
{"id":14488,"date":"2023-09-29T16:38:41","date_gmt":"2023-09-29T14:38:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=14488"},"modified":"2023-09-30T09:35:16","modified_gmt":"2023-09-30T07:35:16","slug":"moj-walesa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2023\/09\/29\/moj-walesa\/","title":{"rendered":"M\u00f3j Wa\u0142\u0119sa"},"content":{"rendered":"\n<p>M\u00f3j Wa\u0142\u0119sa to ten z wielgachnym d\u0142ugopisem, podpisuj\u0105cy zawieszenie broni z \u00f3wczesnym re\u017cimem. Ten z pierwszej wizyty w USA, kiedy jego t\u0142umaczem podczas wyst\u0105pienia w Kongresie by\u0142 Jacek Kalabi\u0144ski. Ten, w kt\u00f3rego imieniu odebra\u0142a z godno\u015bci\u0105 Pokojowego Nobla jego \u017cona Danusia. Ten, kt\u00f3ry stan\u0105\u0142 do debaty w TVP kontrolowanej wtedy przez re\u017cim z szefem re\u017cimowych zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych Miodowiczem. I ten, kt\u00f3ry przegna\u0142 ze swojej kancelarii braci Kaczy\u0144skich. A dzi\u015b ten w koszulce z napisem &#8222;konstytucja&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wa\u0142\u0119sa przywalaj\u0105cy Mazowieckiemu podczas pierwszej kampanii prezydenckiej ju\u017c nie by\u0142 &#8222;m\u00f3j&#8221;. By\u0142em wtedy rzecznikiem komitetu wyborczego pana Tadeusza. Do dzi\u015b nie wiem, jakie szatany sprawi\u0142y, \u017ce Wa\u0142\u0119sa i Mazowiecki stan\u0119li przeciwko sobie. To i udzia\u0142 w niej Stana Tymi\u0144skiego uwa\u017cam teraz za ostrzegawczy i z\u0142owieszczy znak, \u017ce po wielu latach nadejdzie w Polsce czas narodowo-katolickiego populizmu. Nadszed\u0142 w 2015 r., siej\u0105c zam\u0119t i nienawi\u015b\u0107. Tak\u017ce do Wa\u0142\u0119sy.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142e emocje wobec Lecha opad\u0142y we mnie, gdy na prawicy rozp\u0119tano kampani\u0119 przeciwko niemu pod has\u0142em &#8222;agenta Bolka&#8221;. Widok lidera  pierwszej i podziemnej Solidarno\u015bci czo\u0142ganego przez nacjonalist\u00f3w wszelkiej ma\u015bci by\u0142 dla mnie wstrz\u0105saj\u0105cy. Maczali w tym przecie\u017c ludzie, z kt\u00f3rymi by\u0142 kiedy\u015b w przyja\u017ani. Kolejny znak zapowiadaj\u0105cy obecne czasy. Polowanie na dawnych przyjaci\u00f3\u0142 i wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w pod sfabrykowanymi lub zmanipulowanymi pretekstami nie s\u0105 wyja\u015bnianiem prawdy, tylko usuwaniem politycznych konkurent\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Tajnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w policja polityczna mia\u0142a w PRL wsz\u0119dzie, bo to by\u0142a metoda kontrolowania spo\u0142ecze\u0144stwa i utrzymywania go w respekcie dla \u00f3wczesnej monopartyjnej w\u0142adzy. Ale Wa\u0142\u0119sa by\u0142 jednym z nielicznych, kt\u00f3ry si\u0119 zerwa\u0142 ze smyczy, zbuntowa\u0142, zmieni\u0142 bieg wydarze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie by\u0142 &#8222;m\u00f3j&#8221; Wa\u0142\u0119sa populista, wyci\u0105gaj\u0105cy co rusz polityczne kr\u00f3liki z kapelusza, np. &#8222;NATO bis&#8221;. Wadzi\u0142o mi, \u017ce obnosi\u0142 si\u0119, tak\u017ce jako g\u0142owa \u015bwieckiego pa\u0144stwa, z maryjn\u0105 przypink\u0105 w klapie. Tak czy owak, z historii Polski nie da si\u0119 go wygumkowa\u0107, za to jego lustratorzy wejd\u0105 do ksi\u0119gi g\u0142upoty i ha\u0144by. Do dzi\u015b Wa\u0142\u0119sa jest rozpoznawalny w szerokim \u015bwiecie, a jego prze\u015bladowcy znani s\u0105 tylko innym prze\u015bladowcom. Gdy mieszka\u0142em i pracowa\u0142em w Londynie, m\u00f3j tamtejszy lekarz rodzinny, z indyjskimi korzeniami, widz\u0105c, \u017ce jestem z Polski, powiedzia\u0142 wzruszony: ach, z kraju Lecha Wa\u0142\u0119sy, waszego Gandhiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3j Wa\u0142\u0119sa to ten z wielgachnym d\u0142ugopisem, podpisuj\u0105cy zawieszenie broni z \u00f3wczesnym re\u017cimem. Ten z pierwszej wizyty w USA, kiedy jego t\u0142umaczem podczas wyst\u0105pienia w Kongresie by\u0142 Jacek Kalabi\u0144ski. Ten, w kt\u00f3rego imieniu odebra\u0142a z godno\u015bci\u0105 Pokojowego Nobla jego \u017cona Danusia. Ten, kt\u00f3ry stan\u0105\u0142 do debaty w TVP kontrolowanej wtedy przez re\u017cim z szefem re\u017cimowych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":14493,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14488"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14488"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14488\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14494,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14488\/revisions\/14494"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14493"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14488"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14488"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14488"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}