
{"id":2761,"date":"2015-01-09T20:42:59","date_gmt":"2015-01-09T19:42:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=2761"},"modified":"2015-01-09T21:20:04","modified_gmt":"2015-01-09T20:20:04","slug":"charlie-hebdo-i-granice-tolerancji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2015\/01\/09\/charlie-hebdo-i-granice-tolerancji\/","title":{"rendered":"Charlie Hebdo i granice tolerancji"},"content":{"rendered":"<p>Pismo satyryczne najmniej podoba si\u0119 tym, kt\u00f3rych wy\u015bmiewa. A ju\u017c szczeg\u00f3lnie nie podoba si\u0119 wierz\u0105cym, kiedy kpi z ich wiary. To mnie nie dziwi. W sporze o karykatury Mahometa publikowane w prasie europejskiej by\u0142em po stronie tych, kt\u00f3rzy pras\u0119 za to krytykowali.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPo masakrze w Pary\u017cu musz\u0119 zrobi\u0107 korekt\u0119. Dalej uwa\u017cam, \u017ce publiczne kpiny z czyjej\u015b wiary religijnej s\u0105 s\u0142abe. Co innego jednak wy\u015bmiewanie i krytykowanie z\u0142ych stron religii i jej nadu\u017cy\u0107 w \u015bwiecie realnym. Na przyk\u0142ad fanatyzmu religijnego, kt\u00f3ry jest patologi\u0105.<\/p>\n<p>Gdy przegl\u0105dam dzi\u015b rysunki satyryk\u00f3w z Charlie Hebdo, nadal nie wszystkimi jestem zachwycony, niekt\u00f3re uwa\u017cam za tandetne, lecz po masakrze ich autor\u00f3w przy\u0142\u0105czam si\u0119 do tych, kt\u00f3rzy demonstruj\u0105 pod has\u0142em Je suis Charlie. Nie broni\u0119 kiepskiej satyry, staj\u0119 w solidarno\u015bci z tymi, kt\u00f3rzy broni\u0105 konstytucyjnego prawa do wolno\u015bci s\u0142owa, w tym do nawet kiepskiej satyry. Bez wolno\u015bci s\u0142owa i praworz\u0105dno\u015bci nie ma w og\u00f3le wolno\u015bci.<\/p>\n<p>Tak, je suis Charlie, bo nawet najg\u0142upsza satyra nie mo\u017ce by\u0107 usprawiedliwieniem zabicia jej autora. Przynajmniej w \u015bwiecie, w jakim \u017cyj\u0119 i chc\u0119 \u017cy\u0107 &#8211; w otwartej demokracji przyznaj\u0105cej obywatelom prawo do wolno\u015bci religii i prawo do wolno\u015bci od religii w ramach obowi\u0105zuj\u0105cego prawa. Nie mo\u017cna pozwoli\u0107 fanatykom, by dyktowali nam, przystawiaj\u0105c luf\u0119 do skroni, co mamy my\u015ble\u0107 i robi\u0107.<\/p>\n<p>W naszym \u015bwiecie spory prowadzi si\u0119 na argumenty, a kiedy nie umiemy ich rozstrzygn\u0105\u0107 t\u0105 drog\u0105, pozostaje niezawis\u0142y s\u0105d. Poj\u0119cie obrazy uczu\u0107 religijnych zapisane w naszym &#8211; i tak\u017ce kilku innych kraj\u00f3w Europy &#8211; kodeksie karnym jest nieprecyzyjne. Nie definiuje, jak rozumie \u201euczucia religijne&#8221; i ich \u201eobra\u017canie&#8221;.<\/p>\n<p>Nic dziwnego, \u017ce s\u0105dy w Polsce niech\u0119tnie rozpatruj\u0105 sprawy z art. 196 KK, a jeszcze rzadziej wydaj\u0105 wyroki skazuj\u0105ce. Moim zdaniem artyku\u0142 jest praktycznie martwy i powinien zosta\u0107 usuni\u0119ty. Wystarczy droga cywilna, je\u015bli kto\u015b poczuje si\u0119 obra\u017cony.<\/p>\n<p>Satyrycy Charlie Hebdo mogli zas\u0142u\u017cy\u0107 sobie na krytyk\u0119, ale niczym nie zas\u0142u\u017cyli sobie na \u015bmier\u0107. Twierdzi\u0107 przeciwnie, dopatrywa\u0107 si\u0119 jakiej\u015b ich odpowiedzialno\u015bci za zbrodni\u0119, kt\u00f3rej ofiar\u0105 padli, sugerowa\u0107, \u017ce sami sobie winni, bo obra\u017cali &#8211; wydaje mi si\u0119 chore. To \u015bwi\u0144stwo robi\u0107 z tych ofiar winnych, a ze zbrodniarzy bohater\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pismo satyryczne najmniej podoba si\u0119 tym, kt\u00f3rych wy\u015bmiewa. A ju\u017c szczeg\u00f3lnie nie podoba si\u0119 wierz\u0105cym, kiedy kpi z ich wiary. To mnie nie dziwi. W sporze o karykatury Mahometa publikowane w prasie europejskiej by\u0142em po stronie tych, kt\u00f3rzy pras\u0119 za to krytykowali.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2761"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2761"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2761\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2769,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2761\/revisions\/2769"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2761"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2761"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2761"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}