
{"id":10355,"date":"2022-10-02T00:44:54","date_gmt":"2022-10-01T22:44:54","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10355"},"modified":"2022-10-02T00:44:54","modified_gmt":"2022-10-01T22:44:54","slug":"roger-sterany-zyciem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/10\/02\/roger-sterany-zyciem\/","title":{"rendered":"Roger sterany \u017cyciem"},"content":{"rendered":"\n<p>Mi\u0119dzynarodowy Dzie\u0144 Muzyki, kt\u00f3ry te\u017c od paru lat jest\nDniem Muzyki Polskiej, Opera Ba\u0142tycka obesz\u0142a daj\u0105c premier\u0119 <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Innym \u015bwi\u0119tem, kt\u00f3re dzi\u015b tu obchodzono, by\u0142 jubileusz 35-lecia pracy artystycznej barytona Leszka Skrli. By\u0107 mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c dlatego rola Kr\u00f3la Rogera, w kt\u00f3rej wyst\u0105pi\u0142 jubilat, zosta\u0142a ustawiona jako rola cz\u0142owieka starego, zm\u0119czonego, zamkni\u0119tego na inne wizje \u015bwiata. Kole\u017canka z\u0142o\u015bliwie zatytu\u0142owa\u0142a drugi akt, w kt\u00f3rym nast\u0119puje zderzenie cywilizacyjne Rogera i Pasterza: \u201ePrezes w Wiedniu\u201d (kto \u015bledzi polityk\u0119 krajow\u0105, domy\u015bli si\u0119, o co chodzi).<\/p>\n\n\n\n<p>Z drugiej strony jednak bywa zabawnie, gdy dopiero po spektaklu czyta si\u0119 w programie streszczenie libretta dokonane przez re\u017cysera, Romualda Wicz\u0119-Pokojskiego, kt\u00f3ry sam by\u0142 sobie dramaturgiem, czyli tym, co zmienia tre\u015b\u0107 dzie\u0142a dopasowuj\u0105c je do wizji scenicznej. Na oko sam pocz\u0105tek wygl\u0105da jak pogrzeb \u2013 w g\u0142\u0119bi sceny \u015bpiewaj\u0105 ch\u00f3ry, m\u0119\u017cczyzna i kobieta id\u0105 z kwiatami, a Roger (jeszcze nie wiemy, \u017ce to Roger) le\u017cy jak martwy na \u2013 wydawa\u0142oby si\u0119 \u2013 katafalku, kt\u00f3ry okazuje si\u0119 \u0142o\u017cem (kr\u00f3l za\u015b o\u017cywa). W opisie czytamy, \u017ce jest to czuwanie przy \u0142o\u017cu \u015bmierci. Nie bardzo to ma sens, skoro delikwent zaraz wstaje, a na koniec II aktu nawet wybiera si\u0119 w drog\u0119 za Pasterzem. Bo II akt jest w\u0142a\u015bciwie bez zmian, tyle \u017ce Roger te\u017c g\u0142\u00f3wnie przebywa na \u0142o\u017cu lub jego okolicach.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast opis III\naktu jest zaskoczeniem: na scen\u0119 wchodzi Edrisi z Roksan\u0105, kt\u00f3ra zn\u00f3w trzyma\nbukiet bia\u0142ych kwiat\u00f3w, a Roger w czerni stoi z boku sceny. Wedle opisu ju\u017c\numar\u0142 i jest tylko duchem. Nie bardzo to pasuje do tekstu. Ju\u017c wi\u0119cej sensu mia\u0142a\nwroc\u0142awska realizacja Treli\u0144skiego, w kt\u00f3rej to w\u0142a\u015bnie w ostatnim akcie Roger\njest na \u0142o\u017cu \u015bmierci, a jego hymn do s\u0142o\u0144ca jest ostatecznym odej\u015bciem w \u201e\u017cycie\npo \u017cyciu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W og\u00f3le jednak\nkoncepcja starego Rogera i przeciwstawienie go \u201em\u0142odzikowi\u201d Pasterzowi jest\nwarta uwagi. Nigdy nie zastanawiali\u015bmy si\u0119 nad wiekiem kr\u00f3la, przyjmowali\u015bmy,\n\u017ce to wiek \u015bredni. Ale do wieku podesz\u0142ego pasuje zamkni\u0119cie, jakie cechuje\nRogera \u2013 powstaje nie tylko konflikt cywilizacyjny, ale te\u017c konflikt pokole\u0144.\nNa plus temu spektaklowi mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c zapisa\u0107, \u017ce jest do\u015b\u0107 dyskretny, nie ma\nw nim jakich\u015b \u017cenuj\u0105cych wyg\u0142up\u00f3w jak np. w pami\u0119tnej realizacji Warlikowskiego\nw Pary\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Opera jednak to przede wszystkim muzyka, wi\u0119c jeszcze par\u0119 s\u0142\u00f3w na ten temat. Szefem muzycznym by\u0142 Yaroslav Shemet \u2013 orkiestra i ch\u00f3ry pod jego batut\u0105 brzmia\u0142y znakomicie (z poprawk\u0105 na nie\u0142atwe warunki akustyczne). Roger roz\u015bpiewa\u0142 si\u0119 na dobre w\u0142a\u015bciwie dopiero w ostatnim akcie; wcze\u015bniej wibracja zaciera\u0142a nader cz\u0119sto lini\u0119 melodyczn\u0105. Olga Pasiecznik jako Roksana te\u017c jako\u015b dzi\u015b wibrowa\u0142a wi\u0119cej ni\u017c zwykle. Edrisiego \u015bpiewa\u0142 Witalij Wydra pochodz\u0105cy z Ukrainy, ale dzia\u0142aj\u0105cy od lat w Polsce \u2013 troch\u0119 ostr\u0105 mia\u0142 barw\u0119 g\u0142osu. Pavlo Tolstoy, niemal etatowy Pasterz na naszych scenach, te\u017c wydawa\u0142 si\u0119 troch\u0119 zm\u0119czony, cho\u0107 wci\u0105\u017c trzyma klas\u0119. Ciekawa by\u0142abym drugiej obsady (Roger \u2013 Mariusz Godlewski, Roksana \u2013 Anna Fabrello, Pasterz \u2013 Andrzej Lampert), ale ju\u017c niestety nie mog\u0119 zosta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadmieni\u0119 jeszcze, \u017ce nad scen\u0105 wy\u015bwietlany jest tekst &#8211; z jednej strony to dobrze, bo wiemy, o czym mowa, z drugiej niestety nader cz\u0119sto wywo\u0142uje rozbawienie i refleksj\u0119, \u017ce mo\u017cna napisa\u0107 genialne dzie\u0142o muzyczne do, co tu du\u017co gada\u0107, grafoma\u0144skich s\u0142\u00f3w. C\u00f3\u017c, takie czasy i taka estetyka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mi\u0119dzynarodowy Dzie\u0144 Muzyki, kt\u00f3ry te\u017c od paru lat jest Dniem Muzyki Polskiej, Opera Ba\u0142tycka obesz\u0142a daj\u0105c premier\u0119 Kr\u00f3la Rogera.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10355"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10355"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10355\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10356,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10355\/revisions\/10356"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10355"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10355"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10355"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}