
{"id":293,"date":"2008-02-06T12:02:00","date_gmt":"2008-02-06T11:02:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=293"},"modified":"2008-02-06T14:37:46","modified_gmt":"2008-02-06T13:37:46","slug":"superwtorek-osly-gora","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2008\/02\/06\/superwtorek-osly-gora\/","title":{"rendered":"Superwtorek: os\u0142y g\u00f3r\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Emocje si\u0119gaj\u0105 szczytu, ale dalej nic nie wiadomo. Hillary Clinton prowadzi, ale stan\u00f3w zgarn\u0119\u0142a znacznie mniej ni\u017c Obama. Kiedy pisz\u0119 te s\u0142owa, nawet w Kalifornii przewaga Clinton nad Obam\u0105 jest tylko kikunastoprocentowa, a \u017ceby pani senator mog\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 wyprostowa\u0107 w siodle, musia\u0142aby wygra\u0107 w du\u017cych stanach z du\u017c\u0105 przewag\u0105 i zwyci\u0119\u017cy\u0107 r\u00f3wnie wyra\u017anie liczb\u0105 stan\u00f3w g\u0142osuj\u0105cych na ni\u0105. Tak wi\u0119c wszystko rozstrzygnie si\u0119 zapewne dopiero na zje\u017adzie partii w sierpniu: wtedy do roboty zabierze si\u0119 partyjna biurokracja i zacznie urabia\u0107 grunt pod nominacj\u0119 po\u017c\u0105dan\u0105 przez establishment demokrat\u00f3w. Jak na razie, Hillary nie ma tu konkurenta.<\/p>\n<p>Je\u015bli superwtorek czym\u015b zaskoczy\u0142, to dobrym wynikiem Mike&#8217;a Huckabee, by\u0142ego pastora baptyst\u00f3w. Bo \u017ce 5 luty raczej potwierdzi, i\u017c liderem w\u015br\u00f3d aspirant\u00f3w republika\u0144skich jest dzielny wojak McCain, by\u0142o do przewidzenia, ale \u017ce Huckabee jeszcze nie wypadnie z gry &#8211; bynajmniej. My\u015bleli\u015bmy, \u017ce tak jak demokraci maj\u0105 ju\u017c tylko dw\u00f3jk\u0119 kandydat\u00f3w, tak i republikanie po superwtorku zredukuj\u0105 stawk\u0119 do McCaina i Romneya, co nada ca\u0142ej kampanii wi\u0119ksz\u0105 wyrazisto\u015b\u0107 i dynamik\u0119. Tymczasem republikanie jad\u0105 dalej trojk\u0105, co pokazuje, jaki zam\u0119t panuje dzi\u015b, po 8 latach prezydentury Busha, w partii i jej elektoracie. (Nie \u017ceby u demokrat\u00f3w by\u0142o du\u017co lepiej: jeszcze zobaczymy, jak g\u0142\u0119boko Obama podzieli ob\u00f3z lewicy).  To oznacza, \u017ce republikanie pewno te\u017c musz\u0105 si\u0119 doturla\u0107 do swojej konwencji, by ostatecznie rozstrzygn\u0105\u0107 spraw\u0119 nominacji. A McCain nie jest, jak wiadomo, popularny w establishmencie konserwatyst\u00f3w.<\/p>\n<p>Europejczyk nie ma czasu ani ochoty zg\u0142\u0119bia\u0107 arkan\u00f3w ameryka\u0144skiego procesu wyborczego (chyba \u017ce musi zawodowo). Europejczyk czeka na fina\u0142: kto kogo? Superwtorek na razie nie daje jasnej podpowiedzi. Raczej osio\u0142 (symbol demokrat\u00f3w) s\u0142onia (symbol republikan\u00f3w), raczej Hillary ni\u017c Barack. Obserwatora z Polski uderza, \u017ce przy ca\u0142ej odmienno\u015bci tych wybor\u00f3w prezydenckich w USA, spo\u0142eczny nastr\u00f3j w Stanach przypomina pod jednym wzgl\u0119dem czas naszych ostatnich wybor\u00f3w parlamentarnych. Tak dalej by\u0107 nie musi, tak dalej by\u0107 nie mo\u017ce: po dwu kadencjach prawicy Ameryka chce zmiany! Frekwencja w prawyborach jest wyra\u017anie wy\u017csza ni\u017c cztery lata temu, m\u0142odzi ludzie masowo zg\u0142aszaj\u0105 si\u0119 do pracy w sztabach wyborczych. Jest wielka mobilizacja. My\u015bl\u0119, \u017ce s\u0142u\u017cy ona w sumie demokratom. I chyba Hillary bardziej ni\u017c Barackowi. To Hillary Clinton wjedzie na osio\u0142ku do Bia\u0142ego Domu. Witajcie w latach dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych! To jest taka sobie wiadomo\u015b\u0107 i dla Ameryki, i dla Europy, bo w czasie realnym jeste\u015bmy dwie dekady dalej.<\/p>\n<p>Co jednak mo\u017ce imponowa\u0107 w tych ameryka\u0144skich superwtorkach, to \u017cywotno\u015b\u0107 systemu, energia masowej demokracji. To jest wci\u0105\u017c najwi\u0119kszy kapita\u0142 spo\u0142eczny USA. Recesja minie, d\u00f3\u0142 w stosunkach ze \u015bwiatem minie, a ta pot\u0119\u017cna si\u0142a zostanie. I dlatego nie wierz\u0119 w proroctwa o rych\u0142ym zmierzchu Ameryki: Rosja i Chiny jescze d\u0142ugo jej nie przemog\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Emocje si\u0119gaj\u0105 szczytu, ale dalej nic nie wiadomo. Hillary Clinton prowadzi, ale stan\u00f3w zgarn\u0119\u0142a znacznie mniej ni\u017c Obama. Kiedy pisz\u0119 te s\u0142owa, nawet w Kalifornii przewaga Clinton nad Obam\u0105 jest tylko kikunastoprocentowa, a \u017ceby pani senator mog\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 wyprostowa\u0107 w siodle, musia\u0142aby wygra\u0107 w du\u017cych stanach z du\u017c\u0105 przewag\u0105 i zwyci\u0119\u017cy\u0107 r\u00f3wnie wyra\u017anie liczb\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/293"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=293"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/293\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=293"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=293"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=293"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}