
{"id":10309,"date":"2022-09-12T00:22:31","date_gmt":"2022-09-11T22:22:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10309"},"modified":"2022-09-12T00:24:22","modified_gmt":"2022-09-11T22:24:22","slug":"koncert-wesoly-koncert-smutny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/09\/12\/koncert-wesoly-koncert-smutny\/","title":{"rendered":"Koncert weso\u0142y, koncert smutny"},"content":{"rendered":"\n<p>Dwie wspania\u0142e osobowo\u015bci ze wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cym zespo\u0142em: po po\u0142udniu Giovanni Antonini z d\u0119t\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 Il Giardino Armonico, wieczorem Barbara Hannigan z orkiestr\u0105 LUDWIG.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p><em>Il viaggio dei Bassano<\/em> \u2013 Podr\u00f3\u017c rodziny Bassano, jak brzmia\u0142 tytu\u0142 koncertu zespo\u0142u szefa artystycznego Wratislavii, by\u0142a pretekstem do sformu\u0142owanie programu z\u0142o\u017conego z dzie\u0142 w\u0142oskich i brytyjskich z prze\u0142omu XV i XVI w. Chodzi o tych przedstawicieli rodu, kt\u00f3rzy z Wenecji przenie\u015bli si\u0119 do Londynu i tam odnie\u015bli sukcesy wykonawcze, pedagogiczne i konstruktorskie: budowali rozmaite instrumenty d\u0119te. Takie w\u0142a\u015bnie zagra\u0142y dzi\u015b: flety w r\u00f3\u017cnych rozmiarach (g\u0142\u00f3wnie pod\u0142u\u017cne, ale te\u017c poprzeczne), pomorty, sza\u0142amaje, dulcjany, kornet, puzon, a tak\u017ce pozytyw. Ciekawe, \u017ce wszystkie te instrumenty mia\u0142y zbli\u017con\u0105 dynamik\u0119 i \u017caden si\u0119 zdecydowanie nie wybija\u0142, co by\u0142o bardzo korzystne dla \u0142\u0105czenia barw.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy tej uroczej muzyce a\u017c chcia\u0142o si\u0119 ta\u0144czy\u0107. Bo te\u017c znalaz\u0142y si\u0119 w programie ta\u0144ce i canzony, cz\u0119sto oparte na popularnych w\u00f3wczas melodiach, jak <em>L\u2019homme arm\u00e9<\/em>, <em>La Spagna<\/em>, <em>De tous bien plaine.<\/em> W drugiej cz\u0119\u015bci by\u0142a ca\u0142a sekwencja utwor\u00f3w o s\u0142owiku, w kt\u00f3rych brylowa\u0142 oczywi\u015bcie szef na swoich flecikach. Opr\u00f3cz nazwisk ma\u0142o znanych by\u0142y i du\u017ce, poczynaj\u0105c od Josquina des Prez, Heinricha Isaaca, po Tarquinia Merul\u0119 i Samuela Scheidta. Ten koncert po prostu poprawia\u0142 humor, sprawi\u0142, \u017ce wszyscy wychodzili z Synagogi pod Bia\u0142ym Bocianem u\u015bmiechni\u0119ci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem z NFM wychodzili\u015bmy w podziwie i os\u0142upieniu.\nBarbara Hannigan jest osobowo\u015bci\u0105 niezwyk\u0142\u0105. W Polsce znamy j\u0105 ju\u017c od dawna\njako wspania\u0142\u0105 \u015bpiewaczk\u0119 i wykonawczyni\u0119 muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej \u2013 w 2004 r.\nol\u015bni\u0142a nas jako wykonawczyni monodramu <em>One<\/em> Michela van der Aa, a w 2017\nr. w Nowym Teatrze \u015bpiewa\u0142a Satiego z Reinbertem de Leeuw przy fortepianie. Ale\njako dyrygentki jej tu jak dot\u0105d nie widzieli\u015bmy, a dobiega\u0142y ze \u015bwiata g\u0142osy,\n\u017ce i w tej roli jest znakomita. Wreszcie mieli\u015bmy okazj\u0119 si\u0119 przekona\u0107, \u017ce tak,\ni nawet wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c w<em> Metamorfozach<\/em> Richarda Straussa, tym requiem dla zgas\u0142ej epoki, rze\u017abi\u0142a kszta\u0142t tej muzyki obiema r\u0119kami niezwykle plastycznie, bez u\u017cycia batuty. W <em>La voix humaine<\/em> Poulenca dosz\u0142o jeszcze aktorstwo. Trudno by\u0142o wcze\u015bniej zgadn\u0105\u0107, jak b\u0119dzie rozwi\u0105zana okoliczno\u015b\u0107, \u017ce solistka jednocze\u015bnie \u015bpiewa i dyryguje, a przy tym na scenie nie ma \u017cadnych dekoracji. Ot\u00f3\u017c \u2013 wed\u0142ug pomys\u0142u jej wsp\u00f3\u0142autorstwa \u2013 by\u0142a podczas wykonania filmowana i pokazywana na ekranie nad scen\u0105; mimik\u0105 obrazowa\u0142a prze\u017cycia nieszcz\u0119\u015bliwej \u201ekobiety, kt\u00f3ra kocha\u0142a za bardzo\u201d, jak to <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/04\/16\/telefon-z-katastrofa\/\">kiedy\u015b nazwa\u0142am<\/a>, a jej gesty spe\u0142nia\u0142y rol\u0119 podw\u00f3jn\u0105: bardzo precyzyjnie i ekspresyjnie pokazywa\u0142y orkiestrze, co trzeba, i zarazem wpisywa\u0142y si\u0119 w szalony wewn\u0119trzny \u015bwiat bohaterki. Nag\u0142o\u015bnienie niestety by\u0142o kiepskie, ale mimo to walory g\u0142osowe mo\u017cna by\u0142o doceni\u0107 (a aktorskie dzi\u0119ki zbli\u017ceniom \u2013 bardziej ni\u017c zwykle); przyczepi\u0107 si\u0119 jeszcze mo\u017cna do wymowy francuskiej, kt\u00f3ra odbiega\u0142a od idea\u0142u, ale nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce solistka absolutnie dok\u0142adnie wie, o czym \u015bpiewa. Efekt by\u0142 wstrz\u0105saj\u0105cy i wszyscy zerwali si\u0119 do stojaka. Tak\u017ce orkiestra zgotowa\u0142a swojej wsp\u00f3\u0142pracowniczce wielk\u0105 owacj\u0119. Hannigan to po prostu artystka totalna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dwie wspania\u0142e osobowo\u015bci ze wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cym zespo\u0142em: po po\u0142udniu Giovanni Antonini z d\u0119t\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 Il Giardino Armonico, wieczorem Barbara Hannigan z orkiestr\u0105 LUDWIG.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10309"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10309"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10309\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10311,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10309\/revisions\/10311"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10309"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10309"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10309"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}