
{"id":16600,"date":"2025-02-08T16:45:51","date_gmt":"2025-02-08T15:45:51","guid":{"rendered":"https:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=16600"},"modified":"2025-02-08T17:05:14","modified_gmt":"2025-02-08T16:05:14","slug":"sto-dni-do-wyborow-szanse-kobiet","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2025\/02\/08\/sto-dni-do-wyborow-szanse-kobiet\/","title":{"rendered":"Sto dni do wybor\u00f3w: szanse kobiet"},"content":{"rendered":"\n<p>Niby jeszcze sporo czasu, ale to nieprawda, bo w sensie politycznym to ju\u017c tu\u017c-tu\u017c. Przewag\u0119 sonda\u017cow\u0105 Rafa\u0142a Trzaskowskiego potwierdza nawet nietuzinkowy sonda\u017c SW Research dotycz\u0105cy tego, kogo pytani widz\u0105 jako najbardziej odpowiedni\u0105 pierwsz\u0105 dam\u0119. \u017bon\u0119 Rafa\u0142a, a na drugim miejscu plasuje si\u0119 \u017cona Nawrockiego. Czyli pytani kieruj\u0105 si\u0119 tym, kogo widz\u0105 jako prezydenta. Skoro Trzaskowskiego, to najlepsz\u0105 pierwsz\u0105 dam\u0105 b\u0119dzie dla nich Ma\u0142gorzata Trzaskowska. To dla mnie potwierdzenie, \u017ce przez tyle lat od nastania demokracji kobiety wci\u0105\u017c s\u0105 traktowane przez wyborc\u00f3w jako gorszy sort, a w najlepszym razie rezerwa kadrowa.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie pierwsze damy to nie s\u0105 polityczki. Los sprawia, \u017ce trafiaj\u0105 pod &#8222;\u017cyrandol&#8221; z m\u0119\u017cami. Niekoniecznie z ch\u0119ci\u0105, raczej z lojalno\u015bci ma\u0142\u017ce\u0144skiej. Ale chc\u0105c nie chc\u0105c staj\u0105 si\u0119 w\u00f3wczas osobami publicznymi z wszystkimi tego dobrymi i z\u0142ymi skutkami. Ich potkni\u0119cia id\u0105 przede wszystkim na konto ich m\u0119\u017c\u00f3w. W internetach nie mog\u0105 liczy\u0107 na uszanowanie prawa do prywatno\u015bci. Bywaj\u0105 atakowane za czyny i s\u0142owa g\u0142\u00f3wnie m\u0119\u017c\u00f3w. Nie zdarzy\u0142o si\u0119 dot\u0105d, by kt\u00f3ra\u015b spr\u00f3bowa\u0142a rozpocz\u0105\u0107 samodzieln\u0105 karier\u0119 w polityce. A przecie\u017c Danuta Wa\u0142\u0119sa czy Jolanta Kwa\u015bniewska mia\u0142y taki potencja\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>A co z kobietami, kt\u00f3re godz\u0105 si\u0119 kandydowa\u0107 na urz\u0105d prezydenta? S\u0142abiutko. Nawet na lewicy. Przyk\u0142ad Magdaleny Og\u00f3rek, wbrew intencjom Leszka Millera, raczej zamkn\u0105\u0142, ni\u017c otworzy\u0142 drog\u0119 do prezydentury kobietom lewicy. W tym roku si\u0142 pr\u00f3buje Magdalena Biejat, ale za cen\u0119 roz\u0142amu w Razem. Cud si\u0119 nie zdarzy. Nie zdarzy\u0142 si\u0119 te\u017c w przypadku Ma\u0142gorzaty Kidawy-B\u0142o\u0144skiej. Z godno\u015bci\u0105 znios\u0142a wymian\u0119 na Trzaskowskiego. Na otarcie \u0142ez obj\u0119\u0142a funkcj\u0119 marsza\u0142ka Senatu, trzeci\u0105 w hierarchii pa\u0144stwowej. Ale do\u015bwiadczenie wymiany musia\u0142a prze\u017cy\u0107. Nie zaznacza do dzisiaj silnie swej obecno\u015bci w polityce bie\u017c\u0105cej. Znik\u0142a. Podobnie znik\u0142y pretendentki z dawniejszych czas\u00f3w: Hanna Gronkiewicz-Waltz i Henryka Bochniarz.<\/p>\n\n\n\n<p>Zorientowa\u0142y si\u0119 zapewne, \u017ce w polskiej polityce prezydentura to wci\u0105\u017c strefa tylko dla m\u0119\u017cczyzn. Kaczy\u0144ski nigdy nie zdradza\u0142 ochoty, by wpu\u015bci\u0107 tam kt\u00f3r\u0105\u015b z licznych kobiet udzielaj\u0105cych si\u0119 w PiS. Platforma by\u0142a blisko, ale si\u0119 przestraszy\u0142a. O ludowcach czy stronnictwie Ho\u0142owni nie ma co m\u00f3wi\u0107, cho\u0107 i tam spotkamy ciekawe i samodzielne polityczki. Na stronie Pa\u0144stwowej Komisji Wyborczej 8 lutego figurowa\u0142o 16 zg\u0142oszonych komitet\u00f3w wyborczych os\u00f3b kandyduj\u0105cych w majowych wyborach prezydenckich. Tylko dwa to komitety reprezentuj\u0105ce kobiety.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3cz komitetu Biejat mamy komitet Aldony Anny Skirgie\u0142\u0142o. &#8222;Aldon\u0119 \u00a0z Podlasia&#8221;, kt\u00f3ra &#8222;lubi Trumpa&#8221;, wystawi\u0142a Samoobrona. Media wymieniaj\u0105 jeszcze dwie niezale\u017cne pretendentki: Joann\u0119 Senyszyn (dawniej SLD) i Katarzyn\u0119 Cichos, adiunktk\u0119 na wydziale prawa UKSW (w PRL Akademia Teologii Katolickiej). W sumie cztery kobiety i 15 m\u0119\u017cczyzn. Szerzej znane s\u0105 dwie: Biejat i Senyszyn. Biejat notuje poparcie ok. 3 proc. A wi\u0119c prezydentk\u0105 raczej nie zostanie, cho\u0107 wypracuje wi\u0119ksz\u0105 rozpoznawalno\u015b\u0107, a to si\u0119 jej przyda, je\u015bli b\u0119dzie dalej chcia\u0142a by\u0107 polityczk\u0105. I tyle.<\/p>\n\n\n\n<p>Szat nie rozdzieram, ale to daje do my\u015blenia. Czemu przez tyle lat nie pojawi\u0142a si\u0119 w wolnej Polsce kobieta, kt\u00f3ra wygra\u0142aby wybory prezydenckie? Czemu na lewicy, w centrum i na prawicy nie podj\u0119to takiej skutecznej pr\u00f3by? Tak partie czytaj\u0105 oczekiwania elektoratu? S\u0105dz\u0105, \u017ce kobiety wol\u0105 g\u0142osowa\u0107 na m\u0119\u017cczyzn? Nie by\u0142o ch\u0119tnych czy zabrak\u0142o \u00a0woli politycznej, a mo\u017ce zamiast promowa\u0107 zdolne kobiety, podcinano im skrzyd\u0142a, by nie daj bo\u017ce nie wesz\u0142a na scen\u0119 jaka\u015b polska Le Pen czy Mary Robinson (pierwsza w historii prezydentka Irlandii). A przecie\u017c Polska ju\u017c dojrza\u0142a do prezydentury kobiety, nieprawda\u017c?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niby jeszcze sporo czasu, ale to nieprawda, bo w sensie politycznym to ju\u017c tu\u017c-tu\u017c. Przewag\u0119 sonda\u017cow\u0105 Rafa\u0142a Trzaskowskiego potwierdza nawet nietuzinkowy sonda\u017c SW Research dotycz\u0105cy tego, kogo pytani widz\u0105 jako najbardziej odpowiedni\u0105 pierwsz\u0105 dam\u0119. \u017bon\u0119 Rafa\u0142a, a na drugim miejscu plasuje si\u0119 \u017cona Nawrockiego. Czyli pytani kieruj\u0105 si\u0119 tym, kogo widz\u0105 jako prezydenta. Skoro Trzaskowskiego, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16600"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16600"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16600\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16604,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16600\/revisions\/16604"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16600"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16600"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16600"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}