
{"id":306,"date":"2008-03-05T14:00:10","date_gmt":"2008-03-05T13:00:10","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=306"},"modified":"2008-03-05T15:37:47","modified_gmt":"2008-03-05T14:37:47","slug":"hillary-clinton-reaktywacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2008\/03\/05\/hillary-clinton-reaktywacja\/","title":{"rendered":"Hillary Clinton: reaktywacja"},"content":{"rendered":"<p>W\u00a0polityce Op\u0142aca si\u0119 harowa\u0107. Senator Clinton ci\u0119\u017cko zapracowa\u0142a na sukcesy w Ohio i w Teksasie, ale zebra\u0142a owoce. M\u00f3wi\u0105, \u017ce to zimna, cyniczna, egocentryczna i chorobliwie ambitna kobieta, kt\u00f3ra idzie po trupach do celu. Nie wiem, nie mia\u0142em okazji jej bli\u017cej pozna\u0107. Wydaje mi si\u0119 jednak, \u017ce jest w tym du\u017co czarnego ,,pi-aru&#8221; ze strony konkurent\u00f3w i przeciwnik\u00f3w.<\/p>\n<p>Polityk nie musi by\u0107 chodz\u0105c\u0105 empati\u0105. Na takiego kreuje si\u0119 Barack Obama, ale jak wida\u0107 w krainie bia\u0142ych niezmo\u017cnych m\u0119\u017cczyn &#8211; Ohio &#8211; to nie wystarczy\u0142o. Proletariusze woleli bia\u0142\u0105 kobiet\u0119. Podtekst rasowy mo\u017ce tu mie\u0107 swoje znaczenie, ale przede wszystkim chodzi o gospodark\u0119. Zn\u00f3w jak za Billa, problemem numer jeden staje si\u0119 poziom \u017cycia, perspektywy utrzymania pracy. Pani Clinton odbi\u0142a si\u0119 od dna i skr\u00f3ci\u0142a dystans do Obamy.<\/p>\n<p>Wygrana w Ohio ma walor symboliczny: kto tu wygrywa prawybory, zwykle zostaje prezydentem USA. Teraz psychologicznie Hillary prowadzi w wy\u015bcigu o nominacj\u0119 demokrat\u00f3w. A czeka na ni\u0105 senator McCain.<\/p>\n<p>Nominacj\u0119 pani Clinton uwa\u017cam za bardziej prawdopodobn\u0105 ni\u017c Obamy, ale czy da rad\u0119 z McCainem? Gdyby da\u0142a, stworzy\u0142aby histori\u0119: pierwsza kobieta prezydent USA. Ale wygrana Obamy te\u017c by\u0142aby historyczna &#8211; pierwszy ciemnosk\u00f3ry prezydent USA. Mo\u017ce w polityce to nie by\u0142yby prawdziwe prze\u0142omy &#8211; Clinton sz\u0142aby po szlaku ju\u017c wytyczonym, Obama jest zagadk\u0105 i chyba ba\u0142by si\u0119 co\u015b naprawd\u0119 zmieni\u0107 &#8211; lecz w spo\u0142ecze\u0144stwie sprawa wygl\u0105da ca\u0142kiem inaczej &#8211; zw\u0142aszcza w spo\u0142eczno\u015bci Afro-ameryka\u0144skiej, a mo\u017ce i w samej Afryce.<\/p>\n<p>Czarni cierpi\u0105 na brak wzor\u00f3w osobistych do na\u015bladowania. W latach 60 tak\u0105 rol\u0119 odgrywali pastor King czy Malcolm X. Od ich przedwczesnej \u015bmierci m\u0142odzi czarni wzoruj\u0105 si\u0119 na gwiazdach muzyki i sportu. Ju\u017c sukces Obamy a co dopiero jego ewentualne zwyci\u0119stwo wyborze wnios\u0142o w ten schemat now\u0105 tre\u015b\u0107. Mo\u017ce Obama poci\u0105gnie za sob\u0105 nowe pokolenie czarnych do dzia\u0142alno\u015bci politycznej w g\u0142\u00f3wnym nurcie, a nie gdzie na radykalnych marginesach.<\/p>\n<p>***\u00a0<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong>. ,,Spin doctor&#8221; i inni oburzeni ,,pudlem Putina&#8221; &#8211; a co z pudlem Busha? Mo\u017ce by\u0107? Nie oburza? Prosz\u0119 czyta\u0107 ze zrozumieniem i darowa\u0107 sobie komentarze po przeczytaniu samego tytu\u0142u oraz wycieczki osobiste. Ani Blair, ani Miedwiediew nie zas\u0142uguj\u0105 na ten epitet, co jasno wynika z mego tekstu; jeden\u00a0,,mxwal&#8221; si\u0119 tego doczyta\u0142, dzi\u0119ki.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u00a0polityce Op\u0142aca si\u0119 harowa\u0107. Senator Clinton ci\u0119\u017cko zapracowa\u0142a na sukcesy w Ohio i w Teksasie, ale zebra\u0142a owoce. M\u00f3wi\u0105, \u017ce to zimna, cyniczna, egocentryczna i chorobliwie ambitna kobieta, kt\u00f3ra idzie po trupach do celu. Nie wiem, nie mia\u0142em okazji jej bli\u017cej pozna\u0107. Wydaje mi si\u0119 jednak, \u017ce jest w tym du\u017co czarnego ,,pi-aru&#8221; ze strony [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/306"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=306"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/306\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=306"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=306"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=306"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}