
{"id":18197,"date":"2026-06-29T16:59:23","date_gmt":"2026-06-29T14:59:23","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/?p=18197"},"modified":"2026-06-29T17:56:34","modified_gmt":"2026-06-29T15:56:34","slug":"panteon-zelenskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2026\/06\/29\/panteon-zelenskiego\/","title":{"rendered":"Panteon Ze\u0142enskiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Mieroszewski i Giedroy\u0107 przewracaj\u0105 si\u0119 w grobach. Ich wizjonerski projekt UBL &#8211; przysz\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy Polski z Ukrain\u0105, Bia\u0142orusi\u0105 i Litw\u0105 na gruzach komunizmu &#8211; doczeka\u0142 si\u0119 niemal spe\u0142nienia po likwidacji Zwi\u0105zku Sowieckiego. Nasi wschodni s\u0105siedzi chcieli z Polsk\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107. Bia\u0142oru\u015b te\u017c, p\u00f3ki do w\u0142adzy nie doszed\u0142 \u0141ukaszenka. Nawet Rosja Gorbaczowa i Jelcyna nie dar\u0142a szat. Nie m\u00f3wi\u0142a o rozpadzie Sowiet\u00f3w jako najwi\u0119kszej katastrofie geopolitycznej XX w. T\u0119 z\u0142owrog\u0105 mantr\u0119 uczyni\u0142 fundamentem swej polityki zagranicznej dopiero Putin. I te\u017c nie od razu, ale krok po kroku, od 2007 r. po dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Juliusz Mierowszewski proroczo za\u0142o\u017cy\u0142, \u017ce Sowiety si\u0119 rozpadn\u0105 i wtedy pojawi si\u0119 historyczna szansa na prze\u0142amanie lod\u00f3w mi\u0119dzy niepodleg\u0142\u0105 ju\u017c Polsk\u0105 i naszymi niepodleg\u0142ymi wschodnimi s\u0105siadami. A wsp\u00f3lnym mianownikiem b\u0119dzie obrona niepodleg\u0142o\u015bci naszych pa\u0144stw przed imperializmem Rosji. Bo Rosja w ka\u017cdej formie &#8211; carskiej, sowieckiej i &#8222;federacyjnej&#8221; &#8211; gdy przezwyci\u0119\u017cy wewn\u0119trzny kryzys, zawsze wraca do imperializmu. Nie potrafi inaczej, cho\u0107 pr\u00f3bowa\u0142a po przewrocie lutowym, za pierestrojki Gorbaczowa i za Jelcyna. Wobec tego jej zachodni s\u0105siedzi musz\u0105 si\u0119 zabezpieczy\u0107. Litwa i Polska szuka\u0142y zabezpieczenia w przyst\u0105pieniu do NATO i Unii Europejskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Niepodleg\u0142a Ukraina d\u0142ugo nie mog\u0142a si\u0119 zdecydowa\u0107, czy stara\u0107 si\u0119 o to samo. Pr\u00f3b\u0119 stowarzyszenia z UE storpedowa\u0142 Janukowycz, po czym uciek\u0142 do Rosji. Napa\u015b\u0107 Putina na niepodleg\u0142\u0105 Ukrain\u0119 by\u0142a logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 antyzachodniego zwrotu Putina w polityce zagranicznej i obronnej oraz antydemokratycznego w polityce wewn\u0119trznej. Putin nie spodziewa\u0142 si\u0119 jednak, \u017ce agresja na Ukrain\u0119 skonsoliduje demokratyczn\u0105 Europ\u0119 i wywo\u0142a odruch solidarno\u015bci z ma\u0142o jej znanym pa\u0144stwem za wschodni\u0105 granic\u0105 UE i NATO. Spodziewa\u0142 si\u0119 rytualnego pot\u0119pienia napa\u015bci przez zachodnie demokracje, kt\u00f3re nie b\u0119d\u0105 mia\u0142y si\u0142y ani ochoty do wspierania Ukrainy walcz\u0105cej ju\u017c cztery lata z rosyjsk\u0105 agresj\u0105. Tym bardziej nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce agresja utknie, a solidarno\u015b\u0107 b\u0119dzie trwa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska odegra\u0142a w tym nieoczekiwanym dla Rosji rozwoju wydarze\u0144 wa\u017cn\u0105 rol\u0119. Momentem kluczowym by\u0142o spontaniczne przyj\u0119cie setek tysi\u0119cy uchod\u017ac\u00f3w z napadni\u0119tej Ukrainy przez dziesi\u0105tki tysi\u0119cy Polak\u00f3w dobrej woli. Kolejne polskie rz\u0105dy posz\u0142y za obywatelami. Dzi\u0119ki temu Polska wysun\u0119\u0142a si\u0119 na czo\u0142o we wsparciu humanitarnym, dyplomatycznym i logistycznym walcz\u0105cej z Rosj\u0105 Ukrainy. Te wszystkie osi\u0105gni\u0119cia dzi\u015b stan\u0119\u0142y pod znakiem zapytania. Polityka historyczna prawicy i nacjonalistyczne odruchy Paw\u0142owa po obu stronach, nie tylko w klasie politycznej, ale i w spo\u0142ecze\u0144stwie, codziennie oddalaj\u0105 nasze pa\u0144stwa i narody od siebie. <\/p>\n\n\n\n<p>Apele o opami\u0119tanie si\u0119 i bratersk\u0105 rozmow\u0119 prezydent\u00f3w Polski i Ukrainy spe\u0142zaj\u0105 na niczym. Kryzys w relacjach podsycaj\u0105 Rosjanie i ich V kolumny w naszych krajach. Polska z pozycji regionalnego lidera w sprawie napadni\u0119tej Ukrainy zaczyna by\u0107 postrzegana w zachodnich stolicach jako nieprzewidywalna, a zatem mniej przydatna w ich zabiegach o zako\u0144czenie wojny. Nawrocki odebra\u0142 Or\u0142a Bia\u0142ego Ze\u0142enskiemu, Tusk zap\u0142aci za to odsuni\u0119ciem od sto\u0142u rokowa\u0144 pokojowych. <\/p>\n\n\n\n<p>Odebranie orderu by\u0142o pierwsz\u0105 salw\u0105 w nadchodz\u0105cych wyborach parlamentarnych. Prawica rozhu\u015bta\u0142a antyukrai\u0144skie nastroje spo\u0142eczne, aby usprawiedliwia\u0107 nimi radykalny zwrot swojej polityki, ca\u0142kowicie sprzeczny z polskimi interesami politycznymi i gospodarczymi oraz z nasz\u0105 doktryn\u0105 bezpiecze\u0144stwa, si\u0119gaj\u0105c\u0105 korzeniami doktryny UBL. Ten fatalny kurs dzieje si\u0119, przypomnijmy, w senackim roku Giedroycia. To si\u0119 nazywa chichot historii. A towarzyszy mu rechot na Kremlu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ze\u0142enski oczywi\u015bcie gra swoj\u0105 gr\u0119 polityczn\u0105. Je\u015bli przyjdzie cisza na froncie, r\u00f3wnie\u017c w Ukrainie b\u0119d\u0105 wybory, w tym prezydenckie. Ukraina walcz\u0105ca i powojenna potrzebuje swego panteonu bohater\u00f3w. Lwi\u0105 ich cz\u0119\u015b\u0107 stanowi\u0105 bohaterowie obecnej wojny. Ze\u0142enski nie m\u00f3g\u0142 &#8211; nawet gdyby chcia\u0142 &#8211; odm\u00f3wi\u0107 \u017co\u0142nierzom pragn\u0105cym odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do oczywistej dla nich wsp\u00f3lnoty ich walki z walk\u0105 Ukrai\u0144skiej Armii Powsta\u0144czej. Przywracanie pami\u0119ci o UPA jest od dawna elementem ukrai\u0144skiej polityki historycznej, kt\u00f3rej obecna wojna nada\u0142a now\u0105 i mocn\u0105 tre\u015b\u0107. W Polsce nie wykorzystywano jednak tego do konfrontacji politycznej na najwy\u017cszym szczeblu.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeciwnie, po obu stronach dominowa\u0142o my\u015blenie pragmatyczne, a nie ideologiczne: priorytetem jest przysz\u0142o\u015b\u0107. Nawet Nawrocki, jeszcze jako pracownik IPN, przyznawa\u0142, \u017ce ka\u017cdy nar\u00f3d ma suwerenne prawo wybiera\u0107 sobie bohater\u00f3w. Ale teraz, w roli prezydenta, kreuje si\u0119 na jastrz\u0119bia, aby na ukraino- fobii pom\u00f3c przep\u0119dzi\u0107 Tuska.<\/p>\n\n\n\n<p>Czym si\u0119 to r\u00f3\u017cni od kalkulacji Ze\u0142e\u0144skiego, by na nastrojach antypolskich narastaj\u0105cych w Ukrainie pom\u00f3c wygra\u0107 kandydatowi jego partii w wyborach prezydenckich (sam raczej nie wystartuje) i parlamentarnych? I tak agend\u0119 pa\u0144stwow\u0105 w obu krajach zaczynaj\u0105 uk\u0142ada\u0107 demony nacjonalizmu zamiast trze\u017awego patriotyzmu. Konfrontacyjny gest Nawrockiego ekipa Ze\u0142enskiego wykorzystuje do swoich cel\u00f3w dok\u0142adnie tak samo, jak ekipa Nawrockiego decyzj\u0119 Ze\u0142enskiego o UPA.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko UBL szkoda, szkoda cudu ostatnich lat w relacjach polsko-ukrai\u0144skich.  Ju\u017c dzi\u015b straty s\u0105 wielkie &#8211; 200 um\u00f3w podpisanych w Gda\u0144sku kryzysu politycznego nie roz\u0142aduje &#8211; w niedalekiej przysz\u0142o\u015bci mog\u0105 by\u0107 katastrofalne, gdy zn\u00f3w zaczniemy, i my, i Ukrai\u0144cy, patrze\u0107 na siebie spode \u0142ba albo gorzej. Najwi\u0119kszym kapita\u0142em ostatecznie zawsze jest wzajemne zaufanie.                                               <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mieroszewski i Giedroy\u0107 przewracaj\u0105 si\u0119 w grobach. Ich wizjonerski projekt UBL &#8211; przysz\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy Polski z Ukrain\u0105, Bia\u0142orusi\u0105 i Litw\u0105 na gruzach komunizmu &#8211; doczeka\u0142 si\u0119 niemal spe\u0142nienia po likwidacji Zwi\u0105zku Sowieckiego. Nasi wschodni s\u0105siedzi chcieli z Polsk\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107. Bia\u0142oru\u015b te\u017c, p\u00f3ki do w\u0142adzy nie doszed\u0142 \u0141ukaszenka. Nawet Rosja Gorbaczowa i Jelcyna nie dar\u0142a szat. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18197"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18197"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18197\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18206,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18197\/revisions\/18206"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18197"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18197"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18197"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}