
{"id":422,"date":"2008-12-31T14:12:41","date_gmt":"2008-12-31T13:12:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=422"},"modified":"2008-12-31T14:21:32","modified_gmt":"2008-12-31T13:21:32","slug":"2009-wreszcie-rok-polityki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2008\/12\/31\/2009-wreszcie-rok-polityki\/","title":{"rendered":"2009: wreszcie rok polityki?"},"content":{"rendered":"<p>Czy du\u017co si\u0119 zmieni? Du\u017co zmieni\u0142o si\u0119 w 2008: Obama, recesja, kryzys w Bombaju i Gazie, przetargi klimatyczno-energetyczne, polskie wojny na g\u00f3rze. Ten rok b\u0119dzie raczej przej\u015bciowy; b\u0119dzie moszczeniem si\u0119 ekipy Obamy u w\u0142adzy, szykowaniem si\u0119 do nowego rozdania kart na Bliskim Wschodzie po wyborach w Izraelu, wykuwaniem nowej taktyki w Afganistanie. Mimo tych zmian, \u015bwiat jednak jakby stoi w miejscu, wahaj\u0105c si\u0119, co dalej, jaki obra\u0107 kierunek.<\/p>\n<p>Uwierzy\u0107 czy nie, \u017ce sko\u0144czy\u0142 si\u0119 kapitalizm wolnorynkowy? Zostawi\u0107 \u015bwiat islamu samemu sobie? Zwolni\u0107 tempo integracji europejskiej? Kontynuowa\u0107 pomoc Zachodu dla Afryki?<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, tak by\u0142o zawsze. Te pytania s\u0105 z nami od bardzo dawna i od bardzo dawna pr\u00f3buje si\u0119 na nie jako\u015b odpowiedzie\u0107. Stawiamy je sobie g\u0142\u00f3wnie na Zachodzie, bo Zach\u00f3d ma wci\u0105\u017c wyrzuty sumienia za kolonializm. Inni, kt\u00f3rzy te\u017c maj\u0105 kart\u0119 kolonialn\u0105 w historii, jako\u015b nie czuj\u0105 si\u0119 winni &#8211; np. Rosja czy Japonia czy islam, kt\u00f3ry zniszczy\u0142 cho\u0107by buddyjsk\u0105 cywilizacj\u0119 Jawy.<\/p>\n<p>Zmar\u0142y w tych dniach Samuel Huntington postawi\u0142 moim zdaniem zbyt ostr\u0105 a przez to nietrafn\u0105 tez\u0119 o nieuchronnym antagonizmie cywilizacji zachodniej i islamskiej, ale trudno zaprzeczy\u0107, \u017ce zaw\u0142adn\u0119\u0142a ona wyobra\u017ani\u0105 wielu ludzi, tak\u017ce poza \u015bwiatem zachodnim, a przez to przekszta\u0142ci\u0142a si\u0119 w samosprawdzaj\u0105ce si\u0119 proroctwo historiozoficzne.<\/p>\n<p>Efektowane teorie s\u0105 mile widziane, wybijaj\u0105 nas z my\u015blowej rutyny, ale trzeba je szybko konfrontowa\u0107 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Konflikty wsp\u00f3\u0142czesne przebiegaj\u0105 cz\u0119\u015bciej wpoprzek ni\u017c wzd\u0142u\u017c umownych czy fizycznych granic mi\u0119dzy cywilizacjami i kulturami. Na tym zreszt\u0105 polega trudno\u015b\u0107 skutecznego ich za\u017cegnania. W \u015bwiecie islamu, tak samo jak w naszym, zachodnim, cokolwiek to znaczy, s\u0105 i fanatycy, fundamentali\u015bci, jak i umiarkowani i dysydenci. S\u0105 nacjonali\u015bci i uniwersali\u015bci. Jedni z drugimi nie mog\u0105 si\u0119 porozumie\u0107, bo dzieli ich zasadnicza r\u00f3\u017cnica: odczuwaj\u0105 lub nie potrzeb\u0119 misjonarsk\u0105, chc\u0105 lub nie zbawia\u0107 \u015bwiat, a przynajmniej jego cz\u0119\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Nie ma dialogu Hamasu z arafatowcami, mo\u017ce by\u0107 tylko wojna. Nie ma dialogu hinduist\u00f3w nacjonalist\u00f3w z Hindusami gandhystami, nie ma porozumienia katolik\u00f3w soborowych z katolikami lefebrystami, ani liberalnych protestant\u00f3w z arcykonserwatywnymi prawos\u0142awnymi. W takim \u015bwiecie \u017cyjemy.<\/p>\n<p>\u00a0Z jednej strony niespotykana wcze\u015bniej ciekawo\u015b\u0107 innych, z drugiej strach przed innymi, z jednej strony ch\u0119\u0107 wspo\u0142dzia\u0142ania, z drugiej kult samowystarczalno\u015bci i izolacji &#8211; m\u00f3wi\u0119 o sprawach duchowych, nie o ekonomii. Z jednej strony budowanie to\u017csamo\u015bci na izolacji od innych, z drugiej tropienie wzajemnych wp\u0142yw\u00f3w i zale\u017cno\u015bci, czyni\u0105cych z poszukiwaczy ,,mocnej prawdy&#8221; i ,,mocnej to\u017csamo\u015bci&#8221; b\u0142\u0119dnych rycerzy tocz\u0105cych swe wojny w nierzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>Niestety, zawsze mo\u017ce pola\u0107 si\u0119 prawdziwa krew. Na Nowym Rok \u017cyczy\u0142bym zainteresowanym przede wszystkim powrotu do realizmu. Idee, mity, legendy rozpalaj\u0105ce wyobra\u017ani\u0119 s\u0105 nieusuwaln\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 ludzkiego \u017cycia zbiorowego, jednak ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 jak\u0105\u015b cz\u0105stk\u0119 w\u0142adzy nad ludzk\u0105 wyobra\u017ani\u0105 powinni czerpa\u0107 z nich oszcz\u0119dnie i umiej\u0119tnie, to znaczy rozbrajaj\u0105c tkwi\u0105ce w nich miny. Oby rok 2009 by\u0142 rokiem polityki, a nie krucjat ideologicznych.\u00a0<\/p>\n<p>Dlatego najbardziej brzemiennymi w skutki wydarzeniami roku 2008 wydaj\u0105 mi si\u0119 wygrana Obamy i obj\u0119cie przez pani\u0105 Clinton Departamentu Stanu, a w polityce polskiej brak podpisu prezydenta Kaczy\u0144skiego pod ratyfikacj\u0105 traktatu lizbo\u0144skiego. To drugie uwa\u017cam za wielki b\u0142\u0105d, to pierwsze &#8211; czas poka\u017ce ju\u017c za kilka miesi\u0119cy, czy i jak zmieni\u0142a si\u0119 Ameryka i z jakim skutkiem dla \u015bwiata.\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\n\u00a0<br \/>\nXXXX<br \/>\nW interesuj\u0105cej dyskusji o konflikcie w Gazie szczeg\u00f3lnie dzi\u0119kuj\u0119 za g\u0142osy ,,mw&#8221; i ,,kuzyna j&#8221;, osobno &#8211; Torlinowi za \u017cyczenia (wzajemnie!) i wodnikowi53 za apel o ,,realizm poznawczy&#8221;. Jak wiele innych ognisdk zapalnych na \u015bwiecie, Bliski Wsch\u00f3d zwykle wywo\u0142uje silne i skrajne reakcje, o realizm i obiektywizm ocen jest tu szczeg\u00f3lnie trudno. Ka\u017cda strona ma wyrobiony pogl\u0105d, ka\u017cdy obserwator i analityk tak\u017ce. Obraz sytuacji buduje si\u0119 wtedy z tych klock\u00f3w, kt\u00f3re nam pasuj\u0105, przemilczaj\u0105c lub dezawuuj\u0105c inne elementy, psuj\u0105ce nasze tezy. Interesuj\u0105c si\u0119 tym regionem \u015bwiata od wielu lat, dawno pozby\u0142em si\u0119 z\u0142udze\u0144, \u017ce sk\u0105din\u0105d godne szacunku wsp\u00f3lne inicjatywy palesty\u0144sko-izraelskich obro\u0144c\u00f3w praw cz\u0142owieka, s\u0105 w stanie zmieni\u0107 bieg rzeczy. To mog\u0105 moim zdaniem uczyni\u0107 tylko politycy po obu stronach konfliktu we wsp\u00f3\u0142pracy z tak zwan\u0105 spo\u0142eczno\u015bci\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy du\u017co si\u0119 zmieni? Du\u017co zmieni\u0142o si\u0119 w 2008: Obama, recesja, kryzys w Bombaju i Gazie, przetargi klimatyczno-energetyczne, polskie wojny na g\u00f3rze. Ten rok b\u0119dzie raczej przej\u015bciowy; b\u0119dzie moszczeniem si\u0119 ekipy Obamy u w\u0142adzy, szykowaniem si\u0119 do nowego rozdania kart na Bliskim Wschodzie po wyborach w Izraelu, wykuwaniem nowej taktyki w Afganistanie. Mimo tych zmian, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/422"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=422"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/422\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=422"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=422"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=422"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}