
{"id":10384,"date":"2022-10-23T00:59:47","date_gmt":"2022-10-22T22:59:47","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10384"},"modified":"2022-10-23T00:59:47","modified_gmt":"2022-10-22T22:59:47","slug":"z-ukrainy-przez-francje-do-niemiec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/10\/23\/z-ukrainy-przez-francje-do-niemiec\/","title":{"rendered":"Z Ukrainy przez Francj\u0119 do Niemiec"},"content":{"rendered":"\n<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 programu koncertu w FN u\u0142o\u017cy\u0142 dyrektor Andrzej Boreyko, drug\u0105 &#8211; dyrygent, Vincent Kozlovsky.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pod tym zagranicznie brzmi\u0105cym pseudonimem artystycznym skrywa si\u0119 <a href=\"https:\/\/www.vincentkozlovsky.com\/polskie-menu-index\">B\u0142a\u017cej Wincenty Koz\u0142owski<\/a>, kt\u00f3ry <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2014\/09\/27\/dzien-pelen-niespodzianek\/\">osiem lat temu<\/a> jeszcze jako student krakowskiej Akademii Muzycznej mia\u0142 &#8222;wej\u015bcie smoka&#8221; na Warszawskiej Jesieni. W zesz\u0142ym roku prowadzi\u0142 ju\u017c <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2021\/09\/18\/zanurzylismy-sie-w-jesieni\/\">inauguracj\u0119 tego festiwalu<\/a>. Na szeregowym sezonowym koncercie filharmonicznym w Warszawie pojawi\u0142 si\u0119 pierwszy raz i my\u015bl\u0119, \u017ce warto, by wraca\u0142. Orkiestra te\u017c chyba tak my\u015bli &#8211; bardzo ciep\u0142o go przyj\u0119\u0142a. Ma on widoczn\u0105 charyzm\u0119 i wygl\u0105da na to, \u017ce dobrze pracuje z muzykami, bo efekt by\u0142 naprawd\u0119 przyzwoity.<\/p>\n\n\n\n<p>Utw\u00f3r ukrai\u0144skiego kompozytora, Borysa Latoszynskiego, i udzia\u0142 Olgi Pasiecznik, cho\u0107 ustalone zosta\u0142y, jak wspominam wy\u017cej, przez dyrektora Boreyk\u0119, nawi\u0105zuj\u0105 do ukrai\u0144skich powi\u0105za\u0144 dyrygenta. Poemat symfoniczny <em>Gra\u017cyna<\/em> powsta\u0142 w 1955 r., czyli na stulecie \u015bmierci Adama Mickiewicza. Mimo \u017ce by\u0142 to czas panowania socrealizmu, dzie\u0142o to ma raczej charakter neoromantyczny., taki postkar\u0142owiczowski troch\u0119. Dzia\u0142a na wyobra\u017ani\u0119. Kontrastem by\u0142y pie\u015bni owerniackie pochodz\u0105cego z tego regionu Josepha Cantaloube (1879-1955), kt\u00f3ry w\u0142a\u015bciwie g\u0142\u00f3wnie w \u017cyciu zajmowa\u0142 si\u0119 ich opracowywaniem &#8211; zabrzmia\u0142 wyb\u00f3r o\u015bmiu (dziewi\u0105ta na bis). Bardzo sympatyczne, o \u0142agodnym, pastoralnym charakterze, i z wielkim wdzi\u0119kiem za\u015bpiewane przez solistk\u0119 (dzi\u015b w o wiele lepszej formie ni\u017c na niedawnej premierze <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em> w Gda\u0144sku).<\/p>\n\n\n\n<p>Pomy\u015ble\u0107, \u017ce <em>M\u00e9taboles<\/em> Henriego Dutilleux powsta\u0142y zaledwie 9 lat po utworze Latoszynskiego. Co prawda w programie wspomniano, \u017ce orkiestra FN nie gra\u0142a \u017cadnego z utwor\u00f3w tego wieczoru poza ostatnim, <em>Dylem Sowizdrza\u0142em<\/em>, ale samo dzie\u0142o kompozytora zaprzyja\u017anionego z Witoldem Lutos\u0142awskim zabrzmia\u0142o na tej sali ju\u017c trzy lata po powstaniu, w 1967 r. na Warszawskiej Jesieni, a gra\u0142a je orkiestra Radia Francuskiego. Harmonik\u0105 i nastrojem przypomina nieco Messiaena. <em>Dyl<\/em> zagrany po nim wydawa\u0142 si\u0119 ryzykownym pomys\u0142em, ale niespodziewanie zabrzmia\u0142 w tym kontek\u015bcie bardzo dobrze, tym bardziej, \u017ce w niezwykle energetycznej interpretacji, mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; charakternie, czyli zgodnie z usposobieniem bohatera. Okaza\u0142 si\u0119 bardzo dobrze przyj\u0119t\u0105 przez publiczno\u015b\u0107 puent\u0105 tego nietypowego zestawu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 programu koncertu w FN u\u0142o\u017cy\u0142 dyrektor Andrzej Boreyko, drug\u0105 &#8211; dyrygent, Vincent Kozlovsky.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10384"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10384"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10384\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10385,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10384\/revisions\/10385"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10384"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10384"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10384"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}