podoba si\u0119, jak grzmi na liberalne elity i zapowiada, \u017ce odbierze im przywileje.<\/p>\n\n\n\n<p>Tez\u0119 Matyi (w ksi\u0105\u017cce &#8222;Wyj\u015bcie awaryjne&#8221;, 2018) potwierdza moim zdaniem bieg wydarze\u0144 w kolejnych latach. Kaczy\u0144ski na festynach ludowych i urodzinach Rydzyka &#8211; to manifestacja si\u0142y i zakorzenienia jego obozu w narodzie. A przyzwolenie jego nomenklatury i elektoratu to skutek populistycznego paternalizmu: Kaczy\u0144skiemu wszystko wolno w polityce i pa\u0144stwie, bo przys\u0142uguje mu specjalny status, prerogatywa ojca rodziny narodowej (w\u0142asnej nie za\u0142o\u017cy\u0142, to zaj\u0105\u0142 si\u0119 wychowaniem narodu wraz z biskupami, tylko katolickimi i \u0142aci\u0144skimi, Ziobr\u0105 (&#8222;imposybilizm&#8221;!) i Czarnkiem).<\/p>\n\n\n\n<p>On naucza, poucza, karze, reszta dworu s\u0142ucha i podziwia, dr\u017c\u0105c ze strachu, by nie wypa\u015b\u0107 z \u0142ask, czyli z listy kandydat\u00f3w na pos\u0142\u00f3w i senator\u00f3w, ministr\u00f3w i prezes\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>I tu si\u0119 zaczynaj\u0105 dla niego schody. Sienicki utrzyma\u0142 ob\u00f3z, kr\u00f3lowie przyrzekali respektowanie aktu tolerancyjnego, ale ostatecznie Polska szlachecka znikn\u0119\u0142a z mapy i nigdy wi\u0119cej nie powr\u00f3ci\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Budowanie obozu politycznego nic nie da na dalsz\u0105 met\u0119, je\u015bli nie wesprze pa\u0144stwa, narodowego czy federacyjnego. Kaczy\u0144ski zbudowa\u0142 ob\u00f3z, ale nie nowe pa\u0144stwo. Najwy\u017cej swoje pa\u0144stwo w pa\u0144stwie, co wytwarza ci\u0105g\u0142e konflikty. Bez ich wygaszenia nie mo\u017cna kontynuowa\u0107 modernizacji III Rzeczpospolitej. Na tym polega pu\u0142apka, kt\u00f3r\u0105 zastawi\u0142 na siebie i sw\u00f3j ob\u00f3z Kaczy\u0144ski. Zredukowa\u0142 &#8222;wol\u0119 suwerena&#8221; do woli PiS i jego samego. &#8222;To on jest suwerenem&#8221;, pisze Matyja.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma w dzisiejszym wolnym (i niewolnym) \u015bwiecie lidera, kt\u00f3ry da\u0142by rad\u0119 tylko o swoich si\u0142ach i si\u0142ach swojej partii stworzy\u0107 funkcjonalne pa\u0144stwo w realiach XXI w. Kaczy\u0144ski ma wci\u0105\u017c ambicje przeprowadzenia ca\u0142kowitej przebudowy pa\u0144stwa, ale w rzeczywisto\u015bci go nie zmienia, tylko rozwala. Kaczy\u0144ski nie jest architektem nowego systemu, pisze Matyja, a najwy\u017cej kierownikiem budowy i re\u017cyserem widowiska. Niewdzi\u0119czna, \u017cmudna i ryzykowna robota pa\u0144stwowa wymaga\u0142aby, \u017ceby przesta\u0142 by\u0107 patriarch\u0105, a zacz\u0105\u0142 by\u0107 takim jak Tusk normalnym liderem. Bo ojcem narodu by\u0142, jest i b\u0119dzie tylko w swoich snach o pot\u0119dze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Miko\u0142aj Sienicki, XVI-wieczny &#8222;Demostenes&#8221; sejmowy, to ojciec za\u0142o\u017cyciel obozu Kaczy\u0144skiego. Prawicowe czasopismo &#8222;Nowe Pa\u0144stwo&#8221; og\u0142osi\u0142o dawno, w 1995 r., ankiet\u0119, kto by\u0142 najwi\u0119kszym polskim opozycjonist\u0105. Kaczy\u0144ski wymieni\u0142 Sienickiego, bo oczywi\u015bcie nie m\u00f3g\u0142 wymieni\u0107, z powodu g\u0142\u0119bokiej r\u00f3\u017cnicy pogl\u0105d\u00f3w z nimi, Wa\u0142\u0119sy czy ludzi Komitetu Obrony Robotnik\u00f3w, cho\u0107by Adama Michnika. Ju\u017c wtedy byli dla niego wrogami, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":13351,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14419"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14419"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14419\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14426,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14419\/revisions\/14426"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13351"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14419"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14419"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14419"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}