
{"id":518,"date":"2009-07-21T20:51:04","date_gmt":"2009-07-21T19:51:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=518"},"modified":"2009-07-21T21:04:35","modified_gmt":"2009-07-21T20:04:35","slug":"wildstein-kontra-holland-zmarnowana-szansa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2009\/07\/21\/wildstein-kontra-holland-zmarnowana-szansa\/","title":{"rendered":"Wildstein kontra Holland: zmarnowana szansa"},"content":{"rendered":"<p>Bronis\u0142aw Wildstein dekonstruuje Agnieszk\u0119 Holland. W tek\u015bcie, jak na publicyst\u0119\u00a0,Rz&#8221; do\u015b\u0107\u00a0umiarkowanym, znajduj\u0119 uwagi trafne i celne. A jednak Wildstein w swej polemice zn\u00f3w szar\u017cuje. Szkoda, bo by\u0142a szansa na co\u015b rzadkiego w naszej publicystyce spo\u0142eczno-politycznej. MIanowicie na sp\u00f3r merytoryczny o istotnej polskiej sprawie. O wybi\u00f3rczym podej\u015bciu do naszej najnowszej historii.<\/p>\n<p>Gdyby Wildstein poprzesta\u0142 na prezentacji swego stanowiska &#8211; \u017ce ze swym \u017cydowskim pochodzeniem nie widzi powodu, by traktowa\u0107 szczeg\u00f3lnie krytycznie antysemit\u00f3w &#8211; i gdyby doda\u0142 wi\u0119cej fakt\u00f3w, jakie\u015b przyk\u0142ady na to, co zarzuca Holland, brzmia\u0142by bardziej przekonuj\u0105co. A tak wysz\u0142a zn\u00f3w insynuacja, bo przypisa\u0142 re\u017cyser rzeczy, kt\u00f3rych nie znalaz\u0142em w jej wywiadzie dla ,,Dziennika&#8221;.<\/p>\n<p>Bo gdzie Holland sugeruje, \u017ce \u017byd, szczeg\u00f3lnie polski \u017byd, ma inaczej ni\u017c nie-\u017byd podchodzi\u0107 do spraw publicznych. Albo gdzie sugeruje, \u017ce dla \u017byda, ka\u017cdego \u017byda, grzech antysemityzmu musi by\u0107 grzechem g\u0142\u00f3wnym, a inne zbrodnicze idee czy czyny powinny go mniej interesowa\u0107. Tak j\u0105 sobie ustawiwszy, Wildstein przerabia Holland na potencjaln\u0105 &#8230;antysemitk\u0119, bo jego zdaniem dostarcza sw\u0105 krytyk\u0105 postawy Wildsteina, lekcewa\u017c\u0105cego wed\u0142ug niej faszystowski epizod w \u017cyciu dzisiejszego prezesa TVP Farfa\u0142a, \u017ceru prawdziwym antysemitom.<\/p>\n<p>Jak to? Ano tak to, \u017ce Holland kreowana przez Wildsteina ma im podsuwa\u0107 rzekomy dow\u00f3d na klasyczn\u0105 antysemick\u0105 tez\u0119, \u017ce \u017byd \u017byda zawsze popiera, nawet kiedy si\u0119 z nim spiera. Tyle \u017ce ca\u0142a ta zawi\u0142a konstrukcja my\u015blowa z tekstem wywiadu Holland nie ma zwi\u0105zku innego, jak tylko w imaginacji Wildsteina. Tak samo nie przedstawia on przyk\u0142ad\u00f3w na drugi sw\u00f3j zarzut: \u017ce \u015brodowisko Holland i ona sama nie lubi grzebania w swoich \u017cyciorysach i ch\u0119tnie swoim wybacza zbrodnie. Za to przeciwnik\u00f3w lustruje do ,,drugiego pokolenia&#8221;.<\/p>\n<p>Czy\u017cby? Sprawd\u017acie sami\u00a0w archiwum GW, co i jak pisa\u0142a na przyk\u0142ad o gen. Fieldorfie, o Kazimierzu Moczarskim, albo\u00a0o braciach Bielskich\u00a0czy, \u015bwie\u017co, o Adolfie Bermanie. \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>I oto\u00a0promotor dzikiej oraz instytucjonalnej lustracji oskar\u017ca Holland o &#8230;lustracj\u0119. Kiedy lustruje Wildstein, to jest to walka o prawd\u0119 i moralno\u015b\u0107 publiczn\u0105, kiedy lustruje Holland to jest ukrywanie prawdy, fa\u0142szowanie historii i dewastacja moralna narodu. W\u0142a\u015bnie przez takie wmawienie Holland czego\u015b, czego nie powiedzia\u0142a i przez obra\u017aliwe, niczym nie podparte insynuacje pod adresem ,,Wyborczej&#8221;, a przy okazji, tak\u017ce Kwa\u015bniewskiego, Wildstein zmarnowa\u0142 szans\u0119.<\/p>\n<p>PS. A propos obra\u017cania, przypominam za moderatorem, \u017ce wpisy takie jak Ralfa i jemu podobnych nie b\u0119d\u0105 na moim blogu publikowane.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bronis\u0142aw Wildstein dekonstruuje Agnieszk\u0119 Holland. W tek\u015bcie, jak na publicyst\u0119\u00a0,Rz&#8221; do\u015b\u0107\u00a0umiarkowanym, znajduj\u0119 uwagi trafne i celne. A jednak Wildstein w swej polemice zn\u00f3w szar\u017cuje. Szkoda, bo by\u0142a szansa na co\u015b rzadkiego w naszej publicystyce spo\u0142eczno-politycznej. MIanowicie na sp\u00f3r merytoryczny o istotnej polskiej sprawie. O wybi\u00f3rczym podej\u015bciu do naszej najnowszej historii. Gdyby Wildstein poprzesta\u0142 na prezentacji [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/518"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=518"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/518\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=518"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=518"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=518"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}