
{"id":3721,"date":"2016-04-19T17:43:09","date_gmt":"2016-04-19T15:43:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=3721"},"modified":"2016-04-19T17:43:09","modified_gmt":"2016-04-19T15:43:09","slug":"kto-wezmie-nowy-jork","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2016\/04\/19\/kto-wezmie-nowy-jork\/","title":{"rendered":"Kto we\u017amie Nowy Jork?"},"content":{"rendered":"<p>W Kalifornii, sk\u0105d pisz\u0119, w po\u0142udnie robi si\u0119 gor\u0105co, jak u nas w lipcu. To rzadka przyjemno\u015b\u0107 patrze\u0107 na palmy na Zachodnim Wybrze\u017cu. Ale dzi\u015b wzrok tych, kt\u00f3rzy interesuj\u0105 si\u0119 polityk\u0105, przenosi si\u0119 na wsch\u00f3d Stan\u00f3w.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWtorkowe prawybory w Nowym Jorku s\u0105 kolejn\u0105 szans\u0105 dla senatora Sandersa, by pokaza\u0107 sztabowi pani Clinton, \u017ce gra toczy si\u0119 dalej. W sonda\u017cach prowadz\u0105 po staremu Donald Trump i Hillary Clinton, ale nic do ko\u0144ca nie jest pewne ani przes\u0105dzone. Jak to w demokratycznych wyborach.<\/p>\n<p>Dlatego Trump, Clinton i Sanders nie szcz\u0119dz\u0105 czasu ani wysi\u0142ku, by pozyska\u0107 jak najwi\u0119cej g\u0142os\u00f3w w swoich elektoratach. Hillary przemawia w jednej z dzielnic nowojorskiego \u201epa\u0144stwa miasta&#8221; z pod\u0142ogi p\u00f3\u0142ci\u0119\u017car\u00f3wki. Sanders wybiera si\u0119 do biednej dzielnicy czarnosk\u00f3rych.<\/p>\n<p>Trump, jedyny rodowity i mieszkaj\u0105cy tu bez przerwy nowojorczyk, idzie jak burza, mimo kolejnych gaf i wpadek. W \u201eNew York Timesie&#8221; mo\u017cna przeczyta\u0107 o jego c\u00f3rce Ivance, kt\u00f3ra jest jego praw\u0105 r\u0119k\u0105 w kampanii i ociepla jak potrafi wizerunek ojca.<\/p>\n<p>Ten sam dziennik, uwa\u017cany za liberalny, drukuje artyku\u0142 popieraj\u0105cy prezydenckie ambicje Trumpa. Wbrew stereotypowi na polskiej prawicy \u201eTimes&#8221; udziela \u0142am\u00f3w wielu autorom konserwatywnym.<\/p>\n<p>Gdyby s\u0105dzi\u0107 po Berkeley, gdzie przebywam, nominacj\u0119 prezydenck\u0105 demokrat\u00f3w powinien zdoby\u0107 Bernie Sanders. Wielu mieszka\u0144c\u00f3w manifestuje swoje poparcie dla niego, umieszczaj\u0105c przed domami tabliczki z jego nazwiskiem. Tabliczek \u201eHillary 2016&#8243; doliczy\u0142em si\u0119 w mojej okolicy raptem dw\u00f3ch. \u201eTrumpa&#8221; nie spotka\u0142em.<\/p>\n<p>Ale m\u00f3j przyjaciel Amerykanin, kt\u00f3ry te\u017c mieszka, i to od wielu lat, w tym mie\u015bcie, nazywanym za czas\u00f3w kontrkultury \u201eludow\u0105 Republik\u0105 Berkeley&#8221;, ma inny k\u0142opot. Po raz pierwszy od pocz\u0105tku swej wyborczej aktywno\u015bci nie wie, kto dostanie nominacj\u0119 republika\u0144sk\u0105.<\/p>\n<p>Chcia\u0142 g\u0142osowa\u0107 na Rubio, teraz g\u0142osowa\u0142by na Kasicha, lecz by\u0142oby to mo\u017cliwe tylko wtedy, gdyby na zje\u017adzie Partii Republika\u0144skiej delegaci potrzebowali wi\u0119cej ni\u017c jednej tury g\u0142osowania, aby wybra\u0107 oficjalnego kandydata na prezydenta.<\/p>\n<p>Je\u015bli do tego nie dojdzie, faworytem jest wci\u0105\u017c Trump. Jego walor w oczach wielu prawicowych komentator\u00f3w i obywateli to wcale nie jego fortuna ani nie jego grubia\u0144stwa i mowa nienawi\u015bci, lecz to, \u017ce nie by\u0142 politykiem, wi\u0119c mo\u017ce by\u0107 niepodatny na naciski politycznego establishmentu. Na razie m\u00f3j republika\u0144ski przyjaciel zam\u00f3wi\u0142 na w\u0142asny koszt sto plakat\u00f3w popieraj\u0105cych swego faworyta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Kalifornii, sk\u0105d pisz\u0119, w po\u0142udnie robi si\u0119 gor\u0105co, jak u nas w lipcu. To rzadka przyjemno\u015b\u0107 patrze\u0107 na palmy na Zachodnim Wybrze\u017cu. Ale dzi\u015b wzrok tych, kt\u00f3rzy interesuj\u0105 si\u0119 polityk\u0105, przenosi si\u0119 na wsch\u00f3d Stan\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3721"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3721"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3721\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3722,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3721\/revisions\/3722"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3721"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3721"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3721"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}