
{"id":15907,"date":"2024-08-01T19:25:26","date_gmt":"2024-08-01T17:25:26","guid":{"rendered":"https:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=15907"},"modified":"2024-08-01T21:15:03","modified_gmt":"2024-08-01T19:15:03","slug":"taylor-swift-na-godzine-w","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2024\/08\/01\/taylor-swift-na-godzine-w\/","title":{"rendered":"Taylor Swift na godzin\u0119 &#8222;W&#8221;"},"content":{"rendered":"\n<p>Czemu nie? Powstanie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 80 lat temu. Nie ma nic zdro\u017cnego w tym, \u017ce w rocznic\u0119 zrywu na swoim koncercie za\u015bpiewa w Warszawie \u015bwiatowa kr\u00f3lowa muzyki rozrywkowej. To znak demokratycznej normalno\u015bci: stolica mo\u017ce obchodzi\u0107 rocznic\u0119, a m\u0142odzie\u017c cieszy\u0107 si\u0119 gwiazd\u0105 i te\u017c celebrowa\u0107 patriotyzm, je\u015bli zechce. Nie zawsze tak by\u0142o. Dzi\u015b jest normalnie, w czasie powstania rado\u015b\u0107 by\u0142a kr\u00f3tka, a potem przysz\u0142a kl\u0119ska. Po kl\u0119sce przyszed\u0142 komunizm, kt\u00f3ry na d\u0142ugie lata pogrzeba\u0142 powsta\u0144cz\u0105 nadziej\u0119 na Polsk\u0119 woln\u0105, niepodleg\u0142\u0105 i demokratyczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dopiero po 1989 r. mo\u017cemy swobodnie obchodzi\u0107 kolejne rocznice wybuchu obu powsta\u0144 w okupowanej przez Niemc\u00f3w Warszawie. Przez d\u0142ugie powojenne lata nie by\u0142o mo\u017cna swobodnie obchodzi\u0107 nie tylko rocznic wybuchu powstania warszawskiego, ale te\u017c rocznic wybuchu powstania w warszawskim getcie. Oba by\u0142y jedynymi w okupowanej przez Niemc\u00f3w Europie aktami zbrojnego oporu miejskiego na tak\u0105 skal\u0119. Wolny \u015bwiat zachodni wiedzia\u0142 wi\u0119cej o powstaniu paryskim.<\/p>\n\n\n\n<p>My za \u017celazn\u0105 kurtyn\u0105 nie mogli\u015bmy przez d\u0142ugie lata swobodnie czci\u0107 pami\u0119ci powsta\u0144c\u00f3w i os\u00f3b cywilnych, chyba \u017ce na cmentarzach i pod obserwacj\u0105 komunistycznej policji politycznej. Marek Edelman, ocala\u0142y przyw\u00f3dca powstania w getcie, cz\u0142owiek lewicy, by\u0142 te\u017c na czarnej li\u015bcie, odk\u0105d popar\u0142 \u00f3wczesn\u0105 demokratyczn\u0105 opozycj\u0119. I tak oba powstania mia\u0142y sw\u00f3j burzliwy ci\u0105g dalszy zar\u00f3wno w PRL, jak i w odrodzonej Rzeczpospolitej. Szykany, represje, cenzura nie zdusi\u0142y jednak d\u0105\u017cenia do poszanowania pami\u0119ci i prawdy o obu zrywach. Cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa narzucono jednak w PRL ich zmanipulowany obraz.<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bci\u0105 niezgody pozostaje warszawskie powstanie sierpniowe: czy mia\u0142o sens, czy by\u0142o potrzebne? Ten sp\u00f3r nie wydaje si\u0119 zmierza\u0107 do ko\u0144ca. Prawdopodobnie nigdy si\u0119 nie zako\u0144czy. Podobnie jak sp\u00f3r o nasze wcze\u015bniejsze powstania na czele ze styczniowym w 1863 r. Powstanie warszawskie w 1944 propaganda i historiografia komunistyczna pot\u0119pi\u0142a jako desperack\u0105 pr\u00f3b\u0119 powrotu do przedwojennej rzeczywisto\u015bci politycznej, zatrzymania zmian, kt\u00f3re nieuchronnie nadchodzi\u0142y wraz z ofensyw\u0105 armii sowieckiej na Berlin i nowym porz\u0105dkiem w powojennej Europie.<\/p>\n\n\n\n<p>W miar\u0119 jednak, jak w\u0142adza komunistyczna si\u0119 umacnia\u0142a, zmienia\u0142a si\u0119 jej narracja. Szeregowych powsta\u0144c\u00f3w rzadziej przedstawiono jako &#8222;zaplute kar\u0142y reakcji&#8221;, pot\u0119pienie ograniczono do kr\u0119g\u00f3w dow\u00f3dczych i obozu londy\u0144skiego. By\u0142a to wci\u0105\u017c narracja negatywna politycznie, ale bardziej zniuansowana na korzy\u015b\u0107 &#8222;Kolumb\u00f3w&#8221; i os\u00f3b cywilnych, o kt\u00f3rych losie prekursorsko opowiada\u0142 s\u0142ynny &#8222;Pami\u0119tnik z powstania warszawskiego&#8221; Mirona Bia\u0142oszewskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Moj\u0105 rodzin\u0119 powstanie sierpniowe dotkn\u0119\u0142o bole\u015bnie. W jakim\u015b stopniu mog\u0142aby si\u0119 ona odnale\u017a\u0107 w historii opowiedzianej przez Andrzeja Wajd\u0119 w &#8222;Kanale&#8221;. Ale dzielenie jego uczestnik\u00f3w na dobrych szeregowych i z\u0142ych dow\u00f3dc\u00f3w w moim kr\u0119gu nigdy nie przesz\u0142o. W Polsce po 1989 r. nie przesz\u0142y w moim \u015brodowisku r\u00f3wnie\u017c pr\u00f3by podczepiania si\u0119 pod przes\u0142anie powstania przez now\u0105 generacj\u0119 polityk\u00f3w, nie tylko na prawicy. To te\u017c wypacza\u0142o obraz zrywu. Manipulowano znowu emocjami i histori\u0105. Uwa\u017cam, \u017ce tam, gdzie jest manipulacja, nie ma ca\u0142ej prawdy. Nie wszystko podczas powstania by\u0142o heroiczne. By\u0142o du\u017co cierpienia i poczucia zawodu &#8211; nie tylko z powodu braku wsparcia ze strony sowieckiej.<\/p>\n\n\n\n<p>W m\u0142odszym pokoleniu obserwuj\u0119 przesuwanie si\u0119 zainteresowania z tej sfery heroicznej na cywiln\u0105, obywatelsk\u0105. Jak to by\u0142o \u017cy\u0107 w Warszawie podczas powstania, nie tylko w\u015br\u00f3d walcz\u0105cych, ale te\u017c w\u015br\u00f3d znosz\u0105cych skutki walki? Jak zobaczy\u0107 w powstaniu do\u015bwiadczenie ludzkie, egzystencjalne, zwi\u0105zane z tym zrywem, lecz szukaj\u0105ce w nim jakiej\u015b prywatnej autonomii, jakiej\u015b &#8222;normalno\u015bci&#8221; w skrajnie nienormalnych okoliczno\u015bciach. Kto tego jest ciekaw, ma mniej \u017ar\u00f3de\u0142. Rzadko m\u00f3wi\u0105 o tym oficjele.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czemu nie? Powstanie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 80 lat temu. Nie ma nic zdro\u017cnego w tym, \u017ce w rocznic\u0119 zrywu na swoim koncercie za\u015bpiewa w Warszawie \u015bwiatowa kr\u00f3lowa muzyki rozrywkowej. To znak demokratycznej normalno\u015bci: stolica mo\u017ce obchodzi\u0107 rocznic\u0119, a m\u0142odzie\u017c cieszy\u0107 si\u0119 gwiazd\u0105 i te\u017c celebrowa\u0107 patriotyzm, je\u015bli zechce. Nie zawsze tak by\u0142o. Dzi\u015b jest normalnie, w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":15915,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15907"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15907"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15907\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15918,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15907\/revisions\/15918"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/15915"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15907"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15907"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15907"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}