
{"id":10083,"date":"2022-04-26T23:08:21","date_gmt":"2022-04-26T21:08:21","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10083"},"modified":"2022-04-27T10:36:01","modified_gmt":"2022-04-27T08:36:01","slug":"poczatek-koniec-i-posrodku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/04\/26\/poczatek-koniec-i-posrodku\/","title":{"rendered":"Pocz\u0105tek, koniec i po\u015brodku"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie tylko nowy utw\u00f3r Sylwestrowa, ale ca\u0142y program dzisiejszego koncertu ch\u00f3ralnego w FN by\u0142 bardzo ciekawy. Wszystkie utwory zosta\u0142y wykonane w naszej filharmonii po raz pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oba z pierwszej cz\u0119\u015bci, <em>In the Beginning<\/em> na mezzosopran i ch\u00f3r mieszany Aarona Coplanda oraz <em>Apparebit repentina dies<\/em> na ch\u00f3r mieszany i zesp\u00f3\u0142 instrument\u00f3w d\u0119tych Paula Hindemitha, powsta\u0142y w tym samym 1947 r. na t\u0119 sam\u0105 okazj\u0119 &#8211; ich pierwsze wykonanie odby\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w tym roku w ramach sympozjum krytyk\u00f3w muzycznych na Harvardzie. Niemiecki tw\u00f3rca przebywa\u0142 jeszcze w\u00f3wczas na emigracji w Stanach Zjednoczonych (p\u00f3\u017aniej przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Szwajcarii). Dwaj neoklasycy, ka\u017cdy inny, ka\u017cde z dzie\u0142 napisane charakterystycznym dla danego tw\u00f3rcy j\u0119zykiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Copland &#8211; muzyka pogodna, momentami troch\u0119 nawet \u017cartobliwa, z lekkimi aluzjami do jazzu, g\u0142\u00f3wnie w dziedzinie harmonii. Pogoda \u0142\u0105czy si\u0119 z pozytywnym tematem powstawania \u015bwiata, ze s\u0142owami z <em>Ksi\u0119gi Rodzaju<\/em> w angielskim t\u0142umaczeniu. G\u0142os solowy przeciwstawiony jest ch\u00f3rowi, czasem si\u0119 przeplataj\u0105, a podsumowania kolejnych dni stworzenia stanowi\u0105 chora\u0142owy refren.<\/p>\n\n\n\n<p>Utw\u00f3r Hindemitha ma temat ca\u0142kowicie przeciwny, czyli S\u0105d Ostateczny. Tekstem jest \u0142aci\u0144ski hymn o tym samym tytule, co utw\u00f3r. Instrumenty blaszane &#8211; cztery waltornie, dwie tr\u0105bki, trzy puzony i tuba &#8211; spe\u0142niaj\u0105 oczywi\u015bcie rol\u0119 okoliczno\u015bciowych tr\u0105b, o kt\u00f3rych zreszt\u0105 mowa te\u017c w tek\u015bcie (<em>clangor tubae<\/em>). S\u0105 fragmenty czysto instrumentalne, polifoniczne, ale te\u017c cz\u0119sto instrumenty \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 lub dialoguj\u0105 z g\u0142osami. Wszyscy snuj\u0105 opowie\u015b\u0107 o tym, co stanie si\u0119 z osobami pot\u0119pionymi (z lewej strony) i zbawionymi (z prawej). J\u0119zyk muzyczny jednak nie jest pos\u0119pny &#8211; jest w tej muzyce \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107, ulubiony przez kompozytora koloryt nawi\u0105zuj\u0105cy do \u015bredniowiecza z cz\u0119stym u\u017cyciem kwarty. Przes\u0142anie jest takie, \u017ce jest nadzieja mimo wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>Utw\u00f3r Sylwestrowa jest po\u015brodku, tzn. ilustruje zawieszenie w czasie, bez pocz\u0105tku i ko\u0144ca. Tzn. utw\u00f3r oczywi\u015bcie zaczyna si\u0119 i ko\u0144czy, ale p\u0142ynie, a\u017c przestajemy mie\u0107 poczucie czasu. Tyle tylko, \u017ce kompozytor podobno nie by\u0142 do ko\u0144ca zadowolony &#8211; dyrygent Bartosz Micha\u0142owski robi\u0142 przerwy mi\u0119dzy wszystkimi o\u015bmioma cz\u0119\u015bciami (ka\u017cda z nich to inna melodia do tego samego tekstu), a podobno mia\u0142y by\u0107 wykonywane bezpo\u015brednio po sobie. Rozumiem dyrygenta, bo dla ch\u00f3ru by\u0142oby to potwornie obci\u0105\u017caj\u0105ce, ale my\u015bl\u0119, \u017ce znajd\u0105 si\u0119 ch\u00f3ry, kt\u00f3re spe\u0142ni\u0105 \u017cyczenie Sylwestrowa. Na konferencji Micha\u0142owski, kiedy opowiada\u0142 o utworze, m\u00f3wi\u0142, \u017ce g\u0142os solisty (baryton &#8211; \u015bwietny Damian Wilma) jest oplatany przez ch\u00f3r jakby mg\u0142\u0105. Ta mg\u0142a polega na \u015bpiewaniu r\u00f3\u017cnego rodzaju mormorand, z czego powstaje efekt pog\u0142osu. Technika pisania ch\u00f3ralnego Sylwestrowa, podobnie jak innych kompozytor\u00f3w ukrai\u0144skich, jest zupe\u0142nie specjalna i wyj\u0105tkowa. Wynika to oczywi\u015bcie ze wspania\u0142ych tradycji \u015bpiewu cerkiewnego, ale te\u017c z wielkiego roz\u015bpiewania Ukrai\u0144c\u00f3w w og\u00f3le. Rzeczywi\u015bcie odczuwa si\u0119 wibracje, a\u017c trudno potem wr\u00f3ci\u0107 do rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>PS 1. Og\u0142oszony ju\u017c zosta\u0142 <a href=\"https:\/\/festiwal.nifc.pl\/pl\/2022\/kalendarium\">program Chopiej\u00f3w<\/a>. Sprzeda\u017c bilet\u00f3w zaczyna si\u0119 na stronie NIFC 4 maja w samo po\u0142udnie.<\/p>\n\n\n\n<p>PS 2. Dzi\u015b w Pary\u017cu pochowany zosta\u0142 Nicholas Angelich &#8211; <strong>tjc<\/strong>, kt\u00f3ra si\u0119 z nim przyja\u017ani\u0142a, przys\u0142a\u0142a mi filmik, na kt\u00f3rym w ko\u015bciele \u015bw. Rocha na nabo\u017ce\u0144stwie \u017ca\u0142obnym graj\u0105 Renaud Capu\u00e7on z Marth\u0105 (niestety nie rozpoznaj\u0119 utworu). Akurat wczoraj mieli koncert w Philharmonie de Paris. Strasznie \u017cal Angelicha.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie tylko nowy utw\u00f3r Sylwestrowa, ale ca\u0142y program dzisiejszego koncertu ch\u00f3ralnego w FN by\u0142 bardzo ciekawy. Wszystkie utwory zosta\u0142y wykonane w naszej filharmonii po raz pierwszy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10083"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10083"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10083\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10089,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10083\/revisions\/10089"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10083"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10083"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10083"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}