
{"id":625,"date":"2010-02-22T23:32:37","date_gmt":"2010-02-22T22:32:37","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=625"},"modified":"2010-02-23T12:03:03","modified_gmt":"2010-02-23T11:03:03","slug":"za-duzo-tych-narracji%e2%80%99%e2%80%99","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2010\/02\/22\/za-duzo-tych-narracji%e2%80%99%e2%80%99\/","title":{"rendered":"Za du\u017co tych ,,narracji&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Zainspirowa\u0142a\u00a0 mnie Ma\u0142gorzata Koz\u0142owska, autorka\u00a0 zamieszczonej na Polityka.pl\u00a0 analizy ,,Jak oni grzeszom&#8221; <strong><a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kraj\/analizy\/1503398,1,bledy-jezykowe-naszych-politykow.read\" target=\"_blank\">o b\u0142\u0119dach j\u0119zykowych polskich polityk\u00f3w<\/a><\/strong>. Prawie wszystkie uwagi trafne, narracja dowcipna. Narracja!? Czy ja te\u017c uleg\u0142em modzie na s\u0142\u00f3wko ,,narracja&#8221;?<\/p>\n<p>Nie, ona raczej mnie dra\u017cni. (O tym, co j\u0105 dra\u017cni w naszych u\u017cytkach z polszczyzny dla portalu polityka.pl pisze Krystyna Lubelska; ja nieskromnie nadmieni\u0119, \u017ce nieco wcze\u015bniej sam pisa\u0142em o kondycji naszego j\u0119zyka w Polityce papierowej: <a href=\"http:\/\/archiwum.polityka.pl\/art\/w-ojczyznie-polszczyznie,427036.html\">http:\/\/archiwum.polityka.pl\/art\/w-ojczyznie-polszczyznie,427036.html<\/a>).<\/p>\n<p>To dobrze, \u017ce nagle mamy taki ,,wysyp&#8221; tekst\u00f3w o polszczy\u017anie w naszym tygodniku. W ko\u0144cu nie sam\u0105 polityk\u0105 \u017cyje czytelnik Polityki, a zreszt\u0105 i wi\u0119kszo\u015b\u0107 obywateli (pono\u0107 polityk\u0105 interesuje si\u0119 15 procent obywateli).<br \/>\nCzytam te i inne uwagi o polszczy\u017anie z du\u017cym zainteresowaniem, bo sam jestem z wykszta\u0142cenia polonist\u0105, na\u0142ogowym molem ksi\u0105\u017ckowym i prasowym (w wersji ,,classic&#8221;, kt\u00f3r\u0105 wol\u0119 i on-line, do kt\u00f3rej mam stosunek wa\u0142\u0119sowski: nie chc\u0119, ale musz\u0119). I \u017cycie j\u0119zyka, zmiany, tendencje, wreszcie mody, ale te\u017c jego stan og\u00f3lny, kondycja polszczyzny, le\u017cy mi na sercu.<\/p>\n<p>Bom tak\u017ce cz\u0142owiek \u017cyj\u0105cy ze s\u0142\u00f3w. Tu anegdota: po spotkaniu autorskim jednego z mych przyjaci\u00f3\u0142\u00a0 jaka\u015b dziewczynka z podstaw\u00f3wki spyta\u0142a go: Sk\u0105d Pan ma te s\u0142owa?<\/p>\n<p>Sk\u0105d na przyk\u0142ad &#8211; to ju\u017c moje pytanie, a nie dociekliwej uczennicy- ta kariera ,,narracji&#8221; ? Poloni\u015bcie, przynajmniej mojej generacji, narracja kojarzy si\u0119 przede wszystkim z teori\u0105 dzie\u0142a literackiego, sztuk\u0105 i technik\u0105 opowiadania, snucia fabu\u0142y.<\/p>\n<p>Tymczasem dzi\u015b ,,narracja&#8221; robi zawrotn\u0105 karier\u0119 w mediach, polityce i marketingu politycznym. Nie jest jednak dla mnie jasne, w jakim ostatecznie znaczeniu: pozytywnym, czysto opisowym, czy jednak lekko pejoratywnym. Ja bym si\u0119 sk\u0142ania\u0142 do tej ostatniej ewentualno\u015bci. Mnie si\u0119 ta moda na ,,narracj\u0119&#8221; nie podoba; dra\u017cni mnie &#8211;\u00a0jak pani\u0105 Lubelsk\u0105 dra\u017cni j\u0119zykowa infantylizacja.<\/p>\n<p>Po pierwsze: czemu nie m\u00f3wi\u0107 po polsku :spos\u00f3b przedstawienia (zdarze\u0144 czy postaci), wyw\u00f3d, opowie\u015b\u0107, opowiadanie o nich. Po drugie: zatr\u0105ca mi to po\u017cyczk\u0105, a jak\u017ce z angielskiego, ale po angielsku ,,narracja&#8221; (narrative)\u00a0brzmi naturalnie, a po polsku pretensjonalnie. Po trzecie, wielu naszych ,,narrator\u00f3w&#8221; zdaje si\u0119 nadawa\u0107 ,,narracji&#8221; znaczenie manipulacji odbiorcami przy pomocy w\u0142a\u015bnie tej czy innej ,,narracji&#8221;. S\u0142yszymy na przyk\u0142ad, \u017ce jaka\u015b ,,narracja&#8221; ma ,,przykry\u0107&#8221; inn\u0105.<\/p>\n<p>Walka z modami j\u0119zykowymi nie ma sensu, to jasne. Sam im czasem ulega\u0142em. Niech sobie b\u0119d\u0105. Nie jestem j\u0119zykowym fundamentalist\u0105. Ale mi te akurat\u00a0,,narracje&#8221; jako\u015b nie podesz\u0142y.<\/p>\n<p>Podobnie jak niekt\u00f3re inne takie mody j\u0119zykowe. Na przyk\u0142ad ,,tak naprawd\u0119&#8221;. Albo(wspomina o tym pani Koz\u0142owska) ,,Mam wiedz\u0119&#8221;. ,,Nie mam wiedzy&#8221;. ,,Nie mam takiej wiedzy&#8221;. Albo ,,Mi\u0142ego dnia&#8221; (kalka angielskiego Have a nice day). Lub ,,w czym mog\u0119 pom\u00f3c&#8221; (Can I help you).<\/p>\n<p>M\u00f3wcy! U\u017cytkownicy j\u0119zyka ojczystego! Polszczyzna jest bogatsza ni\u017c wam si\u0119 zdaje. Bez trudu znajdziecie zamienniki.<\/p>\n<p>I jak to jest, \u017ce przy powszechnej manii na anglo-makaronizacj\u0119 polszczyzny, zdarzaj\u0105 w polskich mediach takie kwiatki jak ,,klerycy muzu\u0142ma\u0144scy&#8221;. To kalka angielskiego ,,clerics&#8221;, co oznacza duchownych. Po polsku kleryk to przysz\u0142y ksi\u0105dz katolicki. Sk\u0105d serwisanci bior\u0105 te s\u0142owa? &#8211; sparafrazuj\u0119 pytanie uczennicy. Sk\u0105d kleryk w Iranie? Czy tak trudno sprawdzi\u0107 w s\u0142owniku?\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zainspirowa\u0142a\u00a0 mnie Ma\u0142gorzata Koz\u0142owska, autorka\u00a0 zamieszczonej na Polityka.pl\u00a0 analizy ,,Jak oni grzeszom&#8221; o b\u0142\u0119dach j\u0119zykowych polskich polityk\u00f3w. Prawie wszystkie uwagi trafne, narracja dowcipna. Narracja!? Czy ja te\u017c uleg\u0142em modzie na s\u0142\u00f3wko ,,narracja&#8221;? Nie, ona raczej mnie dra\u017cni. (O tym, co j\u0105 dra\u017cni w naszych u\u017cytkach z polszczyzny dla portalu polityka.pl pisze Krystyna Lubelska; ja nieskromnie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/625"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=625"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/625\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=625"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=625"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=625"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}