
{"id":100,"date":"2008-01-26T14:23:28","date_gmt":"2008-01-26T13:23:28","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=100"},"modified":"2008-01-27T16:39:39","modified_gmt":"2008-01-27T15:39:39","slug":"polacy-i-brzmienie-ecm","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/01\/26\/polacy-i-brzmienie-ecm\/","title":{"rendered":"Polacy i brzmienie ECM"},"content":{"rendered":"<p>Obieca\u0142am kolejny wpis jazzowy, a w\u0142a\u015bnie jest dobry temat: na rynek wchodzi nowa p\u0142yta dawnego Simple Acoustic Trio, obecnie &#8211; na sugesti\u0119 producenta &#8211; pod nazw\u0105 Marcin Wasilewski Trio (bo zwykle zespo\u0142y o takim sk\u0142adzie &#8211;\u00a0fortepian, bas, perkusja &#8211; okre\u015blane s\u0105 nazwiskiem pianisty). To druga wydana przez ECM samodzielna p\u0142yta Wasilewskiego, basisty S\u0142awomira Kurkiewicza i perkusisty Micha\u0142a Mi\u015bkiewicza, po <em>Trio z<\/em> 2005 roku &#8211; ale w sumie pi\u0105ta dla tej wytw\u00f3rni, poniewa\u017c wcze\u015bniej przez lata grali z Tomaszem Sta\u0144k\u0105. Wy\u0142apa\u0142 ich jako totalnych ma\u0142olat\u00f3w, jeszcze w 1994 r., a ju\u017c lata p\u00f3\u017aniej wydali razem jako Tomasz Sta\u0144ko Quartet trzy p\u0142yty, entuzjastycznie przyj\u0119te przez krytyk\u00f3w, dzi\u0119ki kt\u00f3rym \u015bwiat odkry\u0142 na nowo nie tylko naszego wielkiego tr\u0119bacza, ale i tr\u00f3jk\u0119 m\u0142odych jego partner\u00f3w: <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=94dkiKOa6kk&amp;feature=related\">Soul of Things<\/a><\/em> (2002, tu <a href=\"http:\/\/www.amazon.com\/Soul-Things-Tomasz-Stanko-Quartet\/dp\/B00005YPG8\">pr\u00f3bki<\/a>), <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=gpzEO1PwAS4\"><em>Suspended Night<\/em><\/a> (2004; tu jeszcze troch\u0119 <a href=\"http:\/\/www.amazon.com\/Suspended-Night-Tomasz-Stanko-Quartet\/dp\/B0000V765G\">pr\u00f3bek<\/a>) i <a href=\"http:\/\/www.amazon.co.uk\/Lontano-Tomasz-Stanko\/dp\/B000GKH246\"><em>Lontano<\/em> <\/a>(2006). Ponadto Wasilewski\u00a0i Kurkiewicz wyst\u0105pili na nowej p\u0142ycie Manu Katche (tak\u017ce ECM) z zesz\u0142ego roku &#8211; i tu z kolei jako <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=tUifyJRhA0s&amp;feature=related\">Manu Katche Quintet<\/a>. Tu <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=KueUcqXZ5Ok&amp;feature=related\">jeszcze inny utw\u00f3r<\/a> w tym sk\u0142adzie.<\/p>\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce Manfred Eicher, szef ECM, postawi\u0142 na ch\u0142opc\u00f3w z Koszalina (Wasilewski i Kurkiewicz) i Warszawy (Mi\u015bkiewicz, syn saksofonisty Henryka). Oczywi\u015bcie\u00a0wiele zawdzi\u0119czaj\u0105 Sta\u0144ce i jego wielkiemu come backowi na rynek \u015bwiatowy (European Jazz Prize 2002, wsp\u00f3lne sukcesy na trasach ameryka\u0144skich), ale w ko\u0144cu tytu\u0142y dla najlepszych p\u0142yt i miejsca na listach przeboj\u00f3w nale\u017c\u0105 do nich wszystkich, bo wszyscy na to pracowali. Trio rozumia\u0142o si\u0119 z solist\u0105 wspaniale, cho\u0107 nale\u017c\u0105 do zupe\u0142nie innych pokole\u0144. Teraz ich drogi si\u0119 rozesz\u0142y &#8211; ka\u017cda ze stron potrzebowa\u0142a zmiany i dalszej pracy na w\u0142asny rachunek.<\/p>\n<p>Jeszcze przed <em>Lontano<\/em> tr\u00f3jka m\u0142odych muzyk\u00f3w, jak ju\u017c wspomnia\u0142am,\u00a0nagra\u0142a dla ECM pierwszy samodzielny album <em>Trio<\/em>. Zosta\u0142 przyj\u0119ty mo\u017ce nie a\u017c tak entuzjastycznie, ale ca\u0142kiem dobrze &#8211; tu recenzja z &#8222;<a href=\"http:\/\/www.washingtonpost.com\/wp-dyn\/content\/article\/2005\/03\/25\/AR2005032506211_pf.html\">Washington Post<\/a>&#8222;, gdzie zwracaj\u0105 uwag\u0119 s\u0142owa: <em>atmospheric, pastoral style of European jazz often associated with ECM<\/em>. No i tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o: ch\u0142opcy dopasowali si\u0119 do s\u0142ynnego brzmienia ECM, o kt\u00f3rym si\u0119 mawia za Eicherem, \u017ce s\u0105 to &#8222;brzmienia najpi\u0119kniejsze, zaraz po ciszy&#8221; albo \u017ce s\u0105 jak &#8222;spokojne morze, tu\u017c przed sztormem&#8221;. W wywiadzie pomieszczonym w pi\u0105tkowej &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; producent dodaje jeszcze: &#8222;Moj\u0105 g\u0142\u00f3wn\u0105 ide\u0105 by\u0142o poszukiwanie tajemniczo\u015bci, a zarazem przejrzysto\u015bci w muzyce. Si\u0119gni\u0119cie do \u017ar\u00f3de\u0142, podstawowych pyta\u0144 wynikaj\u0105cych z samej zawarto\u015bci muzyki. Zawsze by\u0142em te\u017c pod wra\u017ceniem bardzo lirycznego i poetyckiego podej\u015bcia do muzyki. Dlatego wybiera\u0142em muzyk\u00f3w maj\u0105cych takie zdolno\u015bci&#8221;.<\/p>\n<p>No tak, tyle \u017ce Marcin tym, kt\u00f3rzy go\u00a0s\u0142yszeli na \u017cywo, wydaje si\u0119 raczej <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=IWC9Hh2uENU&amp;feature=related\">pianist\u0105 dynamicznym<\/a>, pe\u0142nym drapie\u017cno\u015bci, energii, fantazji. Tak te\u017c by\u0142o, pami\u0119tam, na specjalnym koncerciku promocyjnym przed premier\u0105 <em>Tria<\/em>. A potem bior\u0119 do r\u0119ki p\u0142yt\u0119 i&#8230; brzmienie ECM&#8230;<\/p>\n<p>Na najnowszej p\u0142ycie, <em>January<\/em>,\u00a0te\u017c. Co nie znaczy, \u017ce nie jest \u015bwietna, s\u0142ucham jej z ogromn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Ale \u015blad tej drapie\u017cno\u015bci s\u0142ycha\u0107 tu tylko w dw\u00f3ch \u015brodkowych utworach: <em>Balladynie<\/em> Sta\u0144ki (\u0142adne nawi\u0105zanie do dawnej wsp\u00f3\u0142pracy), kt\u00f3ry to temat sam w sobie jest bardzo emocjonalny, i <em>King Korn<\/em> Carli Bley &#8211; ten temat te\u017c sam w sobie jest drapie\u017cny, niepokoj\u0105cy. Og\u00f3lnie jednak jest po prostu mi\u0142o, nostalgicznie, delikatnie i poetycko&#8230; Tak zreszt\u0105 by\u0142o i z gr\u0105 ze Sta\u0144k\u0105 &#8211; atmosfera ich koncert\u00f3w by\u0142a ca\u0142kiem inna ni\u017c p\u0142yt. I to w\u0142a\u015bnie koncertami na \u017cywo podbijali Stany&#8230;<\/p>\n<p>To oczywi\u015bcie zrozumia\u0142e, \u017ce podczas koncert\u00f3w s\u0105 takie kr\u00f3tkie spi\u0119cia, taka chemia, taka wymiana emocji z publiczno\u015bci\u0105, kt\u00f3re musz\u0105 doj\u015b\u0107 do g\u0142osu. Tego wszystkiego oczywi\u015bcie nie ma w studiu. Ale tu nie tylko o to chodzi. Tu decyduje po prostu gust Manfreda Eichera, kt\u00f3ry w swojej wytw\u00f3rni jest Panem Bogiem &#8211; i nic dziwnego, bo sam j\u0105 stworzy\u0142 i doprowadzi\u0142 do znacznego sukcesu rynkowego, \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 wielkie gwiazdy i umiej\u0119tnie stworzy\u0142 wok\u00f3\u0142 ECM atmosfer\u0119 niszy, ale poka\u017anej.<\/p>\n<p>Niby wi\u0119c udowodni\u0142, \u017ce ma racj\u0119, \u017ce celuj\u0105c w okre\u015blony target wie, jak go zadowoli\u0107. Czy rzeczywi\u015bcie? Czasem pr\u00f3by dopasowania si\u0119 do tej poetyki nie s\u0105 udane. To wida\u0107 zw\u0142aszcza na polu muzyki powa\u017cnej, kt\u00f3r\u0105 Eicher wydaje w ECM New Series &#8211; s\u0105 tam p\u0142yty pi\u0119kne, niesamowite, ale niekt\u00f3rzy kompozytorzy, jak np. Gija Kanczeli, id\u0105c za nastrojem nostalgii popad\u0142 w kicz. I nie on jeden. W jazzie mo\u017ce a\u017c tak \u017ale nie jest, ale mam poczucie, \u017ce arty\u015bci troch\u0119 si\u0119 tu wyja\u0142awiaj\u0105&#8230; I tak si\u0119 zastanawiam, sk\u0105d takie w\u0142a\u015bnie upodobanie. Mo\u017ce st\u0105d, \u017ce Eicher lubi s\u0142ucha\u0107 muzyki w samochodzie? A w samochodzie lepiej s\u0142ucha\u0107 muzyki spokojniejszej, o czym , jak ju\u017c Wam <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=85\">opisywa\u0142am<\/a>, przekona\u0142am si\u0119 przy s\u0142uchaniu Oscara Petersona&#8230;<\/p>\n<p>I jeszcze jedno. Eicher twierdzi (r\u00f3wnie\u017c w &#8222;GW&#8221;), \u017ce zesp\u00f3\u0142 Wasilewskiego jest dla niego bardzo wa\u017cnym odkryciem, a sam lider &#8222;jest w tej chwili jednym z najlepszych pianist\u00f3w jazzowych w Europie&#8221;. Nie ujmuj\u0105c jednak nic Wasilewskiemu, Eicher po prostu nie s\u0142ysza\u0142\u00a0<a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=52\">innych polskich m\u0142odych jazzowych pianist\u00f3w<\/a>, kt\u00f3rych mamy dzi\u015b wielu, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich na podobny sukces zas\u0142uguje&#8230;<\/p>\n<p>PS. Przyjacio\u0142om blogowym wielkie dzi\u0119ki za akcj\u0119 wspieraj\u0105c\u0105. W II etap Konkursu na Blog Roku bawimy si\u0119 do wtorku w po\u0142udnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obieca\u0142am kolejny wpis jazzowy, a w\u0142a\u015bnie jest dobry temat: na rynek wchodzi nowa p\u0142yta dawnego Simple Acoustic Trio, obecnie &#8211; na sugesti\u0119 producenta &#8211; pod nazw\u0105 Marcin Wasilewski Trio (bo zwykle zespo\u0142y o takim sk\u0142adzie &#8211;\u00a0fortepian, bas, perkusja &#8211; okre\u015blane s\u0105 nazwiskiem pianisty). To druga wydana przez ECM samodzielna p\u0142yta Wasilewskiego, basisty S\u0142awomira Kurkiewicza i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=100"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=100"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=100"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=100"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}