
{"id":1994,"date":"2013-06-05T15:43:41","date_gmt":"2013-06-05T13:43:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=1994"},"modified":"2013-06-05T15:54:48","modified_gmt":"2013-06-05T13:54:48","slug":"jaka-matura-z-religii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2013\/06\/05\/jaka-matura-z-religii\/","title":{"rendered":"Jaka matura z religii?"},"content":{"rendered":"<p>Jestem za dodaniem religii do listy przedmiot\u00f3w dodatkowych, kt\u00f3re mo\u017cna zdawa\u0107 na maturze. Ale to nie powinna by\u0107 wiedza o katechizmie, tylko wiedza o religiach \u015bwiata. <!--more--><\/p>\n<p>Przede wszystkim o chrze\u015bcija\u0144stwie.<br \/>\nTaka matura to by\u0142oby co\u015b. Ignorancja religijna u nas jest wed\u0142ug mego rozeznania taka, \u017ce wo\u0142a o pomst\u0119 do nieba. Nawet na najprostsze pytania nie dostaniemy poprawnej odpowiedzi. Tr\u00f3jca \u015awi\u0119ta? ,,Pan Jezus, J\u00f3zef i Maryja&#8221;. Co znaczy ,,amen&#8221; w pacierzu? ,,Tak jest&#8221;.<\/p>\n<p>Za nieznajomo\u015b\u0107 katechizmu katolickiego win\u0119 ponosi dom rodzinny, ale te\u017c katecheci. Dawniej katechez\u0105 zajmowa\u0142a si\u0119 parafia, w III RP wr\u00f3ci\u0142a do szk\u00f3\u0142. Jest wyj\u0119ta spod nadzoru w\u0142adz \u015bwieckich, wi\u0119c wina nadal spoczywa na Ko\u015bciele.<\/p>\n<p>W pocz\u0105tku lat 90, kiedy jeszcze pracowa\u0142em w Tygodniku Powszechnym, odby\u0142a si\u0119 dyskusja nad tym powrotem katechizacji do szk\u00f3\u0142 pa\u0144stwowych (,,publicznych&#8221;). By\u0142a za\u017carta i podzielona p\u00f3l na p\u00f3\u0142. Zwracano uwag\u0119, \u017ce lepsze bywa wrogiem dobrego. Czy rzeczywi\u015bcie ma sens niszczenie dobrze funkcjonuj\u0105cego w latach PRL ko\u015bcielnego systemu katechizacji parafialnej?<\/p>\n<p>Sam go dobrze nie wspomina\u0142em, ale to by\u0142o dawno temu. Tak czy owak, by\u0142em wtedy za powrotem katechizacji do szk\u00f3\u0142. Tak\u017ce z powod\u00f3w politycznych. Skoro w PRL jej w szko\u0142ach nie mog\u0142o by\u0107, to w wolnej Polsce powinna.<\/p>\n<p>Dzi\u015b s\u0105dz\u0119, \u017ce si\u0119 myli\u0142em. To nie by\u0142 dobry pomys\u0142. Politycznie raczej na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 szkodzi\u0142 nowej Polsce. Sta\u0142 si\u0119 przyk\u0142adem klerykalizacji i to za pieni\u0105dze publiczne. Ko\u015bci\u00f3\u0142 i tak szybko zapomnia\u0142, \u017ce zawdzi\u0119cza to rz\u0105dowi Mazowieckiemu. Wkr\u00f3tce Mazowiecki i jego ob\u00f3z polityczny zosta\u0142 obsadzony w Ko\u015bciele i na prawicy w roli wroga publicznego numer jeden.<\/p>\n<p>Ale mniejsza o to. Wa\u017cniejsze, \u017ce katecheza nie jest tym, co by si\u0119 bardzo przyda\u0142o naszej m\u0142odzie\u017cy. Nie daje elementarnej rzeczowej wiedzy o religiach \u015bwiata. Na czele z chrze\u015bcija\u0144stwem, ale te\u017c o judaizmie i islamie, buddyzmie i hinduizmie.<\/p>\n<p>Tymczasem w \u015bwiecie, w jakim \u017cyjemy i w jakim b\u0119d\u0105 \u017cy\u0142y nasze dzieci i wnuki ta wiedza jest niezb\u0119dna, je\u015bli nie chcemy wegetowa\u0107 w kulturowych gettach w poczuciu zagro\u017cenia i we wzajemnej nieufno\u015bci. Jasne, \u017ce matura z tak rozumianej religii &#8211; jako z wprowadzenia do wiedzy o religiach &#8211; \u015bwiata od konflikt\u00f3w na tym tle nie uratuje, lecz to nie jest argument przeciw. Bo taka wiedza po prostu wbogaca.<\/p>\n<p>Gdy pracowa\u0142em w Anglii, moje c\u00f3rki chodzi\u0142y do szko\u0142y publicznej razem z dzie\u0107mi z dom\u00f3w anglikanskich, muzu\u0142ma\u0144skich,\u017cydowskich, hinduskich. Od nich na specjalnych zaj\u0119ciach uczy\u0142y si\u0119, w co i dlaczego wierz\u0105, jakie s\u0105 ich \u015bwi\u0119ta i symbole. W weekendy chodzi\u0142y do szko\u0142y polskiej. W niedziele do ko\u015bcio\u0142a katolickiego lub anglika\u0144skiego. I my\u015bl\u0119, \u017ce im to wszystko razem na dobre wysz\u0142o. Nie boj\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cnorodno\u015bci i inno\u015bci.<\/p>\n<p>Na podobnej zasadzie uwa\u017cam, \u017ce nasze w\u0142adze o\u015bwiatowe powinny te\u017c zach\u0119ca\u0107 do zdawania matury z filozofii (jest na ministerialnej li\u015bcie przedmiot\u00f3w dodatkowych).<\/p>\n<p>Jest taki kraj na \u015bwiecie, gdzie w liceach ucz\u0105 si\u0119 filozofii wszyscy i mo\u017cna z niej robi\u0107 matur\u0119. To Francja. Tam rodzice nie wyrywaj\u0105 sobie w\u0142os\u00f3w z g\u0142owy ani nie pisz\u0105 protest\u00f3w do MEN z tego powodu. Przeciwnie, panuje do\u015b\u0107 powszechne przekonanie, \u017ce dzi\u0119ki zaj\u0119ciom z filozofii m\u0142odzi ludzie zyskuj\u0105 &#8211; niezideologizowany prawicowo czy lewicowo, fideistycznie czy kontr-fideistycznie &#8211; dost\u0119p do \u015bwiata my\u015bli i idei.<\/p>\n<p>Nawet je\u015bli im to nie pomo\u017ce znale\u017a\u0107 dobrej pracy, to przynajmniej pomo\u017ce zrozumie\u0107 cho\u0107 troch\u0119 samych siebie i \u015bwiat. W tym roku maturalne tematy wypracowa\u0144 z filozofii brzmia\u0142y m.in.: Prawda czy pok\u00f3j? Czy w\u0142adza mo\u017ce obej\u015b\u0107 si\u0119 bez przemocy? Bezcenne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jestem za dodaniem religii do listy przedmiot\u00f3w dodatkowych, kt\u00f3re mo\u017cna zdawa\u0107 na maturze. Ale to nie powinna by\u0107 wiedza o katechizmie, tylko wiedza o religiach \u015bwiata.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1994"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1994"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1994\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2001,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1994\/revisions\/2001"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1994"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1994"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1994"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}