
{"id":400,"date":"2008-10-29T22:27:11","date_gmt":"2008-10-29T20:27:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=400"},"modified":"2008-10-29T22:27:11","modified_gmt":"2008-10-29T20:27:11","slug":"ksiadz-i-zbrodnia-wolynska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2008\/10\/29\/ksiadz-i-zbrodnia-wolynska\/","title":{"rendered":"Ksi\u0105dz i zbrodnia wo\u0142y\u0144ska"},"content":{"rendered":"<p>Nie mam z t\u0105 spraw\u0105 \u017cadnych zwi\u0105zk\u00f3w osobistych. Ksi\u0119dza Isakowicza-Zaleskiego znam i ceni\u0119 za jego postaw\u0119 w czasach przed 1989r., za stworzony przez niego zak\u0142ad opieki nad niepe\u0142nosprawnymi w Radwanowicach, za krzewienie sprawy ormia\u0144skiej. A tu nagle wybucha sprawa wo\u0142y\u0144ska. Ks. Zaleski \u015bci\u0105ga na siebie ostr\u0105 i bezprecedensow\u0105 krytyk\u0119 zwierzchnika polskich unit\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie ma sensu wnika\u0107, czemu ks. Zaleski po lustracji Ko\u015bcio\u0142a, przypominaniu o tureckich zbrodniach na Ormianach, zaj\u0105\u0142 si\u0119 teraz rzezi\u0105 polskich osadnik\u00f3w na Wo\u0142yniu urz\u0105dzon\u0105 przez si\u0142y ukrai\u0144skie pr\u00f3buj\u0105ce w zam\u0119cie wojny Hitlera z Stalinem wyr\u0105ba\u0107 miejsce na jak\u0105\u015b form\u0119 pa\u0144stwa ukrai\u0144skiego.<br \/>\nZreszt\u0105 sam ks. Zaleski wyja\u015bnia, \u017ce ma w sprawie wo\u0142y\u0144skiej motyw osobisty &#8211; rze\u017a dotkn\u0119\u0142a rodzinnej wioski ojca przysz\u0142ego kap\u0142ana.<\/p>\n<p>A na dodatek w ocenie ksi\u0119dza polskie w\u0142adze nie robi\u0105 nic, by zachowa\u0107 w pami\u0119ci spo\u0142ecznej tamten dramat. Wo\u0142y\u0144 &#8211; pami\u0119\u0107 o Wo\u0142yniu &#8211; w tym uj\u0119ciu staje si\u0119 jakby ofiar\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 na o\u0142tarzu obecnych stosunk\u00f3w polsko-ukrai\u0144skich. W imi\u0119 coraz lepszej wsp\u00f3\u0142pracy Polska milczy lub m\u00f3wi p\u00f3\u0142g\u0119bkiem o tragedii wo\u0142y\u0144skiej.<\/p>\n<p>Ta ocena wydaje mi si\u0119 mocno niewywa\u017cona. Nikt w Polsce po 1989 r. nie utrudnia bada\u0144 na ten temat i publikacji wszelkiego rodzaju, od wspomnie\u0144 i \u015bwiadectw po opracowania historyczne. Nikt nie przeszkadza rozwijaniu w tym kierunku dzia\u0142alno\u015bci wo\u0142y\u0144skich i kresowych \u015brodowisk. Owszem, wstrzymano budow\u0119 pomnika ku pami\u0119ci ofiar wo\u0142y\u0144skich, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jeden z jego element\u00f3w nie ma z tragedi\u0105 nic wsp\u00f3lnego, by\u0142oby to wi\u0119c historyczne fa\u0142szerstwo.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Istota sprawy nie jest wi\u0119c historyczna, lecz polityczna i w\u0142adyka Martyniak s\u0142usznie zwraca uwag\u0119, \u017ce istnieje taki aspekt sprawy. Nie podoba mi si\u0119, \u017ce duchowny wzywa do usuni\u0119cia z Ko\u015bcio\u0142a innego duchownego i to innego obrz\u0105dku (w\u0142adyka zaprzecza, \u017ce co\u015b takiego sugerowa\u0142), ale ta przesadna ostro\u015b\u0107 reakcji jest dla mnie jako\u015b zrozumia\u0142a. Kiedy ksi\u0105dz w\u0142\u0105cza si\u0119 tak mocno i jednoznacznie w sp\u00f3r maj\u0105cy tak\u017ce wymiar bie\u017c\u0105cy i bie\u017c\u0105ce skutki polityczne, bierze na siebie odpowiedzialno\u015b\u0107 nie tylko moraln\u0105, lecz tak\u017ce polityczn\u0105. Staje si\u0119 aktywist\u0105 \u015bwieckim, uczestnikiem sporu, wspieraj\u0105cym jedn\u0105 jego stron\u0119. Nie tak rozumiemy dzisiaj powo\u0142anie kap\u0142a\u0144skie. Kap\u0142an aktywista polityczno-narodowy dzieli, a nie \u0142\u0105czy.<\/p>\n<p>Ciekawe w tym kontek\u015bcie odpowiedzialno\u015bci i pewnej dalekosi\u0119\u017cnej wyobra\u017ani jest zachowanie prof. Jacka Wo\u017aniakowskiego, wieloletniego szefa krakowskiego wydawnictwa Znak. Jeszcze w g\u0142\u0119bokim PRL odm\u00f3wi\u0142 on publikacji wspomnie\u0144 pewnego oficera AK z drastycznymi opisami mord\u00f3w na Polakach na Wo\u0142yniu ( o czym wspomina w wydanej \u015bwie\u017co autobiografii, Ze wspomnie\u0144 szcz\u0119\u015bciarza). Nie kryjmy: to okropna sytuacja dla wydawcy i dla autora, kiedy okazuje si\u0119, \u017ce s\u0105 pewne wy\u017csze wzgl\u0119dy,\u00a0 by rzeczy nie publikowa\u0107 akurat w tym momencie. Nie ma tu dobrego wyj\u015bcia. A jednak Wo\u017aniakowski uzna\u0142, \u017ce katolickie wydawnictwo w Polsce nie powinno takiej ksi\u0105\u017cki wydawa\u0107.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Co wydarzy\u0142o si\u0119 na Wo\u0142yniu, by\u0142o tak straszliwe, \u017ce oczywi\u015bcie nale\u017cy si\u0119 temu pami\u0119\u0107, ofiarom &#8211; cze\u015b\u0107, a nacjonalistom ukrai\u0144skim pot\u0119pienie. Zrozumia\u0142e jest tak\u017ce polskie oczekiwanie, by wolna Ukraina dostrzeg\u0142a i uszanowa\u0142a nasze uczucia i racje w tej sprawie. Jednak dzi\u015b polski interes\u00a0 wymaga unikania konfliktu z pa\u0144stwem i narodem ukrai\u0144skim. A kap\u0142an nie powinien do tego r\u0119ki przyk\u0142ada\u0107, nawet je\u015bli ma powody rodzinne i obywatelskie. Przypomnijmy sobie wizyt\u0119 Jana Paw\u0142a II w Ukrainie &#8211; z jak\u0105 delikatno\u015bci\u0105, ale i nadziej\u0105 na pojednanie m\u00f3wi\u0142 papie\u017c o stosunkach polsko-ukrai\u0144skich. Doprowadzi\u0142 do aktu pojednania obu Ko\u015bcio\u0142ow: rzymskiego i unickiego. Ustanowi\u0142 pewien wz\u00f3r, moim zdaniem nadal aktualny.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie mam z t\u0105 spraw\u0105 \u017cadnych zwi\u0105zk\u00f3w osobistych. Ksi\u0119dza Isakowicza-Zaleskiego znam i ceni\u0119 za jego postaw\u0119 w czasach przed 1989r., za stworzony przez niego zak\u0142ad opieki nad niepe\u0142nosprawnymi w Radwanowicach, za krzewienie sprawy ormia\u0144skiej. A tu nagle wybucha sprawa wo\u0142y\u0144ska. Ks. Zaleski \u015bci\u0105ga na siebie ostr\u0105 i bezprecedensow\u0105 krytyk\u0119 zwierzchnika polskich unit\u00f3w. Nie ma sensu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/400"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=400"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/400\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=400"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=400"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=400"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}