
{"id":666,"date":"2010-05-27T21:52:37","date_gmt":"2010-05-27T20:52:37","guid":{"rendered":"http:\/\/szostkiewicz.blog.polityka.pl\/?p=666"},"modified":"2010-05-29T22:20:20","modified_gmt":"2010-05-29T21:20:20","slug":"prezydencka-debata-tv-poprosze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/2010\/05\/27\/prezydencka-debata-tv-poprosze\/","title":{"rendered":"Prezydencka debata TV: poprosz\u0119!"},"content":{"rendered":"<p>Telewizyjna debata kandydat\u00f3w na prezydenta musi by\u0107. Prze\u0142ama\u0142aby surrealizm, w jakim \u017cyjemy od Smole\u0144ska. Nie ma co dywagowa\u0107, po co. To ju\u017c jest rozstrzygni\u0119te. Przez 20 lat III RP przywykli\u015bmy do telewizyjnych pojedynk\u00f3w prezydenckich pretendent\u00f3w. Nie ma na razie powod\u00f3w, by od tej tradycji odchodzi\u0107. Jest ona elementem obecnej demokratycznej kultury politycznej.<\/p>\n<p>Mo\u017cna jednak zastanawia\u0107 si\u0119, JAK ta debata ma wygl\u0105da\u0107, czy nie przyda\u0142aby si\u0119 jakie\u015b korekty formu\u0142y. Debata automatycznie kojarzy nam si\u0119 w\u0142a\u015bnie z pojedynkiem. Naprzeciw siebie staj\u0105 dwaj rywale i pokazuj\u0105, co potrafi\u0105. Jak sobie radz\u0105, zale\u017cy przede wszystkim od ich talent\u00f3w, umiej\u0119tno\u015bci i przygotowania.<\/p>\n<p>Ale tak\u017ce od kompetencji moderatora i atmosfery w studiu TV, zw\u0142aszcza je\u015bli pr\u00f3cz kandydat\u00f3w, jest w nim publiczno\u015b\u0107. Wreszcie, a to te\u017c istotne, od realizacji telewizyjnej i takich niby drobiazg\u00f3w jak wygl\u0105d, zachowanie czy ubi\u00f3r bohater\u00f3w widowiska (bo niew\u0105tpliwie debata jest widowiskiem i ten, kto to rozumie, ma wi\u0119ksze szanse sukcesu). Pami\u0119tamy perlisty pot na twarzy przegranego Nixona i aroganckie odzywki przegranego Wa\u0142\u0119sy do Kwa\u015bniewskiego.\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Teraz mamy sp\u00f3r o to, czy debata powinna by\u0107 otwarta dla wszystkich czy tylko dla dw\u00f3ch najsilniejszych kandydat\u00f3w. Najsilniejszych poparciem sonda\u017cowym, bo niekoniecznie merytorycznie. To jest wa\u017cny sp\u00f3r i trudny problem. Oczywi\u015bcie tylko przed pierwsz\u0105 tur\u0105, kiedy stawka jest jeszcze kilkuosobowa. Bardziej demokratycznie by\u0142oby posadzi\u0107 przed kamerami wszystkich zarejestrowanych i aktywnych kandydat\u00f3w. Ale telewizyjnie to by\u0142oby trudne do zniesienia.<\/p>\n<p>Szczerze m\u00f3wi\u0105c nie mam wi\u0119kszej ciekawo\u015bci tego, co powiedzieliby panowie Jurek, Zi\u0119tek, Korwin Mikke,\u00a0Lepper czy Morawiecki, a nawet Pawlak. Wysoce przewidywalne jest te\u017c, przyznaj\u0119, co powiedz\u0105 panowie Kaczy\u0144ski, Komorowski, Napieralski i Olechowski. Ale ta czw\u00f3rka, no mo\u017ce jednak i Pawlak, s\u0105 w grze, pozostali s\u0105 poza ni\u0105. A poniewa\u017c czterech dyskutant\u00f3w telewizja jeszcze mo\u017ce unie\u015b\u0107 realizacyjnie, a dobrze przygotowany moderator jest w stanie nad tak\u0105 liczb\u0105 debatuj\u0105cych zapanowa\u0107, to jestem za debat\u0105 czterech. I naturalnie za debat\u0105 Wielkiej Dw\u00f3jki przed ewentualn\u0105 drug\u0105 tur\u0105.<\/p>\n<p>Kandydaci niewybieralni mog\u0105 zaprezentowa\u0107 si\u0119 wyborcom w innych formach i formu\u0142ach. W USA na prezydenta startuje multum os\u00f3b, do og\u00f3lnokrajowej decyduj\u0105cej przedwyborczej debaty TV dopuszcza si\u0119 tylko dw\u00f3ch najsilniejszych kandydat\u00f3w.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Rad bym by\u0142 tak\u017ce obejrze\u0107 debat\u0119 albo bez publiczno\u015bci w studio, albo z publiczno\u015bci\u0105 milcz\u0105c\u0105. Presja w postaci oklask\u00f3w za i buczenia przeciw kt\u00f3remu\u015b kandydatowi to ju\u017c za wiele dobrego. Taka zasada obowi\u0105zywa\u0142a podczas debat telewizyjnych lider\u00f3w trzech najwi\u0119kszych partii w niedawnych wyborach brytyjskich (startowa\u0142o oko\u0142o 50).\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Konkluzja:<br \/>\nDebata TV &#8211; jak najbardziej!<br \/>\nPrzed pierwsz\u0105 tur\u0105: g\u0142\u00f3wna czw\u00f3rka Kaczy\u0144ski, Komorowski, Napieralski, Olechowski<br \/>\nPrzed drug\u0105 -naturalnie tylko Wielka Dw\u00f3jka, (najprawdopodobniej) Kaczy\u0144ski z Komorowskim<br \/>\nZ jednym wysoce profesjonalnym moderatorem (niekoniecznie dziennikarzem)<br \/>\nZ publiczno\u015bci\u0105 w studiu ale milcz\u0105c\u0105.<br \/>\nTo bym lubi\u0142!<\/p>\n<p>XXXX<\/p>\n<p>Hanna; no prosz\u0119, prawie cud, PiS i antyPiS mog\u0105 si\u0119 zgodzi\u0107 co do Simone Weil. Reszta uwag\u00a0w weekend.<\/p>\n<p>Has\u0142a kampanii<\/p>\n<p>Najpierw o dw\u00f3ch sprawach, kt\u00f3re wy\u0142awiam z dyskusji jako problemy. Po co pisa\u0107 o has\u0142ach, to pierwszy, czy dziennikarze maj\u0105 prawo do pogl\u0105d\u00f3w, to drugi. Pisa\u0107 o has\u0142ach mo\u017cna i warto, bo to cz\u0119\u015b\u0107 logo-sfery, przestrzeni w jakiej spo\u0142ecze\u0144stwo porozumiewa si\u0119 z sob\u0105. Jestem z wykszta\u0142cenia polonist\u0105; kiedy studiowa\u0142em w latach 70 modne by\u0142y semiotyka i strukturalizm, co\u015b z tamtych fascynacji wci\u0105\u017c jest we mnie. Nie chodzi tak naprawd\u0119, kt\u00f3re has\u0142o lepsze, lecz o to, jaki zawiera komunikat o nadawcy, a tak\u017ce jak wyobra\u017ca sobie tego has\u0142a odbiorc\u0119. W tym sensie has\u0142a wyborcze s\u0105 kopalni\u0105 wiedzy politycznej i socjologicznej. Co do roli dziennikarzy. Kolejne nieporozumienie. A czemu\u017c to dziennikarze mieliby udawa\u0107, \u017ce nie maj\u0105 pogl\u0105d\u00f3w i sympatii politycznych, zw\u0142aszcza przed wyborami? To fikcja i ob\u0142uda. Komentowanie na tym polega, Nicku Bia\u0142as, by przedstawi\u0107 sw\u00f3j s\u0105d odbiorcy i pom\u00f3c mu w ten spos\u00f3b wyrobi\u0107 sobie w\u0142asny s\u0105d w danej sprawie. Nie narzuca\u0107, tylko dzieli\u0107 si\u0119 refleksj\u0105 i do\u015bwiadczeniem. Oczywi\u015bcie nie nale\u017cy tego miesza\u0107 z nakazem obiektywnej informacji. To jest domena dziennikarzy informacyjnych. To oni powinni by\u0107 neutralni. Publicy\u015bci neutralni to sprzeczno\u015b\u0107 w za\u0142o\u017ceniu. Atenka, Gajdowski\u00a0&#8211; ale\u017c niepodanie informacji o jakiej\u015b nagrodzie to nie jest cenzura!\u00a0 Jacobsky, fajne te pisowskie sentencje, doda\u0142bym tak\u0105, Gdyby PiS rz\u0105dzi\u0142 Polsk\u0105, wygl\u0105da\u0142aby jak?, zgadnij Koteczku! Kecaj, has\u0142a OK., Radecki\u00a0&#8211; jeszcze bardziej OK., Micha\u0142\u00a0&#8211; tak jest, PAK, bingo! Jak mi\u0142o przeczyta\u0107 kogo\u015b ze s\u0142uchem j\u0119zykowym. Kartka z podr\u00f3\u017cy\u00a0&#8211; dobrze, niech kocur \u0142owi. Kartka, Hanna i inni, ciekawa wymiana pogl\u0105d\u00f3w o Ko\u015bciele i wierze, dzi\u0119ki. Atenka, przepraszam, ale ten wpis o Wa\u0142\u0119sach w USA przypomnia\u0142 mi, \u017ce w wy\u015bmiewaniu si\u0119 z ludzi prostych w wielkim \u015bwiecie zawsze mo\u017cna liczy\u0107 na pewien typ lewicowc\u00f3w; Danuta w Sztokholmie, odbieraj\u0105c Nobla w imieniu Lecha urzeka\u0142a naturaln\u0105 godno\u015bci\u0105. Monteskiusz, staq\u00a0&#8211; ciekawe wpisy, w znacznym stopniu pokrewne mojemu my\u015bleniu.\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<br \/>\n\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Telewizyjna debata kandydat\u00f3w na prezydenta musi by\u0107. Prze\u0142ama\u0142aby surrealizm, w jakim \u017cyjemy od Smole\u0144ska. Nie ma co dywagowa\u0107, po co. To ju\u017c jest rozstrzygni\u0119te. Przez 20 lat III RP przywykli\u015bmy do telewizyjnych pojedynk\u00f3w prezydenckich pretendent\u00f3w. Nie ma na razie powod\u00f3w, by od tej tradycji odchodzi\u0107. Jest ona elementem obecnej demokratycznej kultury politycznej. Mo\u017cna jednak zastanawia\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/666"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=666"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/666\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=666"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=666"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szostkiewicz\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=666"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}