
{"id":391,"date":"2008-10-11T11:40:00","date_gmt":"2008-10-11T09:40:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=391"},"modified":"2008-10-11T11:40:00","modified_gmt":"2008-10-11T09:40:00","slug":"zmarnowana-okazja-z-pokojowym-noblem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2008\/10\/11\/zmarnowana-okazja-z-pokojowym-noblem\/","title":{"rendered":"Zmarnowana okazja z pokojowym Noblem"},"content":{"rendered":"<p>Ma\u0142o efektowny Ahtisaari na Nobla pokojowego zas\u0142ugiwa\u0142. Ale my\u015bla\u0142em, \u017ce w tym roku to jednak b\u0119dzie kt\u00f3ry\u015b z chi\u0144skich dysysdent\u00f3w. Oni naprawd\u0119 potrzebuj\u0105 takiego wsparcia i ochrony, jak\u0105 da\u0142 Nobel np. Sacharowowi czy Wa\u0142\u0119sie.<\/p>\n<p>Hu Jia siedzi za to, \u017ce dzia\u0142a na rzecz demokracji w Chinach i upomina si\u0119 o prawa chorych na AIDS. To mi\u0119dzy innemu dzi\u0119ki niemu z\u0142amane zosta\u0142o oficjalne chi\u0144skie tabu milczenia o epidemii w tym pa\u0144stwie. Hu odsiaduje 3,5 roku wi\u0119zienia. Zamkni\u0119to go jeszcze przed olimpiad\u0105. Olimpiada min\u0119\u0142a, nic si\u0119 nie zmieni\u0142o.<\/p>\n<p>Gao Zhishang to pisarz i prawnik samouk. Broni\u0142 obywateli przed represyjn\u0105 w\u0142adz\u0105. Na przyk\u0142ad sympatyk\u00f3w wielomilionowego ruchu medytacyjnego falun gong, kt\u00f3ry partia komunistyczna uzna\u0142a za konkurenta do rz\u0105du dusz. O losie Gao wiemy mniej ni\u017c o losie Hu; podobno pr\u00f3bowa\u0142 sobie w areszcie odebra\u0107 \u017cycie.<\/p>\n<p>Nobel pokojowy, cho\u0107 to tylko zaszczyt i sporo pieni\u0119dzy, nabra\u0142 du\u017cego znaczenia politycznego. Komitet w Oslo jest z tego powodu cz\u0119sto atakowany, przede wszystkim przez rz\u0105dy autorytarne pod pretekstem mieszania si\u0119 w ich wewn\u0119trzne sprawy, ilekro\u0107 nagroda trafia do kogo\u015b, kto symbolizuje walk\u0119 z takimi re\u017cimami. Oslo raz jakby ust\u0119puje, raz ani drgnie pod tymi naciskami.<\/p>\n<p>Tym razem jakby ust\u0105pi\u0142o. Pekin bezczelnie postawi\u0142 na swoim. Grozi\u0142 otwarcie przed og\u0142oszeniem werdyktu, \u017ce nagrodzenie kt\u00f3rego\u015b z chi\u0144skich dysydent\u00f3w zaszkodzi stosunkom Chin z Zachodem. Ju\u017c sama ta akcja komunist\u00f3w powinna by\u0142a przynie\u015b\u0107 odwrotny skutek i przypiecz\u0119towa\u0107 wyb\u00f3r Chi\u0144czyka.<\/p>\n<p>Wielka szkoda, wielka zmarnowana okazja. Nobel pokojowy to polityka, jasne, lecz tak\u017ce jaka\u015b busola. Tak\u017ce wtedy, kiedy laureaci s\u0105 ma\u0142o znani lub robi\u0105 rzeczy nie kojarz\u0105ce si\u0119 normalnie z pokojem i obron\u0105 praw ludzkich, np. sadz\u0105 drzewa jak Waangari Mathai. A tu akurat sytuacja by\u0142a idealna: jury mog\u0142o wys\u0142a\u0107 czytelny sygna\u0142 do Chin i \u015bwiata, co s\u0142u\u017cy a co niszczy dobre relacje.\u00a0<\/p>\n<p>Pokojowy nobel mo\u017ce irytowa\u0107, kiedy dostaje go by\u0142y terrorysta, ale cz\u0119\u015bciej inspiruje, zw\u0142aszcza m\u0142odych, do dobrego i po\u017cytecznego. A czasem po prostu oddaje sprawiedliwo\u015b\u0107. Tak jest z Ahtisaarim, ojcem wielu utrzymuj\u0105cych si\u0119 rozejm\u00f3w i porozumie\u0144 w silnie skonfliktowanych rejonach globu. A przy okazji Norwegia otar\u0142a tym Noblem \u0142zy braciom Skandynawom w Finlandii, sk\u0105d ostatnio dociera\u0142y wie\u015bci jak z kampus\u00f3w USA.\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ma\u0142o efektowny Ahtisaari na Nobla pokojowego zas\u0142ugiwa\u0142. Ale my\u015bla\u0142em, \u017ce w tym roku to jednak b\u0119dzie kt\u00f3ry\u015b z chi\u0144skich dysysdent\u00f3w. Oni naprawd\u0119 potrzebuj\u0105 takiego wsparcia i ochrony, jak\u0105 da\u0142 Nobel np. Sacharowowi czy Wa\u0142\u0119sie. Hu Jia siedzi za to, \u017ce dzia\u0142a na rzecz demokracji w Chinach i upomina si\u0119 o prawa chorych na AIDS. To [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=391"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=391"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=391"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=391"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}