
{"id":10142,"date":"2022-05-31T23:36:15","date_gmt":"2022-05-31T21:36:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10142"},"modified":"2022-05-31T23:40:29","modified_gmt":"2022-05-31T21:40:29","slug":"sonoryzm-neoklasycyzm-blues","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/05\/31\/sonoryzm-neoklasycyzm-blues\/","title":{"rendered":"Sonoryzm, neoklasycyzm, blues&#8230;"},"content":{"rendered":"\n<p>R\u00f3\u017cne oblicza polskiej muzyki XX wieku pokaza\u0142 nam dzi\u015b w Filharmonii Narodowej znakomity pianista Adam Ko\u015bmieja.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Od skupienia do rozlu\u017anienia i energii &#8211; tak by\u0142 skomponowany program. Na pocz\u0105tek wi\u0119c trzy utwory Tomasza Sikorskiego: <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cwu8NIWbkFU\">Zerstreutes Hinausschauen<\/a><\/em> (1971), <em>Rondo<\/em> (1984) i <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=3EYQV_KHOz4\">Autograf<\/a><\/em> (1980). Rozrzut kilkunastu lat, stylistyka ta sama. Mam k\u0142opot z okre\u015blaniem muzyki Sikorskiego jako minimalistycznej (co robi te\u017c wykonawca w zamieszczonym w programie s\u0142owie od siebie). Mo\u017ce jedyny jego utw\u00f3r, kt\u00f3ry pasuje do tej definicji, to <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=mF8StADMAoQ\">Samotno\u015b\u0107 d\u017awi\u0119k\u00f3w<\/a><\/em> na ta\u015bm\u0119, sk\u0142adaj\u0105ca si\u0119 w\u0142a\u015bciwie z jednego brzmienia &#8211; cho\u0107 dyskretnie zmieniaj\u0105cego si\u0119 &#8211; trwaj\u0105cego ponad 20 minut. A te trzy dzie\u0142a? To muzyka refren\u00f3w, muzyka obsesji, muzyka nas\u0142uchiwania (tak brzmi zreszt\u0105 jeden z jego tytu\u0142\u00f3w). Czasem tak\u017ce udr\u0119ki. Motywy powtarzaj\u0105 si\u0119 natr\u0119tnie i temu natr\u0119ctwu si\u0119 poddajemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jaki\u017c kontrast z pe\u0142n\u0105 energii muzyk\u0105 starszego o 15 lat Kazimierza Serockiego. (Przypomn\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie Adam Ko\u015bmieja nagra\u0142 p\u0142yt\u0119 z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 fortepianow\u0105 Serockiego.) Kolejno\u015b\u0107 nietypowa: od przeboju z pocz\u0105tku lat 60. &#8211; <em>A piacere<\/em>, z\u0142o\u017conego z segment\u00f3w dowolnie (z pewnymi warunkami) uk\u0142adanych przez pianist\u0119, poprzez pot\u0119\u017cn\u0105 <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=yA3P1lUthEc\">Sonat\u0119<\/a><\/em> z 1955 r., nawi\u0105zuj\u0105c\u0105 w cz\u0119\u015bciach skrajnych do <em>VII Sonaty<\/em> Prokofiewa (nawet oznaczenie tempa I cz\u0119\u015bci, <em>Inquietamente<\/em>, czyli niespokojnie, odpowiada Prokofiewowskiemu <em>Allegro inquieto<\/em>), po rozbrajaj\u0105cy cykl miniatur dla dzieci <em>Krasnoludki<\/em> z 1953 r. &#8211; nie wiem, czy jeszcze grywa si\u0119 te utworki w szko\u0142ach, ale ja niekt\u00f3re pami\u0119tam.<\/p>\n\n\n\n<p>Wreszcie pogodna tw\u00f3rczo\u015b\u0107 najstarszego z nich, Aleksandra Tansmana. <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=HN2bdruexs4\">Petite suite<\/a><\/em> (1917-19) autorstwa utalentowanego dwudziestolatka przebywaj\u0105cego ju\u017c w Pary\u017cu, znajduj\u0105cego si\u0119 pod wp\u0142ywem impresjonist\u00f3w, zw\u0142aszcza Ravela, kt\u00f3ry wprowadza\u0142 go na salony. <em>Trzy preludia w formie bluesa<\/em> z 1937 r. &#8211; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-7pQAfAPev4\">czysty \u017cywy Gershwin<\/a> (kompozytorzy serdecznie si\u0119 przyja\u017anili). I na koniec neoklasyczna <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=N_T3jkxm6R0\">Etiuda-scherzo<\/a><\/em> (1922). <\/p>\n\n\n\n<p>Pewna pani z publiczno\u015bci stwierdzi\u0142a, \u017ce po tym koncercie, po powrocie do domu, w\u0142\u0105czy sobie Gershwina, napije si\u0119 winka na balkonie i w ten spos\u00f3b przed\u0142u\u017cy sobie to mi\u0142e wra\u017cenie. Ja w takim razie do\u0142\u0105czam jeszcze <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=0M7JoOeEf9A\">Tansmana dla Gershwina<\/a>. I gratulacje dla pianisty za \u015bwietny wyst\u0119p &#8211; szkoda, \u017ce publiczno\u015b\u0107 by\u0142a niewielka.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym koncertem zako\u0144czy\u0142 si\u0119 dla mnie sezon w Filharmonii Narodowej &#8211; na zako\u0144czenie oficjalne, czyli pi\u0105tkowy (lub sobotni) <em>Sen Gerontiusa<\/em> Elgara, nie wybieram si\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>R\u00f3\u017cne oblicza polskiej muzyki XX wieku pokaza\u0142 nam dzi\u015b w Filharmonii Narodowej znakomity pianista Adam Ko\u015bmieja.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10142"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10142"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10142\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10144,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10142\/revisions\/10144"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10142"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10142"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10142"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}