
{"id":10067,"date":"2022-04-21T23:55:41","date_gmt":"2022-04-21T21:55:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10067"},"modified":"2022-04-25T15:52:26","modified_gmt":"2022-04-25T13:52:26","slug":"glos-z-kijowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/04\/21\/glos-z-kijowa\/","title":{"rendered":"G\u0142os z Kijowa"},"content":{"rendered":"\n<p>G\u0142os Ukrainy &#8211; takie has\u0142o ma trasa Kijowskiej Orkiestry Symfonicznej. Dzi\u015b Warszawa, potem m.in. \u0141\u00f3d\u017a, Drezno, Lipsk, Berlin, Hamburg.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ostatni\u0105 pr\u00f3b\u0119 w swojej siedzibie mieli w dzie\u0144 wybuchu wojny. W planie by\u0142 <a href=\"https:\/\/kyivsymphony.com\/en\/news\/article\/11\">taki projekt<\/a>&#8230; Potem &#8211; wiadomo, co si\u0119 dzia\u0142o. Paru muzyk\u00f3w zosta\u0142o, by walczy\u0107, i trzeba by\u0142o szuka\u0107 dla nich zast\u0119pstw, gdy powsta\u0142 projekt mi\u0119dzynarodowej trasy. Jej celem jest opowiedzie\u0107 Ukrain\u0119 \u015bwiatu poprzez muzyk\u0119, zbyt d\u0142ugo pozostaj\u0105c\u0105 w cieniu.<\/p>\n\n\n\n<p>W warszawskich radiowych studiach odbywa\u0142y si\u0119 pierwsze pr\u00f3by przed tournee. Potem pr\u00f3bowano te\u017c w filharmonii. I cho\u0107 podobno na pocz\u0105tku by\u0142o trudno, czemu nie mo\u017cna si\u0119 dziwi\u0107, to orkiestra szybko wr\u00f3ci\u0142a do formy. Du\u017ca te\u017c w tym zas\u0142uga dyrygenta, Luigiego Gaggero, kt\u00f3ry w og\u00f3le jest bardzo ciekaw\u0105 postaci\u0105: w Kijowie mieszka od 10 lat, od czterech prowadzi Kijowsk\u0105 Orkiestr\u0119 Symfoniczn\u0105, a ponadto Ukho Ensemble, zesp\u00f3\u0142 specjalizuj\u0105cy si\u0119 w muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej, i La Dolce Maniera &#8211; zesp\u00f3\u0142 barokowy. C\u00f3\u017c za wszechstronno\u015b\u0107. A jeszcze by\u0142 instrumentalist\u0105 &#8211; gra\u0142 na perkusji, a tak\u017ce na cymba\u0142ach (uczy\u0142 si\u0119 u M\u00e1rty F\u00e1bi\u00e1n, wsp\u00f3\u0142pracowniczki m.in. Gy\u00f6rgy Kurt\u00e1ga).<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrygentem jest bardzo dynamicznym, co pokaza\u0142 ju\u017c w pierwszym utworze &#8211; <em>Symfonii C-dur<\/em> Maksyma Berezowskiego, kt\u00f3r\u0105 zaledwie <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2022\/01\/15\/znane-i-nieznane-2\/\">trzy miesi\u0105ce temu<\/a> s\u0142yszeli\u015bmy tu pod batut\u0105 Juliana Rachlina. Troch\u0119 mnie zaskoczy\u0142o, \u017ce smyczki gra\u0142y w pe\u0142nym sk\u0142adzie, ale mimo to muzycy potrafili zagra\u0107 lekko, adekwatnie do tej haydnowskiej muzyki. Tyle \u017ce maestro strasznie pop\u0119dzi\u0142, nawet chwilami zamazywa\u0142y si\u0119 biegniki. Tak jakby mia\u0142 to by\u0107 popis na tempo. C\u00f3\u017c, taka koncepcja.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem uk\u0142on w stron\u0119 gospodarzy: <em>Fantazja na tematy z Fausta<\/em> Wieniawskiego z udzia\u0142em Janusza Wawrowskiego &#8211; solista jeszcze do\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do <em>Melodii<\/em> Myros\u0142awa Skoryka i zagra\u0142 bis &#8211; <em>Kaprys polski<\/em> Bacewicz. Mi\u0142o, \u017ce stradivarius zabrzmia\u0142 razem z kijowsk\u0105 orkiestr\u0105, cho\u0107 troch\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie us\u0142yszeli\u015bmy tu solistki, kt\u00f3ra b\u0119dzie jej towarzyszy\u0107 w Niemczech &#8211; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=927Lw40RrvE\">Diany Tiszczenko<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, czemu hymn Ukrainy zosta\u0142 zagrany dopiero na pocz\u0105tku drugiej cz\u0119\u015bci koncertu (i powt\u00f3rzony na koniec), mo\u017ce aby podkre\u015bli\u0107 znaczenie <em>III Symfonii<\/em> Borysa Latoszy\u0144skiego. Jest to dzie\u0142o znakomite, bardzo porz\u0105dna orkiestrowa i dramatyczna robota. Je\u015bli chwilowo nie s\u0142uchamy Szostakowicza czy Prokofiewa, na pewno warto pos\u0142ucha\u0107 Latoszy\u0144skiego, kt\u00f3ry nie jest wcale gorszy, a ponadto by\u0142 wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 dla \u017cycia muzycznego, pedagogiem, kt\u00f3ry wykszta\u0142ci\u0142 wi\u0119kszo\u015b\u0107 znanych kompozytor\u00f3w ukrai\u0144skich starszego pokolenia (Walentyn Sylwestrow, Jewhen Stankowycz, \u0141esia Dyczko, Leonid Hrabowski &#8211; a wi\u0119c ca\u0142a dawna awangarda, dzi\u015b daleka od awangardy). <em>III Symfonia<\/em> ma szczeg\u00f3ln\u0105 histori\u0119, podobn\u0105 jak <em><a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2022\/03\/20\/muzyka-nostalgii\/\">II Symfonia<\/a><\/em><a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2022\/03\/20\/muzyka-nostalgii\/\"> Lewka Rewuckiego<\/a>: kompozytora oskar\u017cono o formalizm i kazano przerobi\u0107 fina\u0142. Muzycy z Kijowa dzi\u015b zagrali  pierwotn\u0105 wersj\u0119, odtworzon\u0105 w 2015 r. przez dyrygenta Wo\u0142odymyra Sirenk\u0119 &#8211; bardziej dramatyczn\u0105, bez cyrk\u00f3w z dzwoneczkami (kt\u00f3re w pierwszej wersji te\u017c by\u0142y, ale w mniejszym u\u017cyciu). Obie wersje wisz\u0105 na YouTube i mo\u017cna sobie por\u00f3wna\u0107. Bardzo sprawdzi\u0142a si\u0119 orkiestra w tym utworze, imponowa\u0142y zw\u0142aszcza d\u0119te, kt\u00f3re maj\u0105 tu du\u017co roboty. Wida\u0107, \u017ce muzycy s\u0105 bardzo zmotywowani. Maj\u0105 misj\u0119 do spe\u0142nienia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>G\u0142os Ukrainy &#8211; takie has\u0142o ma trasa Kijowskiej Orkiestry Symfonicznej. Dzi\u015b Warszawa, potem m.in. \u0141\u00f3d\u017a, Drezno, Lipsk, Berlin, Hamburg.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10067"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10067"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10067\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10074,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10067\/revisions\/10074"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10067"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10067"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10067"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}