
{"id":10181,"date":"2022-06-26T00:25:08","date_gmt":"2022-06-25T22:25:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10181"},"modified":"2022-06-26T00:25:08","modified_gmt":"2022-06-25T22:25:08","slug":"historia-des-grieux","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/06\/26\/historia-des-grieux\/","title":{"rendered":"Historia des Grieux"},"content":{"rendered":"\n<p>To w\u0142a\u015bnie kawaler des Grieux sta\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wn\u0105 postaci\u0105 wroc\u0142awskiej premiery <em>Manon <\/em>Julesa Masseneta &#8211; dzi\u0119ki kreacji ameryka\u0144skiego go\u015bcia Charlesa Castronovo.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Prostoduszny i nami\u0119tny, ca\u0142y oddany swojej mi\u0142o\u015bci do p\u0142ochej Manon &#8211; aktorsko zosta\u0142 oddany bardzo sugestywnie, nie m\u00f3wi\u0105c o pi\u0119knym i pi\u0119knie prowadzonym g\u0142osie. Troch\u0119 blad\u0142a przy nim wykonawczyni partii tytu\u0142owej, r\u00f3wnie\u017c zagraniczna gwiazda Simona Mihai, wyst\u0119puj\u0105ca na najlepszych scenach europejskich. Owszem, stara\u0142a si\u0119 odda\u0107 charakter swojej bohaterki, oscyluj\u0105c mi\u0119dzy m\u0142odzie\u0144cz\u0105, naiwn\u0105 i szczer\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 do kawalera des Grieux a pragnieniem) bogactwa i zabawy, kt\u00f3re ostatecznie doprowadzi\u0142o j\u0105 do zguby. Efektownie te\u017c wypad\u0142a w swoim gawocie z III aktu. Czego\u015b jednak w jej g\u0142osie brakowa\u0142o, jakiego\u015b blasku &#8211; trudno mi to okre\u015bli\u0107. Z kolei trzeci z g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w, Lescaut, kuzyn Manon (Szymon Mechli\u0144ski) troch\u0119 za bardzo krzycza\u0142, jak to ma w zwyczaju; do tej roli niby tego rodzaju ekspresja pasowa\u0142a, bo to posta\u0107 do\u015b\u0107 gburowata, ale zacz\u0119\u0142am si\u0119 troch\u0119 obawia\u0107 o tego niew\u0105tpliwie uzdolnionego \u015bpiewaka, \u017ceby si\u0119 zbyt szybko nie zdar\u0142. Poboczne postacie zosta\u0142y wyrazi\u015bcie zarysowane: des Grieux-ojciec (Grzegorz Szostak), Guillot (Aleksander Zuchowicz) czy Bretigny (Sergii Borzov z Odessy).<\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u0142o by\u0142o zn\u00f3w zobaczy\u0107 realizacj\u0119 autorstwa Waldemara Zawodzi\u0144skiego z jego teamem: Janin\u0105 Niesobsk\u0105 (choreografia i og\u00f3lnie ruch sceniczny) i Mari\u0105 Balcerek (kostiumy). Re\u017cyser te\u017c, jak zwykle, by\u0142 autorem scenografii, bardzo efektownej tym razem: kiedy kurtyna si\u0119 podnosi, widzimy na scenie&#8230; przed\u0142u\u017cenie widowni Opery Wroc\u0142awskiej. Wszystko dzieje si\u0119 w \u015brodku tego poszerzonego wn\u0119trza; nie brak pojazd\u00f3w, jak dyli\u017cans w I akcie czy wi\u0119\u017aniarka w ostatnim. W ko\u0144c\u00f3wce III aktu za\u015b (kt\u00f3ry jest pocz\u0105tkiem spektaklu po antrakcie) pojawia si\u0119 efektowny konfesjona\u0142, w kt\u00f3rym pokazuje si\u0119 nam des Grieux podczas swego epizodu ksi\u0119\u017cowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Manon <\/em>to opera z wcze\u015bniejszego okresu tw\u00f3rczo\u015bci Masseneta, pierwsza, jak\u0105 odni\u00f3s\u0142 prawdziwy sukces (podobnie jak prawie dekad\u0119 p\u00f3\u017aniej Puccini swoj\u0105 <em>Manon Lescaut<\/em>), cho\u0107 prawdziwy rozkwit przyszed\u0142 dopiero z p\u00f3\u017aniejszymi operami. Jednak to wa\u017cna pozycja i dobrze, \u017ce wr\u00f3ci\u0142a do Polski &#8211; mamy og\u00f3lnie zaleg\u0142o\u015bci w operze francuskiej. Jacek Marczy\u0144ski w programie napisa\u0142, \u017ce po raz ostatni dzie\u0142o zosta\u0142o wykonane w Polsce w Operze \u015al\u0105skiej w Bytomiu w 1957 r. &#8211; nie jest to prawda, poniewa\u017c p\u00f3\u017aniej jeszcze grano j\u0105 w \u0141odzi (1964) i w Bydgoszczy (1979). Ale to i tak do\u015b\u0107 dawno i najwy\u017cszy by\u0142 czas j\u0105 przypomnie\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To w\u0142a\u015bnie kawaler des Grieux sta\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wn\u0105 postaci\u0105 wroc\u0142awskiej premiery Manon Julesa Masseneta &#8211; dzi\u0119ki kreacji ameryka\u0144skiego go\u015bcia Charlesa Castronovo.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10181"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10181"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10182,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10181\/revisions\/10182"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}