
{"id":583,"date":"2009-11-24T17:36:54","date_gmt":"2009-11-24T16:36:54","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=583"},"modified":"2009-11-24T19:39:38","modified_gmt":"2009-11-24T18:39:38","slug":"van-rompuy-czyli-haiku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2009\/11\/24\/van-rompuy-czyli-haiku\/","title":{"rendered":"Van Rompuy, czyli haiku"},"content":{"rendered":"<p>G\u0142upie to dworowanie sobie z szefa\u00a0Unii, \u017ce uk\u0142ada haiku. Po pierwsze, to rzadko\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d polityk\u00f3w na tak wysokim szczeblu,\u00a0\u017ce robi\u0105 co\u015b niekonwencjonalnego. To zas\u0142uguje na komplement, a nie z\u0142o\u015bliwo\u015bci. (Tak, u nas chwal\u0119 z tego tytu\u0142u tak\u017ce Ludwika Dorna, cho\u0107 jeste\u015bmy na politycznych antypodach).<\/p>\n<p>\u00a0<br \/>\nPo drugie, niech szydercy spr\u00f3buj\u0105, czy sami daliby rad\u0119 stan\u0105\u0107 w poetyckie szranki z Hermanem V.R. Wiem co\u015b o tym, bo w moim \u017cyciu t\u0142umacza literatury pi\u0119knej sporo haiku prze\u0142o\u017cy\u0142em. Na przyk\u0142ad w \u015bwie\u017co wydanym w Znaku tomie wierszy Korea\u0144czyka Ko Una\u00a0Raptem deszcz. A poezj\u0105 haiku interesuj\u0119 si\u0119 od chyba trzydziestu lat, przede wszystkim japo\u0144sk\u0105, bo to produkt kultury japo\u0144skiej, kt\u00f3ry dzi\u015b robi karier\u0119 globaln\u0105, co bardzo u\u0142atwia Internet.<\/p>\n<p>Haiku dla literackich tradycjonalist\u00f3w w Europie jest troch\u0119 podejrzane: jaka to poezja, ot, kilka s\u0142\u00f3w strz\u0105\u015bni\u0119tych mimochodem z mankietu duszy, wielka mi poezja. Ale s\u0105 uznani poeci europejscy, kt\u00f3rych ta forma poci\u0105ga: u nas\u00a0Mi\u0142osz,\u00a0Ryszard Krynicki, Grochowiak. A w Ameryce nurt haiku od co najmniej p\u00f3\u0142 wieku jest cz\u0119\u015bci\u0105 mainstreamu. Mistrzem ameryka\u0144skiego haiku jest tam Gary Snyder, kt\u00f3rego mia\u0142em zaszczyt przedstawi\u0107 czytelnikom Literatury na \u015awiecie prawie 30 lat, w czym sekundowa\u0142 mi Piotr Sommer.<\/p>\n<p>Haiku to taki flesz: ol\u015bnienie chwil\u0105, kt\u00f3ra si\u0119 wi\u0119cej nie powt\u00f3rzy, a wyra\u017ca nie tylko emocj\u0119 poety w tym w\u0142a\u015bnie momencie, lecz jak\u0105\u015b tajemnic\u0119 bytu. Haiku klasyczne jest wbrew pozorom poddane regu\u0142om literackim i tylko amatorzy i grafomani, a s\u0105\u00a0ich tysi\u0105ce,\u00a0my\u015bl\u0105, \u017ce ich haiku warte s\u0105 tyle samo co haiku mistrza Basho czy Ko Una.\u00a0<\/p>\n<p>Rompuy mistrzem nie jest, ale i nie pretenduje. Nie jest te\u017c amatorem. Oto kilka przyk\u0142ad\u00f3w, kt\u00f3re prze\u0142o\u017cy\u0142em z angielskiego, bo flamandzkiego nie znam:\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0 W\u0142osy\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>W\u0142osy rozwiane na wietrze<br \/>\nPo latach wiatr si\u0119 uspokoi\u0142<br \/>\nNiestety, w\u0142os\u00f3w ju\u017c nie ma<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0Czas\u00a0<br \/>\n\u00a0\u017bycie \u017cegluje po morzu czasu<br \/>\n\u00a0Ale tylko morze zostaje<br \/>\n\u00a0<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Jordan<\/p>\n<p>\u00a0W Wielki Pi\u0105tek unosz\u0105c si\u0119\u00a0<br \/>\nNa Morzu Martwym, \u017cycie tu\u017c obok<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>Plac Brukselskie Centrum Spotka\u0144<\/p>\n<p>Pa\u0142ac na wzg\u00f3rzu, pe\u0142en \u015bwiat\u0142a i zieleni. W pe\u0142ni chwa\u0142y<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie nie wszyscy w mediach i polityce s\u0105 pozbawieni fantazji, poczucia humoru i gustu. Nie my\u015bl\u0119 teraz o Hermanie (pisz\u0119 po imieniu, bo mam go za druha w cechu literackim). My\u015bl\u0119 o dziennikarzach z dw\u00f3ch powa\u017cnych gazet, londy\u0144skiego Independent i ameryka\u0144skiego Wall Street Journal, kt\u00f3rzy na cze\u015b\u0107 Rompuya jako tw\u00f3rcy haiku wyprodukowali w\u0142asne wyroby haiku-podobne!\u00a0 Zako\u0144cz\u0119 mo\u017ce\u00a0 najbardziej udanym:\u00a0<br \/>\nOn pisze wiersze!<br \/>\nPewnie os\u0142odzi mu to nudy<br \/>\nNasiad\u00f3wek o taryfach na rud\u0119 \u017celaza<\/p>\n<p>Aha, musi by\u0107 te\u017c co\u015b z Kissingerem:<br \/>\n\u00a0Kissinger dzwoni<br \/>\n\u00a0Van Rompuy odbiera telefon<br \/>\n\u00a0Henry: &#8211; Wybra\u0142em z\u0142y numer<\/p>\n<p>E tam z\u0142y. To si\u0119 dopiero oka\u017ce. Nie strzelajmy do poet\u00f3w polityk\u00f3w.\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>XXXX<br \/>\nKrzysztof: Ko\u015bci\u00f3\u0142 Anglii zapowiada, \u017ce przyjmie katolik\u00f3w rzymskich rozczarowanych obecnym konserwatywnym kursem Watykanu, rozumiem, \u017ce akceptuje Pan t\u0119 ofert\u0119 anglikan\u00f3w tak, jak akceptuje ofert\u0119 Benedykta pod ich adresem. Co do ordynacji kobiet: widz\u0119 to inaczej, nie chodzi o msz\u0119 (cho\u0107 oczywi\u015bcie to te\u017c jest element \u0142amig\u0142\u00f3wki), lecz o m\u0119sk\u0105 w\u0142adz\u0119 ko\u015bcieln\u0105 nad kobietami i brak przekonuj\u0105cych argument\u00f3w teologicznych wyprowadzonych z Ewangelii, st\u0105d to, co mo\u017cliwe w anglikanizmie i protestantyzmie, okazuje si\u0119 niemo\u017cliwe w katolicyzmie (ale za 10 lat, kto wie?)<br \/>\nTen kto zawsze itd.\u00a0:\u00a0 pozwoli Pan, \u017ce to ja b\u0119d\u0119 prostowa\u0142 albo nie prostowa\u0142 swoich uwag, gdyby Pan wykaza\u0142 cho\u0107 odrobin\u0119 dobrej woli, znalaz\u0142by w mym felietonie powody, dla kt\u00f3rych spraw\u0119 anglikan\u00f3w trudno uzna\u0107 za trzeciorz\u0119dn\u0105, tak\u017ce poza oboma Ko\u015bcio\u0142ami. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, wol\u0119 czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki ni\u017c takie wpisy. A za ofert\u0119 rozruszania serdecznie dzi\u0119kuj\u0119, tylko prosz\u0119 na innym blogu.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\nKubajurek, ma\u0142o grzecznie jest pisa\u0107 z b\u0142\u0119dem nazwisko autora, z kt\u00f3rym si\u0119 chce polemizowa\u0107, a postulat, by o katolicyzmie pisali tylko katolicy przypomina instrukcje wyborcze bp Michalika.\u00a0Co w takim razie powie Pan o podr\u00f3\u017cach i spotkaniach JPII czy BXVI z muzu\u0142manami, o publicznym komentowaniu Koranu przez Ratzingera w \u00a0Ratyzbonie?\u00a0\u00a0Werbalista: ditto. Prosz\u0119 z ignorancji nie robi\u0107 cnoty katolickiej. Levar:\u00a0odpowiadam, cho\u0107 zwykle jest Pan nieuprzejmy, a takie\u00a0wpisy ignoruj\u0119 &#8211; jestem z Westerwellem i w og\u00f3le\u00a0\u017cycz\u0119 obecnemu rz\u0105dowi Angeli jak najlepiej;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\nWodnik53: co\u015b w tym jest, ta ofensywa ,,konserwatyzmu&#8221;, to takie eleganckie s\u0142owo, nie wiem czy nie za eleganckie, bo w istocie cz\u0119sto chodzi o si\u0142y i idee nazywane s\u0142usznie ,,reakcyjnymi&#8221;, jak w prawos\u0142awiu,\u00a0 ma r\u00f3\u017cne formy i przyczyny, ale pewno musia\u0142a przyj\u015b\u0107 po odwil\u017cy soborowej. W Ko\u015bciele rzymskim jest tak jak gdzie indziej: po rewolucji przychodzi kontrrewolucja, potem zn\u00f3w odwil\u017c (mam nadziej\u0119).\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>G\u0142upie to dworowanie sobie z szefa\u00a0Unii, \u017ce uk\u0142ada haiku. Po pierwsze, to rzadko\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d polityk\u00f3w na tak wysokim szczeblu,\u00a0\u017ce robi\u0105 co\u015b niekonwencjonalnego. To zas\u0142uguje na komplement, a nie z\u0142o\u015bliwo\u015bci. (Tak, u nas chwal\u0119 z tego tytu\u0142u tak\u017ce Ludwika Dorna, cho\u0107 jeste\u015bmy na politycznych antypodach). \u00a0 Po drugie, niech szydercy spr\u00f3buj\u0105, czy sami daliby rad\u0119 stan\u0105\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/583"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=583"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/583\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=583"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=583"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=583"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}