
{"id":15280,"date":"2024-04-03T18:28:33","date_gmt":"2024-04-03T16:28:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=15280"},"modified":"2024-04-03T21:42:19","modified_gmt":"2024-04-03T19:42:19","slug":"jak-franciszek-uratowal-benedykta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2024\/04\/03\/jak-franciszek-uratowal-benedykta\/","title":{"rendered":"Jak Franciszek uratowa\u0142 Benedykta"},"content":{"rendered":"\n<p>Gdyby nie kardyna\u0142 Bergoglio, kardyna\u0142 Ratzinger nie zosta\u0142by wybrany na papie\u017ca podczas konklawe w 2005 r. Czy to jest news? Zale\u017cy dla kogo. Bo w kr\u0119gach ko\u015bcielnych to sensacja z dwu powod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Po pierwsze dlatego, \u017ce Franciszek ujawni\u0142 szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce konklawe, czego kardyna\u0142om robi\u0107 oficjalnie nie wolno ani podczas wybor\u00f3w, ani po nich. A po drugie dlatego, \u017ce w Ko\u015bciele od pocz\u0105tku rz\u0105d\u00f3w Franciszka funkcjonuje frakcja jego zagorza\u0142ych przeciwnik\u00f3w, kt\u00f3ra szyje mu buty pod has\u0142em, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 sko\u0144czy\u0142 si\u0119 na Benedykcie XVI. Ta frakcja przedstawia Franciszka jako niemal &#8222;antypapie\u017ca&#8221;, za to Benedykta jako wcielenie wszelkich cn\u00f3t papieskich i wz\u00f3r do na\u015bladowania dla kolejnych papie\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Rewelacje dotycz\u0105ce konklawe Franciszek ujawni\u0142 w wywiadzie rzece, kt\u00f3ra ma si\u0119 wkr\u00f3tce ukaza\u0107. W ramach marketingu wydawca zezwoli\u0142 na publikacj\u0119 fragment\u00f3w w mediach. Kardyna\u0142om szczeg\u00f3\u0142\u00f3w konklawe zdradza\u0107 nie wolno, ale papie\u017c mo\u017ce, je\u015bli taka jego wola. I Bergoglio opowiedzia\u0142 o kulisach wyboru Ratzingera swemu rozm\u00f3wcy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, nie tylko sam g\u0142osowa\u0142 na Ratzingera, ale przejrza\u0142 &#8222;manewr&#8221; grupy kardyna\u0142\u00f3w: zach\u0119cali do g\u0142osowania na Bergoglia, aby Ratzinger nie zdo\u0142a\u0142 uzyska\u0107 wymaganej wi\u0119kszo\u015bci dw\u00f3ch trzecich i \u017ceby w tej sytuacji trzeba by\u0142o znale\u017a\u0107 kogo\u015b innego, najlepiej &#8222;naszego&#8221;, czyli zapewne W\u0142ocha.<\/p>\n\n\n\n<p>Bergoglio zdoby\u0142 ju\u017c 40 g\u0142os\u00f3w i manewr m\u00f3g\u0142 si\u0119 powie\u015b\u0107: zapewne sam nie zosta\u0142by nast\u0119pc\u0105 Karola Wojty\u0142y, ale nie zosta\u0142by nim tak\u017ce Ratzinger, tylko jaki\u015b kandydat &#8222;kompromisowy&#8221;, najlepiej W\u0142och, i wszystko wr\u00f3ci\u0142oby w Watykanie do normy. Wojty\u0142a by\u0142by wypadkiem przy pracy. Bergoglio opowiada, \u017ce w krytycznym momencie powiedzia\u0142 g\u0142o\u015bno i wyra\u017anie, \u017ce ewentualnego wyboru na papie\u017ca nie przyjmie, i w ten spos\u00f3b storpedowa\u0142 manewr przeciwnik\u00f3w Ratzingera, czyli przes\u0105dzi\u0142 o wyborze Niemca. Tak przynajmniej przedstawia przebieg konklawe po niespe\u0142na 20 latach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sens opowie\u015bci nie jest jasny. Czy Franciszek chce si\u0119 przypodoba\u0107 swoim krytykom, a fanom Benedykta? Czy zale\u017cy mu na odczarowaniu rytua\u0142u konklawe, co jaki\u015b czas przykuwaj\u0105cego uwag\u0119 wiernych i medi\u00f3w na ca\u0142ym \u015bwiecie, i to nie tylko katolik\u00f3w? Bo oto konklawe okazuje si\u0119 zwyczajn\u0105, bezpardonow\u0105 rozgrywk\u0105 stronnictw, lansuj\u0105cych swoich kandydat\u00f3w, a razem z nimi swoje interesy. Niby \u017cadne zaskoczenie, bo przecie\u017c tak to wygl\u0105da w ka\u017cdej ludzkiej instytucji, gdzie wybiera si\u0119 szefa, tylko \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 lubi otacza\u0107 si\u0119 mistyczn\u0105 aur\u0105 i przedstawia\u0107 wynik konklawe jako decyzj\u0119 Ducha \u015awi\u0119tego.<\/p>\n\n\n\n<p>A mo\u017ce Franciszek sam prowadzi sw\u00f3j manewr w tym wywiadzie? Mo\u017ce chce wywrze\u0107 nacisk w celu zdj\u0119cia z wyboru papie\u017ca jakiej\u015b \u015bwi\u0119tej wyj\u0105tkowo\u015bci? To tylko g\u0142osowanie na cz\u0142owieka przez ludzi. Benedykt XVI, kt\u00f3ry z\u0142o\u017cy\u0142 \u015bwi\u0119ty urz\u0105d, bo mia\u0142 do\u015b\u0107 watyka\u0144skich intryg i skandali, sprowokowa\u0142 dyskusj\u0119 o roli papiestwa w dzisiejszym \u015bwiecie. W wyra\u017anym kontra\u015bcie z papie\u017cem Wojty\u0142\u0105, kt\u00f3ry ostatecznie &#8222;d\u017awiga\u0142 krzy\u017c&#8221; do ko\u0144ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce Franciszek chce rzeczy r\u00f3wnie prostej: \u017ceby papie\u017ca wybiera\u0107 na kadencj\u0119 najwy\u017cej dwa razy z rz\u0119du, jak wielu prezydent\u00f3w. I \u017ceby unikn\u0105\u0107 sytuacji dw\u00f3ch papie\u017cy w jednym domu, z jak\u0105 mia\u0142 sam do czynienia. To fajnie obejrze\u0107 o tej &#8222;kohabitacji&#8221; dobry film fabularny, ale gorzej robi\u0107 przez d\u0142ugie lata dobr\u0105 min\u0119 do absurdalnej gry w dw\u00f3ch papie\u017cy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdyby nie kardyna\u0142 Bergoglio, kardyna\u0142 Ratzinger nie zosta\u0142by wybrany na papie\u017ca podczas konklawe w 2005 r. Czy to jest news? Zale\u017cy dla kogo. Bo w kr\u0119gach ko\u015bcielnych to sensacja z dwu powod\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":6142,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15280"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15280"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15280\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15280\/revisions\/15283"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6142"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15280"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15280"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15280"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}