
{"id":531,"date":"2009-08-19T17:00:45","date_gmt":"2009-08-19T16:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=531"},"modified":"2009-08-19T17:58:15","modified_gmt":"2009-08-19T16:58:15","slug":"co-z-tym-chamstwem-w-internecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2009\/08\/19\/co-z-tym-chamstwem-w-internecie\/","title":{"rendered":"Co z tym chamstwem w Internecie?"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw Piotr Stasiak w Polityce, teraz Jacek \u017bakowski i profesor etyki Jan Hartman w Gazecie Wyborczej podj\u0119li temat chamstwa internetowego. Dorzuc\u0119 trzy grosze, bo sam jako autor blogu do\u015bwiadczam tego, o czym pisz\u0105. Dla mnie internet jest jak miejsce publiczne. Jak ulica, po kt\u00f3rej chodz\u0105 ludzie, kt\u00f3rych \u0142\u0105czy natura ludzka, a dzieli cz\u0119sto wszystko inne &#8211; od stylu bycia i ubioru po pogl\u0105dy i do\u015bwiadczenia.<\/p>\n<p>Wychowywano mnie tak, \u017ce na ulicy si\u0119 nie klnie, nie \u015bmieci, nie przeszkadza innym, za to nale\u017cy pom\u00f3c komu\u015b w potrzebie. I \u017ce nawet ubiera\u0107 si\u0119 trzeba r\u00f3\u017cnie w zale\u017cno\u015bci od tego, czy ulica jest miejska czy wiejska. Stroje pasuj\u0105ce do \u017cniw lub pla\u017cy, nie pasuj\u0105 do centrum miasta, podobnie jak niekt\u00f3re stroje i zachowania dobre na wiecu czy na publicznej zabawie, nie pasuj\u0105 do nabo\u017ce\u0144stwa w ko\u015bciele.<\/p>\n<p>Takimi zasadami wypada si\u0119 te\u017c kierowa\u0107 na ulicy wirtualnej, czyli w Internecie. To nie jest \u017cadna cenzura, tylko mapa drogowa, pozwalaj\u0105ca korzysta\u0107 z Internetu z wi\u0119ksz\u0105 korzy\u015bci\u0105. Chamstwo przerywa porozumiewanie si\u0119 i dlatego powinno by\u0107 t\u0119pione. Celem Internetu jest zdobywanie wiedzy, wymiana pogl\u0105d\u00f3w i do\u015bwiadcze\u0144, szybka komunikacja mi\u0119dzy lud\u017ami. Chamstwo nie ma tu nic do szukania, bo jego celem jest zniszczenie a nie nawi\u0105zanie komunikacji. Cenzury tu nie trzeba, wystarczy aktywna moderacja i solidarno\u015b\u0107 tych u\u017cytkownik\u00f3w, kt\u00f3rzy chama pogoni\u0105, bo im usi\u0142uje przeszkodzi\u0107.<\/p>\n<p>Ju\u017c Stasiak wskaza\u0142 trafnie, \u017ce internauci internautom czasem nier\u00f3wni. T\u0119 sam\u0105 wiadomo\u015b\u0107 w Sieci Polacy komentuj\u0105 cz\u0119sto o wiele bardziej prymitywnie i w\u0142a\u015bnie chamsko ni\u017c inne nacje. Sam si\u0119 przekona\u0142em, por\u00f3wnuj\u0105c wpisy u mnie i na blogach zagranicznych dziennikarzy politycznych na ten sam temat. Internet jest poniek\u0105d jak lustro, w kt\u00f3rym pojawia si\u0119 twarz indywidualnego i zbiorowego internauty: wszystko wida\u0107 &#8211; poziom wykszta\u0142cenia, poziom kultury osobistej wyniesiony z domu rodzinnego, obycie w \u015bwiecie, umiej\u0119tno\u015bci j\u0119zykowe i spo\u0142eczne.<\/p>\n<p>Czy\u017c tak samo nie jest na naszych ulicach realnych? Ze znanych mi miast w \u015bwiecie, a znam sporo, chyba tylko w Polsce tak bez najmniejszych opor\u00f3w rzuca si\u0119 mi\u0119sem i w centrum, i na peryferiach, bez r\u00f3\u017cnicy. Uszy wi\u0119dn\u0105 w Warszawie i Suwa\u0142kach, jak w Londynie, i na Greenpoicie w Nowym Jorku, cz\u0119sto w reakcji na to, co i jak m\u00f3wi\u0105 spotkani tam Polacy, nierzadko m\u0142odzi, modnie ubrani, wygl\u0105daj\u0105cy na elementarnie wychowanych. A skoro tak, to nie dziwmy si\u0119 chamstwu w Sieci. Ono jest tym samym chamstwem, jakie musimy znosi\u0107 na ulicy. Musimy?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw Piotr Stasiak w Polityce, teraz Jacek \u017bakowski i profesor etyki Jan Hartman w Gazecie Wyborczej podj\u0119li temat chamstwa internetowego. Dorzuc\u0119 trzy grosze, bo sam jako autor blogu do\u015bwiadczam tego, o czym pisz\u0105. Dla mnie internet jest jak miejsce publiczne. Jak ulica, po kt\u00f3rej chodz\u0105 ludzie, kt\u00f3rych \u0142\u0105czy natura ludzka, a dzieli cz\u0119sto wszystko inne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=531"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/531\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=531"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=531"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=531"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}