
{"id":620,"date":"2010-02-09T23:56:50","date_gmt":"2010-02-09T22:56:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=620"},"modified":"2010-02-09T23:59:16","modified_gmt":"2010-02-09T22:59:16","slug":"czy-obama-obraza-europe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2010\/02\/09\/czy-obama-obraza-europe\/","title":{"rendered":"Czy Obama obra\u017ca Europ\u0119?"},"content":{"rendered":"<p>Unia ma wreszcie now\u0105 Komisj\u0119. Ale e-Polska \u017cyje Ukrain\u0105, a nawet Ameryk\u0105, co tam Europa. Mo\u017ce inaczej: Europa tak, ale widziana z Waszyngtonu. Oto w najwi\u0119kszym polskim dzienniku jego waszyngto\u0144ski korespondent zastanawia si\u0119, czy Obama obrazi\u0142 Europ\u0119, odwo\u0142uj\u0105c udzia\u0142 w planowanym na maj szczycie UE-USA.<\/p>\n<p>Marcin Bosacki uwa\u017ca, \u017ce by\u0142y dobre powody, bo Europ\u0119 trudno uzna\u0107 za gracza z pierwszej p\u00f3\u0142ki. Te\u00a0 refleksje wydrukowano w GW wczoraj, a dzi\u015b medialn\u0105 burz\u0119 w\u00a0 szklance wody wywo\u0142a\u0142 tekst na ten sam temat w blogu publicystki The Washington Post, Anne Appelbaum. Jej zdaniem, Obama ma racj\u0119.\u00a0 Takie szczyty to strata czasu, owszem menu pierwszorz\u0119dne, ale konkret\u00f3w zero. A przecie\u017c s\u0105 wa\u017cne sprawy do za\u0142atwienia: polityka energetyczna, relacje z Rosj\u0105, Afganistan. Tylko kogo s\u0142ucha\u0107 w Brukseli, gdy wszyscy si\u0119 przekrzykuj\u0105.<\/p>\n<p>Znad Wis\u0142y widz\u0119 to jednak troch\u0119 inaczej. Pani\u0105 Appelbaum, cho\u0107 deklaruje si\u0119 jako eurolub, nudzi i z\u0142o\u015bci, \u017ce unijne m\u0142yny miel\u0105 tak powoli. Ale przecie\u017c Unia to nie pa\u0144stwo federalne jak USA, tylko zwi\u0105zek pa\u0144stw narodowych po\u0142\u0105czonych pewnym wsp\u00f3lnym etosem i programem wsp\u00f3\u0142pracy opartym na zasadzie konsensu. Wsp\u00f3lnota wsp\u00f3lnot\u0105, ale egoizmy narodowe ego izmami, interesy interesami.<\/p>\n<p>W tej sytuacji oczekiwanie utarcia si\u0119 wsp\u00f3lnej polityki w tak trudnych sprawach, jak Rosja, energia czy Afganistan, wydaje mi si\u0119 nieco naiwne. To musi trwa\u0107 i niech trwa, bo no\u017ca na gardle Europa na szcz\u0119\u015bcie nie ma i lepiej wypracowa\u0107 lepsze stanowisko nawet za cen\u0119 irytacji niekt\u00f3rych publicyst\u00f3w czy polityk\u00f3w po obu stronach Atlantyku.<\/p>\n<p>Odwo\u0142anie szczytu nie jest sukcesem dyplomacji ameryka\u0144skiej ani unijnej, lecz przykrym zgrzytem, do kt\u00f3rego nie powinno by\u0142o doj\u015b\u0107. W Ameryce wzmocni ono tamtejszych eurosceptyk\u00f3w i eurofob\u00f3w, w Europie za\u015b jankeso\u017cerc\u00f3w.<\/p>\n<p>Jeden incydent nie mo\u017ce by\u0107 pretekstem do jakiego\u015b unijnego ADHD. Europa przyj\u0119\u0142a wprawdzie Obam\u0119 entuzjastycznie i mog\u0142a si\u0119 spodziewa\u0107 nowego otwarcia w stosunkach z Waszyngtonem. Ale czy zrobi\u0142a wszystko, co mo\u017cna by\u0142o i nale\u017ca\u0142o zrobi\u0107 po epoce Busha? Europejczycy czuj\u0105 si\u0119 nieswojo, kiedy pomy\u015bl\u0105, \u017ce za Busha by\u0142o lepiej przynajmniej w tym sensie, \u017ce jego wizyty w Europie mia\u0142y wag\u0119, kt\u00f3rej dot\u0105d nie maj\u0105 liczne (ju\u017c bodaj 9) ale ceremonialne przyjazdy Obamy.<\/p>\n<p>Obama nie obrazi\u0142, ani nie chcia\u0142 obrazi\u0107 Europy. Jego ekipa zdaje sobie spraw\u0119 ze znaczenia wsp\u00f3\u0142pracy z Europ\u0105\u00a0 w epoce globalnych zagro\u017ce\u0144. \u015awie\u017ca kontrowersja wok\u00f3\u0142 bazy danych osobistych pokazuje jednak, \u017ce i tu s\u0105 powa\u017cne r\u00f3\u017cnice zda\u0144, a to Waszyngton zniech\u0119ca. Chodzi wi\u0119c o rozczarowanie (zreszt\u0105 po obu stronach), a nie o jakie\u015b fochy Obamy.\u00a0A rozczarowanie mo\u017cna odczarowa\u0107.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Unia ma wreszcie now\u0105 Komisj\u0119. Ale e-Polska \u017cyje Ukrain\u0105, a nawet Ameryk\u0105, co tam Europa. Mo\u017ce inaczej: Europa tak, ale widziana z Waszyngtonu. Oto w najwi\u0119kszym polskim dzienniku jego waszyngto\u0144ski korespondent zastanawia si\u0119, czy Obama obrazi\u0142 Europ\u0119, odwo\u0142uj\u0105c udzia\u0142 w planowanym na maj szczycie UE-USA. Marcin Bosacki uwa\u017ca, \u017ce by\u0142y dobre powody, bo Europ\u0119 trudno [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/620"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=620"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/620\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=620"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=620"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=620"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}