
{"id":1605,"date":"2012-10-17T09:45:11","date_gmt":"2012-10-17T08:45:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=1605"},"modified":"2012-10-17T15:12:48","modified_gmt":"2012-10-17T14:12:48","slug":"obama-wychodzi-na-prosta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2012\/10\/17\/obama-wychodzi-na-prosta\/","title":{"rendered":"Obama wychodzi na prost\u0105?"},"content":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w mam inne wra\u017cenie ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107. Przedtem uzna\u0142em, \u017ce wynik debaty by\u0142 remisowy, ze wskazaniem na Romneya. Teraz uwa\u017cam, \u017ce zn\u00f3w by\u0142 remis, ze wskazaniem na Obam\u0119. <!--more--><\/p>\n<p>Ogl\u0105dam debaty na \u017cywo, w BBC, \u017ceby poczu\u0107 klimat, zobaczy\u0107 j\u0119zyk cia\u0142a obu pretendent\u00f3w, przyjrze\u0107 si\u0119 prowadz\u0105cemu. Candy Crowley radzi\u0142a sobie moim zdaniem lepiej ni\u017c Jim Lehrer w pierwszej debacie. Pr\u00f3bowa\u0142a roz\u0142adowywa\u0107 nieprzyjemne momenty agresji.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie agresja. Sztab Obamy dawa\u0142 do zrozumienia, \u017ce prezydent teraz gubernatorowi nie da si\u0119 wodzi\u0107 za nos. Romney stara\u0142 si\u0119 by\u0107 ,,prezydencki&#8221; bardziej ni\u017c tym razem Obama. Ale dochodzi\u0142o do zwar\u0107. <\/p>\n<p>Przekrzykiwali si\u0119, Romney pr\u00f3bowa\u0142 te\u017c pacyfikowa\u0107 moderatork\u0119, jak to robi\u0142, skutecznie, w pierwszej debacie. Szczeg\u00f3lnie elektryzuj\u0105ce by\u0142y konfrontacje na temat zabicia ambasadora USA w Libii, gospodarczej ,,matematyki&#8221;, podatk\u00f3w dla bogatych,  no i emerytury. <\/p>\n<p>Jako widowisko debata raczej na tym jednak nie zyska\u0142a. Powstawa\u0142o nieprzyjemne wra\u017cenie starcia o pod\u0142o\u017cu personalnym: nie lubi\u0119 ci\u0119, to ci przy\u0142o\u017c\u0119, nie lubi\u0119 ci\u0119, to ci odp\u0142ac\u0119 pi\u0119knym za nadobne.<\/p>\n<p>Kr\u0105\u017cyli po podium jak lwy, omijaj\u0105c si\u0119, ale tak, by mie\u0107 zawsze na siebie oko. Niby odpowiadali na ciekawe zwykle pytania od niezdecydowanych wyborc\u00f3w, lecz tak, aby wci\u0105\u017c powtarza\u0107 swoje mantry. Romney o miejscach pracy, Obama o fundamentalnych r\u00f3\u017cnicach mi\u0119dzy wizjami przysz\u0142o\u015bci jego i gubernatora. <\/p>\n<p>Mimo wszystko, debata by\u0142a merytoryczna, czasem chyba a\u017c za nadto w tym sensie, \u017ce widzowie mogli nie nad\u0105\u017ca\u0107. Jasne, \u017ce w tych debatach jest du\u017co teatru, \u017ce ma\u0142o kto wierzy literalnie w to, co m\u00f3wi\u0105 pretendenci. Mnie ten element polityki jako teatru nie przeszkadza, byle to by\u0142 dobry teatr.  <\/p>\n<p>Prawie nie by\u0142o odwo\u0142a\u0144 do religii. Romney zaznaczy\u0142 pod koniec, \u017ce wierzy w Boga (ale tematu nie rozwija\u0142, bo jego mormonizm niekoniecznie mu wyborczo pomaga), Obama wspomnia\u0142, \u017ce si\u0119 modli\u0142 nad trumnami zamachu w Libii na ambasadora Stevensa. Dzi\u0119ki tej religijnej pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci nie dolewali dodatkowo oliwy do ognia. <\/p>\n<p>Jak skuteczna by\u0142a ta metoda konfrontacyjna w tak g\u0142\u0119boko podzielonym spo\u0142ecze\u0144stwie jakim s\u0105 dzi\u015b USA? Mnie ta debata nie dotyczy, ale gdybym by\u0142 niezdecydowanym wyborc\u0105 ameryka\u0144skim, powiedzia\u0142bym, \u017ce we wtorek Obama zacza\u0142 odrabia\u0107 straty. Pierwszy znany mi sonda\u017c CNN\/ORC pokazuje znacz\u0105c\u0105 przewag\u0119 Obamy (46: 39 proc.) we wskazaniach, kto zwyci\u0119\u017cy\u0142 w debacie. <\/p>\n<p>Gdyby ta tendencja si\u0119 potwierdzi\u0142a, znaczy\u0142oby to, \u017ce Obama zatrzyma\u0142 rozp\u0119d Romneya. Teraz ma jeszcze pierwszy dobiec do mety. Ma na to trzy tygodnie: niewiele.     <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w mam inne wra\u017cenie ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107. Przedtem uzna\u0142em, \u017ce wynik debaty by\u0142 remisowy, ze wskazaniem na Romneya. Teraz uwa\u017cam, \u017ce zn\u00f3w by\u0142 remis, ze wskazaniem na Obam\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1605"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1605"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1605\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1608,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1605\/revisions\/1608"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1605"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1605"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1605"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}