
{"id":10137,"date":"2022-05-26T00:47:11","date_gmt":"2022-05-25T22:47:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10137"},"modified":"2022-05-26T00:47:11","modified_gmt":"2022-05-25T22:47:11","slug":"dalszy-ciag-jubileuszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/05\/26\/dalszy-ciag-jubileuszy\/","title":{"rendered":"Dalszy ci\u0105g jubileuszy"},"content":{"rendered":"\n<p>Tym razem ju\u017c nie moich. Pi\u0119tnastolecie dzia\u0142ania obchodzi Chopin University Big Band, kt\u00f3ry dzisiaj da\u0142 pyszny koncert u siebie, czyli w sali koncertowej UMFC.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>To cud, \u017ce w og\u00f3le w\u00f3wczas powsta\u0142, bo \u00f3wczesne w\u0142adze uczelni nie \u017cyczy\u0142y sobie tu nauki jazzu. Wstyd, ale Warszawa by\u0142a ostatni\u0105 bodaj uczelni\u0105 muzyczn\u0105 w kraju, na kt\u00f3rej zorganizowano regularne studia jazzowe. Pojawi\u0142y si\u0119 wcze\u015bniej na wszystkich innych akademiach, od Katowic zaczynaj\u0105c (jeszcze za Gierka), potem by\u0142 Wroc\u0142aw, Krak\u00f3w i Gda\u0144sk, Bydgoszcz, \u0141\u00f3d\u017a i Pozna\u0144. Upychano ten jazz bardzo r\u00f3\u017cnie: w Krakowie z muzyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 i perkusj\u0105, w Bydgoszczy z dyrygentur\u0105 i edukacj\u0105 muzyczn\u0105, naj\u015bmieszniej w Gda\u0144sku &#8211; z muzyk\u0105 ch\u00f3raln\u0105, organow\u0105 i ko\u015bcieln\u0105, a tak\u017ce edukacj\u0105 i rytmik\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W Warszawie grano wi\u0119c jazz, zanim go uczono. Pierwszym prowadz\u0105cym big band by\u0142 flecista Ryszard Borowski, a w pi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej obj\u0105\u0142 go Piotr Kostrzewa, kotlista Sinfonii Varsovii i band leader z powo\u0142ania (teraz jest dziekanem wydzia\u0142u jazzu i muzyki estradowej). I jego dekad\u0119 na tym stanowisku r\u00f3wnie\u017c obchodzono.<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr Kostrzewa na koncercie nie tylko prowadzi\u0142 zesp\u00f3\u0142, ale te\u017c sam zaj\u0105\u0142 si\u0119 konferansjerk\u0105. Atmosfera by\u0142a niemal rodzinna: na scenie pojawi\u0142 si\u0119 te\u017c wspomniany Ryszard Borowski, a przede wszystkim Henryk Mi\u015bkiewicz &#8211; obaj absolwenci tej uczelni z ca\u0142kiem klasycznego wydzia\u0142u instrumentalnego (Mi\u015bkiewicz by\u0142 na klarnecie). Ponadto wyst\u0105pi\u0142 kwartet saksofonowy The Whoop Group &#8211; jego cz\u0142onkowie te\u017c grali wcze\u015bniej w tym big bandzie, a dzi\u015b stanowi\u0105 \u015bwietny, niezwykle zgrany zesp\u00f3\u0142, kt\u00f3ry sam sobie tworzy aran\u017cacje: istnym wyczynem by\u0142a interpretacja<em> Rhapsody in Blue<\/em>, w kt\u00f3rej partia fortepianu zosta\u0142a w pe\u0142ni oddana przez cztery saksofony. Ponadto paru solist\u00f3w pokaza\u0142o si\u0119 &#8222;na wyj\u015bciu&#8221;, ko\u0144cz\u0105c studia (saksofonista Jakub Wydrzy\u0144ski) czy wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z zespo\u0142em (pianista Tymoteusz Hartman). W zespole mog\u0105 gra\u0107 zar\u00f3wno studenci, jak absolwenci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspania\u0142a energia by\u0142a na tym koncercie. M\u0142odzi muzycy graj\u0105 z prawdziw\u0105 pasj\u0105 i odczuwaln\u0105 frajd\u0105. Czuj\u0105 te\u017c kontakt z tradycj\u0105: entuzjastycznie przyjmowali Henryka Mi\u015bkiewicza, wsp\u00f3lnie wspominali (muzycznie) Zbyszka Namys\u0142owskiego, graj\u0105c ten sam utw\u00f3r, kt\u00f3ry kilka lat temu na tej samej estradzie wykonali z nim samym. Sztafeta pokole\u0144 trwa. I oby tak dalej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tym razem ju\u017c nie moich. Pi\u0119tnastolecie dzia\u0142ania obchodzi Chopin University Big Band, kt\u00f3ry dzisiaj da\u0142 pyszny koncert u siebie, czyli w sali koncertowej UMFC.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10137"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10137"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10137\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10138,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10137\/revisions\/10138"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10137"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10137"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10137"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}