
{"id":10002,"date":"2022-03-12T09:07:36","date_gmt":"2022-03-12T08:07:36","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10002"},"modified":"2022-03-13T00:09:25","modified_gmt":"2022-03-12T23:09:25","slug":"komandor-z-ukrainy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/03\/12\/komandor-z-ukrainy\/","title":{"rendered":"Komandor z Ukrainy"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak to wszystko zmienia kontekst w dzisiejszych czasach.<em> Don Giovanni <\/em>w re\u017cyserii Ivo van Hove to spektakl, kt\u00f3ry pokazywany jest w Operze Paryskiej od 2019 r.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W\u00f3wczas grano go w teatrze Garnier, ale mia\u0142 takie powodzenie, \u017ce przeniesiono go do wi\u0119kszej Bastylii. W starej wersji opera wrzuci\u0142a go na stron\u0119 w pierwszym miesi\u0105cu pandemii, o czym pisa\u0142am <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2020\/03\/27\/don-giovanni-w-szarosciach\/\">tutaj<\/a>. Pami\u0119tam, \u017ce r\u00f3\u017cne by\u0142y reakcje, nie wszystkim si\u0119 podoba\u0142o. Ale jednak na \u017cywo ka\u017cdy chyba spektakl odnosi korzy\u015b\u0107. Nie wiem, czy na rzecz wi\u0119kszej sceny trzeba by\u0142o zrobi\u0107 pewne zmiany w scenografii, ale na sali nie robi ona szarego wra\u017cenia, wida\u0107 pewne ciep\u0142o drewna i wyra\u017aniejsze staje si\u0119 odniesienie do obraz\u00f3w Giorgia de Chirico (kt\u00f3rych par\u0119 reprodukcji znalaz\u0142o si\u0119 w programie, wi\u0119c faktycznie co\u015b jest na rzeczy). Wida\u0107 te\u017c, \u017ce wiele mo\u017cna zrobi\u0107 nie tylko \u015bwiat\u0142em, lecz kolorem \u015bwiat\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Inny jest ju\u017c dyrygent &#8211; wcze\u015bniej prowadzi\u0142 go poprzedni dyrektor opery Philippe Jordan, teraz zmieni\u0142 go Bertrand de Billy, z reakcji wynika, \u017ce bardzo tu ceniony. Tempa niekt\u00f3re wyda\u0142y mi si\u0119 za szybkie, ale \u015bpiewacy jako\u015b si\u0119 wyrabiali. Obsada te\u017c jest ju\u017c ca\u0142kiem inna: z poprzedniej zosta\u0142a Donna Elwira &#8211; Australijka Nicole Car, oraz Masetto &#8211; Rosjanin Mikhail Timoshenko (w <em>Wozzecku <\/em>te\u017c \u015bpiewa r\u00f3lk\u0119).<\/p>\n\n\n\n<p>Zmieni\u0142a si\u0119 reszta, wiele w\u015br\u00f3d nich laureat\u00f3w r\u00f3\u017cnych konkurs\u00f3w. Przede wszystkim nowy jest bohater tytu\u0142owy &#8211; Amerykanin Christian van Horn, a tak\u017ce Leporello &#8211; Krzysztof B\u0105czyk (prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c wybra\u0142am si\u0119 na ten spektakl r\u00f3wnie\u017c z tego powodu). Don Giovanni jest nie tyle uwodzicielem (cho\u0107 ma pi\u0119kny g\u0142os), co przemocowym typem; Leporello jest w opozycji do swojego pana, ale te\u017c absolutnie cyniczny, wyra\u017anie jest z nim tylko za pieni\u0105dze. B\u0105czyk jest bardzo dobry w tej roli, tylko chwilami troch\u0119 mi przeszkadza\u0142a jego maniera przechodzenia na parlando, przy niezachowaniu wysoko\u015bci d\u017awi\u0119ku; czasem jako chwyt aktorski jest to dobre, ale tu wydawa\u0142o m si\u0119 zbyt cz\u0119ste. Rol\u0119 Donny Anny wykonuje teraz Adela Zaharia z Rumunii &#8211; r\u00f3wnie\u017c pi\u0119kny g\u0142os, cho\u0107 nie zawsze wyrabia si\u0119 w ozdobnikach; partneruje jej bia\u0142oruski Don Ottavio, te\u017c bardzo dobry i utytu\u0142owany Pavel Petrov. Zerlina r\u00f3wnie\u017c jest nowa, i to \u015bwietna, subretka doskona\u0142a, bardzo m\u0142oda &#8211; Anna El-Khashem, kt\u00f3ra wbrew pozorom jest Rosjank\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale szczeg\u00f3lne wra\u017cenie wywar\u0142 Komandor &#8211; ukrai\u0144ski bas Alexander Tsymbalyuk, kt\u00f3ry te\u017c robi ju\u017c szybk\u0105 karier\u0119. W tym spektaklu nie jest on \u017cadnym pos\u0105giem, po prostu w II akcie wchodzi na scen\u0119 w bia\u0142ej zakrwawionej koszuli, jak upi\u00f3r. Co wi\u0119cej, nie ginie tu w honorowym pojedynku, lecz jest po prostu zastrzelony przez Don Giovanniego w\u0142a\u015bciwie bez powodu, tylko dlatego, \u017ce pr\u00f3bowa\u0142 broni\u0107 w\u0142asnej c\u00f3rki. Wci\u0105\u017c my\u015bla\u0142am, jak on si\u0119 czuje w tej sytuacji absolutnie symbolicznej &#8211; dok\u0142adnie to samo przecie\u017c dzieje si\u0119 z jego ojczyzn\u0105, r\u00f3wnie\u017c napadni\u0119t\u0105 bez powodu, tylko dlatego, \u017ce napadaj\u0105cy ma zachciank\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W finale \u015bpiewa tak, \u017ce musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce takiego Komandora jeszcze nie s\u0142ysza\u0142am. Groz\u0105 wia\u0142o &#8211; a g\u0142os jak dzwon. G\u0142os Nemezis, zapowiadaj\u0105cy nieuchronn\u0105 kar\u0119. I cho\u0107 niespecjalnie przepadam za wersj\u0105 wiede\u0144sk\u0105, w kt\u00f3rej pojawia si\u0119 np. idiotyczny duet Zerliny z Leporellem s\u0142u\u017c\u0105cy wy\u0142\u0105cznie popisom \u015bpiewak\u00f3w (i nawet muzycznie mniej ciekawy), a ostatnia scena jest skr\u00f3cona, to i tak zwie\u0144czenie akcji jest w tym spektaklu mocne &#8211; w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki wykonawcy.<\/p>\n\n\n\n<p>Na oklaski Komandor najpierw d\u0142u\u017cej nie wychodzi\u0142, ale w ko\u0144cu okaza\u0142o si\u0119, dlaczego: wyszed\u0142 na scen\u0119 w bia\u0142ej bluzie z wielkim czerwonym napisem NO WAR. Co wi\u0119cej, na taki gest zdecydowa\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c bia\u0142oruski solista (Rosjanie jako\u015b nie). B\u0105czyk, kt\u00f3ry k\u0142ania\u0142 si\u0119 obok Tsymbalyuka, u\u015bcisn\u0105\u0142 mu mocno r\u0119k\u0119, a sala zerwa\u0142a si\u0119 do owacji na stoj\u0105co.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak to wszystko zmienia kontekst w dzisiejszych czasach. Don Giovanni w re\u017cyserii Ivo van Hove to spektakl, kt\u00f3ry pokazywany jest w Operze Paryskiej od 2019 r.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10002"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10002"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10002\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10005,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10002\/revisions\/10005"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}