
{"id":1960,"date":"2013-05-14T23:59:34","date_gmt":"2013-05-14T21:59:34","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=1960"},"modified":"2013-05-15T00:11:03","modified_gmt":"2013-05-14T22:11:03","slug":"pieklo-wedlug-dana-browna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2013\/05\/14\/pieklo-wedlug-dana-browna\/","title":{"rendered":"Piek\u0142o wed\u0142ug Dana Browna"},"content":{"rendered":"<p>To ma by\u0107 najwi\u0119kszy literacki\u00a0 bestseller roku. Dan Brown, ten od Kodu Leonarda da Vinci, napisa\u0142 powie\u015b\u0107 na motywach ,,Piek\u0142a&#8221; Dantego. Z zapowiedzi wydawniczych wynika, \u017ce Brown chce pokaza\u0107, jak mocno\u00a0poemat Dantego wp\u0142yn\u0105\u0142 na chrze\u015bcija\u0144skie wyobra\u017cenie piek\u0142a.<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>Nie by\u0142em i nie jestem mi\u0142o\u015bnikiem Browna ani innych dzie\u0142 tego typu. Literacko wydaj\u0105 mi si\u0119 mierne, a ,,religioznawczo&#8221; \u201a &#8211; tabloidowe. Ale mo\u017ce tym razem b\u0119dzie inaczej. Brown opowiada, \u017ce czasem dla odzyskania wigoru pisarskiego fundowa\u0142 sobie wiszenie g\u0142ow\u0105 w d\u00f3\u0142 i wena mu wraca\u0142a.\u00a0<br \/>\nPomys\u0142, by si\u0119gn\u0105\u0107 po Dantego jest \u015bmia\u0142y, nie przecz\u0119. Nawet fascynuj\u0105cy. Kto zna poemat, wie, o czym m\u00f3wi\u0119. Ale fundamentalna jest inna sprawa: kwestia piek\u0142a.<\/p>\n<p>Czy wsp\u00f3\u0142czesny katolik ma wierzy\u0107 w piek\u0142o i jakie? Chrze\u015bcija\u0144scy fundamentali\u015bci pokroju dr Terlikowskiego uwa\u017caj\u0105, \u017ce oczywi\u015bcie ma wierzy\u0107. No dobrze, ale w\u0142a\u015bnie jakie? Biblia jest tu bardzo oszcz\u0119dna w s\u0142owach i opisach. Za to chrze\u015bcija\u0144stwo jako zorganizowana religia obfituje w przera\u017caj\u0105ce obrazy piek\u0142a jako miejsca tortur dusz pot\u0119pionych. Przez wieki ta pedagogika piek\u0142a by\u0142a pedagogik\u0105 strachu. Uszkodzi\u0142a psychicznie niejednego katolika, wp\u0119dzaj\u0105c go w neuroz\u0119 eschatologiczn\u0105.<\/p>\n<p>Na mnie to jako\u015b nigdy nie dzia\u0142a\u0142o. Nawet w wieku katechetycznym. Szcz\u0119\u015bliwie katecheta nie by\u0142 perwersyjny, nie dr\u0119czy\u0142 nas piekielnymi horrorami w stylu tych opisanych wspaniale przez Joyce&#8217;a w ,,Portrecie artysty z lat m\u0142odo\u015bci&#8221;.\u00a0Trudno mi by\u0142o pogodzi\u0107 te\u00a0piekielne strachy z s\u0142owami, \u017ce B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0<br \/>\nZ wsp\u00f3\u0142czesnych definicji piek\u0142a wszyscy pami\u0119tamy Sartrowsk\u0105: piek\u0142o to inni. Ale ta te\u017c mi nie odpowiada, bo przecie\u017c inni to mo\u017ce by\u0107 te\u017c wsparcie.<\/p>\n<p>Na gruncie teologii bardziej trafia do mnie, \u017ce piek\u0142o to odci\u0119cie od Boga. Ale najbardziej da\u0142o mi do my\u015blenia stanowisko ks. Wac\u0142awa Hryniewicza, wybitnego polskiego ekumenisty. Hryniewicz uwa\u017ca, \u017ce piek\u0142o jest puste (czyli de facto nie istnieje), bo B\u00f3g w swej mi\u0142o\u015bci zabra\u0142 stamt\u0105d wszystkich grzesznik\u00f3w, nawet najwi\u0119kszych i najbardziej zatwardzia\u0142ych.<\/p>\n<p>To naturalnie tylko teologiczne metafory i spekulacje (cho\u0107 z d\u0142ug\u0105 i bogat\u0105 tradycj\u0105 zw\u0142aszcza w prawos\u0142awiu), ale o ile\u017c bardziej pasuj\u0105ce do\u00a0chrze\u015bcija\u0144stwa jako religii nadziei na powszechne zbawienie. Obawiam si\u0119, \u017ce Brown nie p\u00f3jdzie tym tropem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To ma by\u0107 najwi\u0119kszy literacki\u00a0 bestseller roku. Dan Brown, ten od Kodu Leonarda da Vinci, napisa\u0142 powie\u015b\u0107 na motywach ,,Piek\u0142a&#8221; Dantego. Z zapowiedzi wydawniczych wynika, \u017ce Brown chce pokaza\u0107, jak mocno\u00a0poemat Dantego wp\u0142yn\u0105\u0142 na chrze\u015bcija\u0144skie wyobra\u017cenie piek\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1960"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1960"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1960\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1966,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1960\/revisions\/1966"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1960"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1960"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1960"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}