
{"id":553,"date":"2009-09-29T17:40:11","date_gmt":"2009-09-29T16:40:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=553"},"modified":"2009-09-29T17:41:30","modified_gmt":"2009-09-29T16:41:30","slug":"i-po-cimoszewiczu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2009\/09\/29\/i-po-cimoszewiczu\/","title":{"rendered":"I po Cimoszewiczu"},"content":{"rendered":"<p>Wiele raz pisa\u0142em w tym miejscu, by nie przesadza\u0107 z polskimi ambicjami i skoncentrowa\u0107 si\u0119 na jednym naszym kandydacie na wa\u017cne mi\u0119dzynarodowe stanowisko: na profesorze Buzku. Ale polski apetyt na sukces chcia\u0142 wi\u0119cej, jakby zupe\u0142nie bez poczucia rzeczwisto\u015bci. POlska straci\u0142a okazj\u0119, by nie startowa\u0107, skoro Polak jest ju\u017c szefem Parlamentu Europejskiego &#8211; instytucji, kt\u00f3rej znaczenie b\u0119dzie rosn\u0105\u0107, gdy znaczenie Rady Europy maleje i b\u0119dzie mala\u0142o.<\/p>\n<p>Nie wiem, na czym polega\u0142a robota polskiej dyplomacji na rzecz kandydatury Cimoszewicza. Z pewno\u015bci\u0105 ma on kwalifikacje na stanowisko, o kt\u00f3re si\u0119 ubiega\u0142, ale jak wiadomo r\u00f3wnie wa\u017cne s\u0105 nieformalne sojusze przedwyborcze, a na nie Polska, cho\u0107by stara\u0142a si\u0119 jak najlepiej, wi\u0119kszego wp\u0142ywu mie\u0107 nie mog\u0142a. Dzia\u0142a\u0142y przecie\u017c te\u017c inne dyplomacje &#8211; w tym skandynawskie i na pewno rosyjska. A one s\u0105 zwykle skuteczniejsze ni\u017c nasza, i to w takiej instytucji jak Rada Europy, gdzie reprezentanci naszej cz\u0119\u015bci kontynentu s\u0105 wci\u0105\u017c postrzegani jako element ju\u017c nie obcy, ale jeszcze nie w pe\u0142ni zasymilowany.<\/p>\n<p>POlska po prostu nie zdo\u0142a\u0142a zbudowa\u0107 w Radzie frontu poparcia dla Cimoszewicza.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Teraz zaczyna si\u0119 rytualne polskie polowanie na winnych. Najbardziej demagogiczny okaza\u0142 si\u0119 pose\u0142 Kowal z PiS, kt\u00f3ry &#8211; a jak\u017ce &#8211; oskar\u017cy\u0142 o mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 przegran\u0105 Platform\u0119 i premiera. Tak jakby lobbowanie w Europejskiej Partii Ludowej mog\u0142o walnie dopom\u00f3c Cimoszewiczowi w Radzie Europy. A czemu to centroprawica mia\u0142aby walczy\u0107 o polityka centrolewicy i to z kraju postrzeganego jako obsesyjnie antyrosyjski, a mo\u017ce i eurosceptyczny? Tak ju\u017c jest, \u017ce si\u0119 niestety ponosi odpowiedzialno\u015b\u0107 za to, co Europa my\u015bli o polityce polskiej, nawet je\u015bli samemu &#8211; a tak oczywi\u015bcie jest z Cimoszewiczem &#8211; jest si\u0119 politykiem pro-europejskim, wolnym od polskich prawicowych kompleks\u00f3w wobec Rosji, Europy czy Niemiec.<\/p>\n<p>S\u0105dz\u0119, \u017ce Cimoszewicz przegra\u0142 w\u0142a\u015bnie przez ten negatywny wizerunek Polski ukszta\u0142towany za rz\u0105d\u00f3w PiS. I w tym sensie jest dok\u0142adnie odwrotnie ni\u017c sugeruje pose\u0142 Kowal: to nie wina premiera Tuska, lecz premiera Kaczy\u0144skiego.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiele raz pisa\u0142em w tym miejscu, by nie przesadza\u0107 z polskimi ambicjami i skoncentrowa\u0107 si\u0119 na jednym naszym kandydacie na wa\u017cne mi\u0119dzynarodowe stanowisko: na profesorze Buzku. Ale polski apetyt na sukces chcia\u0142 wi\u0119cej, jakby zupe\u0142nie bez poczucia rzeczwisto\u015bci. POlska straci\u0142a okazj\u0119, by nie startowa\u0107, skoro Polak jest ju\u017c szefem Parlamentu Europejskiego &#8211; instytucji, kt\u00f3rej znaczenie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/553"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=553"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/553\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=553"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=553"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=553"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}