
{"id":10058,"date":"2022-04-14T23:57:39","date_gmt":"2022-04-14T21:57:39","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10058"},"modified":"2022-04-14T23:59:05","modified_gmt":"2022-04-14T21:59:05","slug":"festiwal-naprawde-wielkanocny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/04\/14\/festiwal-naprawde-wielkanocny\/","title":{"rendered":"Festiwal naprawd\u0119 wielkanocny"},"content":{"rendered":"\n<p>Chyba jeszcze nie by\u0142o takiej edycji Actus Humanus\nResurrectio, na kt\u00f3rej wszystkie (poza oczywi\u015bcie niedzielnym) koncerty by\u0142yby\npo\u015bwi\u0119cone tematyce pasyjnej. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W tym roku tak w\u0142a\u015bnie jest, i jako\u015b pasuje to do dzisiejszych\nczas\u00f3w, \u017ceby gra\u0107 i \u015bpiewa\u0107 muzyk\u0119 o cierpieniu. Repertuar obraca si\u0119 wi\u0119c\ng\u0142\u00f3wnie wok\u00f3\u0142 Ciemnych Jutrzni. W opracowaniu kolejno: Marc-Antoine\u2019a\nCharpentiera, Tom\u00e1sa Luisa de Victorii, Fran\u00e7ois Couperina plus <em>Lamentacje\nJeremiasza <\/em>Orlanda di Lasso. Mo\u017cna by\u0142oby podejrzewa\u0107, \u017ce b\u0119dzie monotonnie,\ni nie mo\u017cna by\u0142oby si\u0119 bardziej pomyli\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017cby dwa pierwsze wieczorne koncerty \u2013 chyba trudno\nsobie wyobrazi\u0107 bardziej r\u00f3\u017cnorodne, cho\u0107 przecie\u017c temat ten sam. Ale zupe\u0142nie\ninna muzyka, zupe\u0142nie inne epoki, zupe\u0142nie inne zespo\u0142y i koncepcje wykonawcze.<\/p>\n\n\n\n<p>Le Po\u00e8me Harmonique \u2013 wiadomo, wielka klasa, ale te\u017c emocje. Charpentier \u2013 muzyka skupiona, ale przy tym bardzo retoryczna, a dzi\u0119ki temu bardzo \u017cywa. Nastr\u00f3j prze\u017cywania \u017ca\u0142oby, podkre\u015blony jeszcze rytualno\u015bci\u0105: ciemno\u015b\u0107, liczne \u015bwiece na ko\u0144cu stopniowo gaszone. Przypomnia\u0142 mi si\u0119 pierwszy koncert zespo\u0142u na Misteriach Paschaliach w 2007 r. (jeszcze nie prowadzi\u0142am tego blogu, nie opisa\u0142am go wi\u0119c), w ko\u015bciele \u015bw. J\u00f3zefa na Podg\u00f3rzu \u2013 w\u00f3wczas by\u0142y dzie\u0142a r\u00f3\u017cnych tw\u00f3rc\u00f3w, Charpentiera te\u017c, ale przede wszystkim Michela-Richarda de Lalande\u2019a, i to w\u0142a\u015bnie przy jego <em>Miserere<\/em> r\u00f3wnie\u017c kolejno by\u0142y gaszone \u015bwiece. W\u00f3wczas sk\u0142ad zespo\u0142u wokalnego by\u0142 mieszany, wczoraj \u2013 wy\u0142\u0105cznie m\u0119ski. By\u0142o po prostu przepi\u0119knie \u2013 fakt, \u017ce czego nie dotknie si\u0119 Vincent Dumestre, jest to rewelacja. \u017bal tylko, \u017ce siedz\u0105cy z ty\u0142u nie mogli doceni\u0107 tego wyst\u0119pu w pe\u0142ni \u2013 ale tak to ju\u017c niestety jest w du\u017cym ko\u015bciele, jakim jest dzisiejsze Centrum \u015bw. Jana.<\/p>\n\n\n\n<p>Zesp\u00f3\u0142 The Tallis Scholars przyjecha\u0142 do Gda\u0144ska po raz\npierwszy i wyst\u0105pi\u0142 w Dworze Artusa z muzyk\u0105 o wiek wcze\u015bniejsz\u0105, jeszcze bez\nbarokowych ozdobnik\u00f3w. Tom\u00e1s Luis de Victoria to uosobienie muzycznej skromno\u015bci i\ng\u0142\u0119bi zarazem \u2013 jest tu te\u017c skupienie, ale zupe\u0142nie innego rodzaju. Cho\u0107 u obu\nkompozytor\u00f3w wyczuwa si\u0119 autentyczn\u0105 wiar\u0119. De Victoria \u2013 Hiszpan dzia\u0142aj\u0105cy w\nRzymie, w wykonaniu Anglik\u00f3w; doprawdy to niemal wie\u017ca Babel. Nie wiemy, jak\nwykonywano te utwory za jego czas\u00f3w; The Tallis Scholars pod dyrekcj\u0105\nniezmordowanego Petera Phillipsa zaprezentowa\u0142 styl \u015bpiewania, jaki znamy w\nwykonaniach tego zespo\u0142u od lat, czysto brytyjski: mocne, absolutnie czyste,\nproste g\u0142osy. \u015apiewa\u0142o 10 os\u00f3b, sze\u015b\u0107 pa\u0144 i czterech pan\u00f3w. Mo\u017cna by\u0142o\nzachwyci\u0107 si\u0119 urod\u0105 tych brzmie\u0144, ale te\u017c zauwa\u017cy\u0107 pewn\u0105 monotoni\u0119. Znajomy po koncercie\nstwierdzi\u0142: \u201eTo by\u0142o tak sterylne jak sob\u00f3r trydencki\u201d, i co\u015b jest na rzeczy.\nPodziwia\u0107 jednak te\u017c by\u0142o mo\u017cna, sala wsta\u0142a, a w efekcie otrzymali\u015bmy jeszcze\nbis, r\u00f3wnie\u017c da Victorii \u2013 <em>Ave Maria<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Z popo\u0142udniowych koncert\u00f3w r\u00f3wnie\u017c jeden by\u0142 \u201ew temacie\u201d: pie\u015bni pasyjne w wykonaniu Adama Struga z Hipolitem Wo\u017aniakiem przy lirze korbowej. Pie\u015bni g\u0142\u00f3wnie z Kurpi\u00f3w, bo stamt\u0105d Adam pochodzi; przy niekt\u00f3rych nawet nadmienia\u0142, \u017ce \u015bpiewa\u0142a j\u0105 jego babcia. Bardzo to by\u0142o ujmuj\u0105ce, bo prawdziwe. Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a te\u017c w\u0142\u0105czana we wsp\u00f3lne \u015bpiewanie, cho\u0107 mo\u017ce nie sz\u0142o to najlepiej, ale na pocz\u0105tek i to dobre. Dzi\u015b z kolei pojawi\u0142a si\u0119 na festiwalu po raz drugi flecistka Agnieszka Gorajska, kt\u00f3ra na traverso zagra\u0142a kr\u00f3tki utw\u00f3r Diego Ortiza, <em>Partit\u0119 a-moll<\/em> Johanna Sebastiana Bacha oraz Carla Philippa Emanuela Bacha <em>Suit\u0119 a-moll<\/em>. Tym razem by\u0142o kr\u00f3cej ni\u017c w\u00f3wczas, gdy wyst\u0105pi\u0142a z kompletem <em>Fantazji<\/em> Telemanna, ale te\u017c bardzo \u0142adnie. `<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba jeszcze nie by\u0142o takiej edycji Actus Humanus Resurrectio, na kt\u00f3rej wszystkie (poza oczywi\u015bcie niedzielnym) koncerty by\u0142yby po\u015bwi\u0119cone tematyce pasyjnej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10058"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10058"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10058\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10060,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10058\/revisions\/10060"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10058"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10058"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10058"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}