
{"id":17167,"date":"2025-08-17T11:30:55","date_gmt":"2025-08-17T09:30:55","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/?p=17167"},"modified":"2025-08-17T16:05:24","modified_gmt":"2025-08-17T14:05:24","slug":"czerwony-chodnik","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2025\/08\/17\/czerwony-chodnik\/","title":{"rendered":"Czerwony chodnik"},"content":{"rendered":"\n<p>M\u00f3wi\u0105, \u017ce mowa cia\u0142a co\u015b m\u00f3wi o jego posiadaczu. Co m\u00f3wi o Trumpie, klaszcz\u0105cym na widok Putina, autora najwi\u0119kszej wojny naszych czas\u00f3w w Europie? Co m\u00f3wi o Putinie, kt\u00f3ry zszed\u0142 po schodach swego samolotu, tylko raz chwytaj\u0105c si\u0119 por\u0119czy, gdy Trump zszed\u0142 po schodach ze swego samolotu krokiem mniej pewnym i ci\u0119\u017ckim? Ich mowa cia\u0142a m\u00f3wi tyle, \u017ce czuj\u0105 si\u0119 dobrze w swojej sk\u00f3rze i nic ich nie obchodzi, co o nich m\u00f3wi \u015bwiat.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dlatego ignorujmy ich gadk\u0119 szmatk\u0119 o d\u0105\u017ceniu do pokoju w Ukrainie.\u00a0Przenie\u015bmy wzrok z Alaski na Ukrain\u0119, bo to tam dzieje si\u0119 historia. Wa\u017cniejsza ni\u017c zakulisowe zmawianie si\u0119 Trumpa z Putinem, dw\u00f3ch zakochanych w sprawowaniu w\u0142adzy policjant\u00f3w \u015bwiata, z kt\u00f3rych jeden ma na r\u0119kach krew tysi\u0119cy obywateli Rosji i Ukrainy, a drugi udaje, \u017ce nie widzi, z kim si\u0119 \u015bciska. I czyni to bezwstydnie na oczach milion\u00f3w, w tym Ukrai\u0144c\u00f3w, bo przecie\u017c t\u0119 kiepsk\u0105 inscenizacj\u0119 ogl\u0105da\u0142o p\u00f3\u0142 \u015bwiata. B\u0142\u0105d.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrzmy na mow\u0119 cia\u0142a \u017co\u0142nierzy wypuszczonych z rosyjskiej niewoli. Na mow\u0119 cia\u0142a tych, kt\u00f3rzy na nich czekali i si\u0119 doczekali. Na bezmow\u0119 cia\u0142a zabitych lub ranionych przez rosyjskie pociski wystrzelone w Ukrainie tego samego dnia, gdy Trump szed\u0142 z Putinem po czerwonym chodniku na Alasce. Patrzymy na mow\u0119 cia\u0142a tych, kt\u00f3rzy op\u0142akuj\u0105 zabitych na rozkaz Putina. Ta mowa m\u00f3wi prawd\u0119 o tej wojnie, o morderczym cynizmie Putina i bezradno\u015bci Trumpa wobec Kremla. <\/p>\n\n\n\n<p>Co m\u00f3wi mowa cia\u0142a Nawrockiego?\u00a0M\u00f3wi: ja tu rz\u0105dz\u0119. Atrapa u\u015bmiechu na napi\u0119tej twarzy, czo\u0142o lekko wychylone, gotowe do zadania ciosu, g\u0142os ustawiony pod media, szerokie gesty ramion, wypr\u0119\u017cona klata. Gotowy do przemocy. Tylko przed Kaczy\u0144skim i Trumpem chyli si\u0119 nisko.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy p.o. prezydenta wita Tuska, to tak jakby nie chcia\u0142, ale musia\u0142. Ka\u017ce mu czeka\u0107 na siebie. Na jego widok wyszczerza z\u0119by, prostuje plecy. Tusk umie kontrolowa\u0107 mow\u0119 cia\u0142a. Podaje r\u0119k\u0119 bez oci\u0105gania si\u0119 i z kurtuazyjnym u\u015bmiechem. Siedz\u0105c,\u00a0nie wbija si\u0119 w krzes\u0142o, tylko wychyla si\u0119 uprzejmie w stron\u0119 Nawrockiego na znak, \u017ce nie szuka zwady, tylko cho\u0107by jednej wsp\u00f3lnej \u015bcie\u017cki.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie znajduje. Mowa cia\u0142a Nawrockiego nie zostawia w\u0105tpliwo\u015bci u obserwatora: to chodz\u0105ca agresja nap\u0119dzana nienawi\u015bci\u0105 do Tuska. A jednak premier musi mie\u0107 urz\u0119dowo do czynienia z tym cz\u0142owiekiem pe\u0142ni\u0105cym obowi\u0105zki prezydenta, na\u0142adowanym agresj\u0105 do niego i jego ludzi. Patrzmy, jak b\u0119dzie wita\u0142 Nawrockiego Trump w Bia\u0142ym Domu. Czy wyjedzie po niego na lotnisko, roz\u0142o\u017cy czerwony chodnik, powita oklaskami?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie znamy dok\u0142adnego wyniku wybor\u00f3w prezydenckich, wi\u0119c jedyn\u0105 legitymacj\u0105 Nawrockiego jest wystawienie go przez Kaczy\u0144skiego i rola w niszczeniu obozu demokratycznego w Europie wyznaczona mu przez Bia\u0142y Dom Trumpa. Rola podr\u0119cznego. Nie musia\u0142o tak si\u0119 sta\u0107. W pora\u017cce Trzaskowskiego pomogli Ho\u0142ownia i cz\u0119\u015b\u0107 lewicy, zniech\u0119caj\u0105c cz\u0119\u015b\u0107 demokratycznego elektoratu do g\u0142osowania w drugiej turze.<\/p>\n\n\n\n<p>Musimy z tym \u017cy\u0107, cho\u0107 si\u0119 odniechciewa. Czeka nas najtrudniejszy czas po 1989 r. Czas nacjonalist\u00f3w wyniesionych do w\u0142adzy przez prawic\u0119 i Ko\u015bci\u00f3\u0142. Agresywny, wy\u017cszo\u015bciowy, sfrustrowany i zakompleksiony nacjonalizm jest karykatur\u0105 patriotyzmu. Nie ukryj\u0105 tego wznios\u0142e mowy i gesty, sztuczki piarowc\u00f3w, kampanie w mediach starych i nowych. Trzeba stawia\u0107 tej podr\u00f3bce op\u00f3r zawsze i wsz\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Samce alfa, ko\u0142ysz\u0105cy si\u0119 w biodrach, s\u0105 zwykle mi\u0119czakami. Robi\u0105 gro\u017ane miny, a \u0142ydki im si\u0119 trz\u0119s\u0105. Boj\u0105 si\u0119 protest\u00f3w, nawet jednoosobowych, a co dopiero masowych, w\u0119sz\u0105 spiski i zamachy stanu. Chwal\u0105 lud, a w rzeczywisto\u015bci nim gardz\u0105. Przekupuj\u0105 go, by si\u0119 nie zbuntowa\u0142, gdy zacznie brakowa\u0107 chleba i igrzysk. Wiedz\u0105, \u017ce lud jest kapry\u015bny i mo\u017ce si\u0119 od nich odwr\u00f3ci\u0107. Zwykle po dw\u00f3ch, g\u00f3ra trzech kadencjach. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3wi\u0105, \u017ce mowa cia\u0142a co\u015b m\u00f3wi o jego posiadaczu. Co m\u00f3wi o Trumpie, klaszcz\u0105cym na widok Putina, autora najwi\u0119kszej wojny naszych czas\u00f3w w Europie? Co m\u00f3wi o Putinie, kt\u00f3ry zszed\u0142 po schodach swego samolotu, tylko raz chwytaj\u0105c si\u0119 por\u0119czy, gdy Trump zszed\u0142 po schodach ze swego samolotu krokiem mniej pewnym i ci\u0119\u017ckim? Ich mowa cia\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17167"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17177,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17167\/revisions\/17177"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}