
{"id":16047,"date":"2024-09-10T14:14:27","date_gmt":"2024-09-10T12:14:27","guid":{"rendered":"https:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=16047"},"modified":"2024-09-11T08:40:44","modified_gmt":"2024-09-11T06:40:44","slug":"smiech-kamali","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2024\/09\/10\/smiech-kamali\/","title":{"rendered":"\u015amiech Kamali"},"content":{"rendered":"\n<p>W sprawie debat prezydenckich s\u0105 dwie szko\u0142y w\u015br\u00f3d dziennikarzy i politolog\u00f3w. Jedna &#8211; \u017ce debaty nie maj\u0105 wi\u0119kszego znaczenia dla wyniku wybor\u00f3w, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi ju\u017c i tak wie, na kogo i czy w og\u00f3le zag\u0142osuje. Druga &#8211; \u017ce jednak maj\u0105, zw\u0142aszcza w g\u0142\u0119boko podzielonym spo\u0142ecze\u0144stwie, gdy pretendenci staj\u0105 si\u0119 personifikacjami z\u0142a albo dobra w oczach wyborc\u00f3w. Nocna (czasu polskiego) debata Kamali Harris z Donaldem Trumpem to zdaniem wi\u0119kszo\u015bci ameryka\u0144skiego komentariatu ten drugi przypadek.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie jestem przekonany, \u017ce to najwa\u017cniejsza debata na \u015bwiecie. Ale dla Zachodu na pewno tak. Zwyci\u0119stwo Trumpa prawdopodobnie pogrzebie szanse Kamali na wygran\u0105 w wyborach za dwa miesi\u0105ce. I na odwr\u00f3t. Powr\u00f3t Trumpa do Bia\u0142ego Domu doda skrzyde\u0142 skrajnej prawicy nie tylko w USA, lecz i w Europie. Wygrana Harris doda skrzyde\u0142 lewicy demokratycznej.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu debaty szanse Trumpa i Kamali s\u0105 wyr\u00f3wnane. Dlatego szczeg\u00f3lnie wa\u017cne b\u0119dzie to, jak na debat\u0119 zareaguj\u0105 obywatele niezdecydowani. Szacuje si\u0119, \u017ce to 18 proc. elektoratu. To o nich b\u0119d\u0105 walczy\u0107 Trump i Harris.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto przypomnie\u0107, \u017ce nie tylko oni. Swoje duety wystawili tak\u017ce Partia Libertaria\u0144ska i Zieloni. Niezale\u017cny pretendent Bob F. Kennedy junior, wcze\u015bniej szukaj\u0105cy poparcia Demokrat\u00f3w, antyszczepionkowiec i mi\u0142o\u015bnik teorii spiskowych, ostatecznie popar\u0142 Trumpa. Tego samego dnia, 5 listopada, Amerykanie b\u0119d\u0105 wybiera\u0107 parlament krajowy, Kongres, i legislatury stanowe oraz gubernator\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wybory prezydenckie w USA s\u0105 dwustopniowe, czyli niebezpo\u015brednie jak w innych demokracjach zachodnich. Wyborcy w g\u0142osowaniu powszechnym wybieraj\u0105 tzw. elektor\u00f3w  i to oni wybieraj\u0105 prezydenta w oparciu o wynik g\u0142osowania ludowego w poszczeg\u00f3lnych stanach i Dystrykcie Columbia. Ka\u017cdy stan ma przypisan\u0105 liczb\u0119 elektor\u00f3w. Powinni swoje g\u0142osy odda\u0107 na zwyci\u0119zc\u0119 g\u0142osowania powszechnego w swoim stanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwustopniowy system wy\u0142aniania g\u0142owy pa\u0144stwa (a zarazem szefa rz\u0105du, bo w USA nie ma premiera) pomy\u015blany by\u0142 jako kompromis mi\u0119dzy g\u0142osowaniem powszechnym, tak\u017ce z udzia\u0142em ludzi bez formalnej edukacji, a wyborem prezydenta przez parlament, czyli polityczn\u0105 elit\u0119. Jest to system zdecentralizowany, a wyniki podlegaj\u0105 procedurom zatwierdzaj\u0105cym. Po przegranych wyborach w 2020 r. ob\u00f3z Trumpa wykorzystywa\u0142 te regu\u0142y do podwa\u017cania kl\u0119ski swego kandydata. Trumpi\u015bci wdarli si\u0119 na Kapitol, aby przerwa\u0107 ostateczne zatwierdzenie wygranej Bidena i Harris. Ten szokuj\u0105cy zamach na ameryka\u0144sk\u0105 demokracj\u0119, inspirowany przez teori\u0119 spiskow\u0105 Trumpa, \u017ce elity demokratyczne ukrad\u0142y mu zwyci\u0119stwo, jest powa\u017cnym ostrze\u017ceniem dla ka\u017cdej demokracji konstytucyjnej typu zachodniego.<\/p>\n\n\n\n<p>Kamala Harris zapewne wr\u00f3ci do tego szturmu w debacie z Trumpem. Przysz\u0142o\u015b\u0107 i kszta\u0142t demokracji ameryka\u0144skiej jest przecie\u017c r\u00f3wnie wa\u017cnym tematem co nielegalna imigracja czy wysokie koszty utrzymania. Guru od wybor\u00f3w uwa\u017caj\u0105, \u017ce je\u015bli Kamala nie da si\u0119 sprowokowa\u0107 Trumpowi, wytr\u0105ci mu z r\u0119ki or\u0119\u017c. Agresywny Donald pokaza\u0142by twarz damskiego boksera, zr\u00f3wnowa\u017cona i u\u015bmiechni\u0119ta Kamala \u2013 klas\u0119 godn\u0105 g\u0142owy pa\u0144stwa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015amiech Kamali to osobny w\u0105tek. \u017be kpi z niego Trump, to nie zaskakuje, bo jego styl polega g\u0142\u00f3wnie na atakach ad personam \u2013 co jest obarczone ryzykiem, gdy\u017c Kamala potrafi si\u0119 odwin\u0105\u0107. Ale \u017ce drwi z niego Putin, coraz bardziej przypominaj\u0105cy swoj\u0105 kopi\u0119 w gabinecie figur woskowych, jest bezczeln\u0105 ingerencj\u0105 w ameryka\u0144skie wybory prezydenckie.<\/p>\n\n\n\n<p>Poparcie przest\u0119pcy wojennego dla Kamali ma j\u0105 dodatkowo skompromitowa\u0107 w oczach ameryka\u0144skiego elektoratu i przechyli\u0107 szal\u0119 na korzy\u015b\u0107 Trumpa. Niedoczekanie. Ten si\u0119 \u015bmieje, kto si\u0119 \u015bmieje ostatni. Ameryka\u0144ski profesor historii Allan Lichtman, kt\u00f3ry ws\u0142awi\u0142 si\u0119 trafnym wskazaniem zwyci\u0119zcy dziewi\u0119ciu z dziesi\u0119ciu ostatnich wybor\u00f3w prezydenckich w USA, <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/swiat\/2269743,1,nostradamus-z-usa-przewiduje-wyniki-wyborow-tylko-raz-sie-pomylil-na-kogo-stawia-teraz.read\">tym razem wskaza\u0142 Kamal\u0119<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sprawie debat prezydenckich s\u0105 dwie szko\u0142y w\u015br\u00f3d dziennikarzy i politolog\u00f3w. Jedna &#8211; \u017ce debaty nie maj\u0105 wi\u0119kszego znaczenia dla wyniku wybor\u00f3w, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi ju\u017c i tak wie, na kogo i czy w og\u00f3le zag\u0142osuje. Druga &#8211; \u017ce jednak maj\u0105, zw\u0142aszcza w g\u0142\u0119boko podzielonym spo\u0142ecze\u0144stwie, gdy pretendenci staj\u0105 si\u0119 personifikacjami z\u0142a albo dobra w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":16052,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16047"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16047"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16047\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16057,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16047\/revisions\/16057"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media\/16052"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16047"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16047"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16047"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}