
{"id":2882,"date":"2015-03-11T00:05:07","date_gmt":"2015-03-10T23:05:07","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=2882"},"modified":"2015-03-11T08:42:56","modified_gmt":"2015-03-11T07:42:56","slug":"gdzie-jest-tusk-u-obamy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2015\/03\/11\/gdzie-jest-tusk-u-obamy\/","title":{"rendered":"Gdzie jest Tusk? U Obamy"},"content":{"rendered":"<p>Wybrzydzanie ministra \u0141awrowa na wizyt\u0119 szefa Rady Europejskiej w Bia\u0142ym Domu oznacza, \u017ce Kreml zabola\u0142o. Wizyta by\u0142a politycznie symboliczna, bo Tusk reprezentowa\u0142 Uni\u0119 Europejsk\u0105, a prezydent Obama przypomnia\u0142 o idei transatlantyckiej. Rosja robi wszystko, by podzieli\u0107 Uni\u0119 i sk\u0142\u00f3ci\u0107 j\u0105 z USA. Najnowsza pogr\u00f3\u017cka to zapowied\u017a wycofania si\u0119 z uk\u0142adu o broni konwencjonalnej. <!--more--><\/p>\n<p>Kto w polskich mediach szuka\u0142 dowod\u00f3w na rzekome nier\u00f3bstwo Donalda Tuska w Brukseli i jego marginalizacj\u0119, musi po\u0142kn\u0105\u0107 j\u0119zyk. Donald Tusk przeszed\u0142 do ligi mi\u0119dzynarodowej i b\u0119dzie odgrywa\u0142 coraz wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119. S\u0142usznie <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1611721,1,100-dni-tuska-czyli-jest-okazja-do-szczypania.read\" target=\"_blank\">pisze Grzegorz Rzeczkowski<\/a>, \u017ce ocenianie tej roli po trzech miesi\u0105cach jest przedwczesne. By\u0142y polski premier ma dzi\u015b pilnowa\u0107 interesu Unii, a nie Polski. Je\u015bli Tuska nie ma w brukselskim gabinecie, to mo\u017ce nale\u017cy go szuka\u0107 w gabinecie innego przyw\u00f3dcy, np. w Owalnym Gabinecie prezydenta USA.<\/p>\n<p>Tusk nabra\u0142 powagi i pewno\u015bci siebie. Z obecnego stanowiska widzi Europ\u0119 i \u015bwiat tak, jak nie widzia\u0142 go dot\u0105d \u017caden polski polityk, bo nawet najwybitniejsi\u00a0z nich nigdy nie sprawowali tego urz\u0119du ani innych wysokich funkcji w \u015bwiecie zachodnim. Owszem, urz\u0119du symbolicznego, lecz jednak daj\u0105cego mo\u017cliwo\u015bci uczestnictwa w g\u0142\u00f3wnym nurcie polityki mi\u0119dzynarodowej. Tego polska zawi\u015b\u0107 nie przebacza, st\u0105d \u017ca\u0142osne \u015bmichy chichy zamiast rzeczowej politycznej analizy.<\/p>\n<p>Wizyta przewodnicz\u0105cego Rady Europejskiej jest g\u0142osem za wsp\u00f3\u0142prac\u0105 UE-USA \u2013 w tym za wsp\u00f3\u0142prac\u0105 ekonomiczn\u0105 w ramach TTIP \u2013 i za przeciwstawieniem si\u0119 Zachodu obecnej polityce Rosji. To w\u0142a\u015bciwy kierunek. Nawet je\u015bli W\u0142osi czy W\u0119grzy albo Cypryjczycy s\u0105 innego zdania, a Niemcy czy Francuzi wykazuj\u0105 niezdecydowanie. Tusk nie jest sam w Radzie Europejskiej. Przymierze transatlantyckie i hamowanie agresji rosyjskiej popieraj\u0105 kraje bezpo\u015brednio zagro\u017cone t\u0105 agresj\u0105, a tak\u017ce Brytyjczycy i cz\u0119\u015b\u0107 Skandynaw\u00f3w. Reszta jest kwesti\u0105 dyskusji, ucierania sensownego kompromisu i czasu.<\/p>\n<p>Zadaniem Tuska jest zablokowanie wp\u0142ywu Rosjan na strategi\u0119 polityczn\u0105 Unii. Rosja gra na podzia\u0142 w UE. Dzi\u015b nie ma wp\u0142ywu na Waszyngton Demokrat\u00f3w \u2013 tym bardziej nie b\u0119dzie go mia\u0142a na Waszyngton Republikan\u00f3w \u2013 koncentruje si\u0119 na wbijaniu klina mi\u0119dzy kraje cz\u0142onkowskie UE i mi\u0119dzy Uni\u0119 a USA.<\/p>\n<p>\u0141awrow pr\u00f3buje w tym celu deprecjonowa\u0107 Tuska jako przyw\u00f3dc\u0119 niemaj\u0105cego mandatu do wypowiadania si\u0119 w imieniu innych lider\u00f3w UE. Lecz Tusk tego nie czyni. Jego mandatem jest jego urz\u0105d. Powierzono mu go bez protest\u00f3w \u017cadnego kraju cz\u0142onkowskiego.<\/p>\n<p>B\u0142\u0105d Kremla polega na toporno\u015bci obecnej polityki rosyjskiej wzgl\u0119dem Zachodu i Unii. Stawia ona polityk\u00f3w prorosyjskich w Europie pod murem, gdy\u017c nawet im nie mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107 awanturnictwo militarne. W sytuacji realnego konfliktu sprowokowanego przez Rosj\u0119 \u2013 a ryzyko nie maleje \u2013 nie wybior\u0105 Putina, bo okazaliby si\u0119 pi\u0105t\u0105 kolumn\u0105, a na wojnie to oznacza zdrad\u0119.<\/p>\n<p>Tusk, z wykszta\u0142cenia historyk, zna Rosj\u0119 polityczn\u0105 lepiej ni\u017c wielu zachodnich polityk\u00f3w czuj\u0105cych mi\u0119t\u0119 do putinizmu. Tuska nie da si\u0119 przekona\u0107, \u017ce w polityce rosyjskiej czarne jest bia\u0142e. Pozostaje pytanie, co z frontem po\u0142udniowym, agresj\u0105 d\u017cihadyst\u00f3w si\u0119gaj\u0105c\u0105 dzi\u015b ju\u017c Libii. Unia nie mo\u017ce ograniczy\u0107 swego wysi\u0142ku dyplomatycznego, finansowego i militarnego do frontu ukrai\u0144skiego. Musi by\u0107 zdolna zablokowa\u0107 d\u017cihadyst\u00f3w.<\/p>\n<p>Tu Tusk musi mie\u0107 wsparcie tych, kt\u00f3rzy znaj\u0105 si\u0119 na polityce \u015br\u00f3dziemnomorskiej i bliskowschodniej. Musi nabra\u0107 kompetencji.\u00a0Na tych dw\u00f3ch frontach nie poradzi sobie bez jedno\u015bci strategicznej w Unii i bez bliskiej wsp\u00f3\u0142pracy z USA. Celem Rosji jest os\u0142abienie UE, NATO i USA, powr\u00f3t do epoki polityki bilateralnej, w kt\u00f3rej trwa rywalizacja i wojna wszystkich ze wszystkimi.<\/p>\n<p>Dzi\u015b Rosja nie jest w stanie w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do polityki \u015bwiatowej inaczej ni\u017c przy u\u017cyciu si\u0142y lub gro\u017c\u0105c, \u017ce jej u\u017cyje przeciwko Zachodowi oraz wy\u0142uskuj\u0105c polityk\u00f3w zachodnich o mentalno\u015bci neomonachijskiej. Na szcz\u0119\u015bcie Donald Tusk do nich nie nale\u017cy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wybrzydzanie ministra \u0141awrowa na wizyt\u0119 szefa Rady Europejskiej w Bia\u0142ym Domu oznacza, \u017ce Kreml zabola\u0142o. Wizyta by\u0142a politycznie symboliczna, bo Tusk reprezentowa\u0142 Uni\u0119 Europejsk\u0105, a prezydent Obama przypomnia\u0142 o idei transatlantyckiej. Rosja robi wszystko, by podzieli\u0107 Uni\u0119 i sk\u0142\u00f3ci\u0107 j\u0105 z USA. Najnowsza pogr\u00f3\u017cka to zapowied\u017a wycofania si\u0119 z uk\u0142adu o broni konwencjonalnej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2882"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2882"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2882\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2885,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2882\/revisions\/2885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2882"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2882"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2882"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}