
{"id":10523,"date":"2023-01-14T22:50:00","date_gmt":"2023-01-14T21:50:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10523"},"modified":"2023-01-14T22:50:00","modified_gmt":"2023-01-14T21:50:00","slug":"altstaedt-w-podwojnej-roli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/01\/14\/altstaedt-w-podwojnej-roli\/","title":{"rendered":"Altstaedt w podw\u00f3jnej roli"},"content":{"rendered":"\n<p>Ju\u017c si\u0119 obawia\u0142am, \u017ce ten wspania\u0142y artysta jest kolejnym wybitnym instrumentalist\u0105 uwiedzionym przez dyrygentur\u0119, ale okazuje si\u0119, \u017ce w obu rolach si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jako wiolonczelist\u0119 znamy go ju\u017c, grywa\u0142 w Polsce nie raz. Swego czasu <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/11\/08\/beethoven-razy-piec\/\">zachwycili\u015bmy si\u0119<\/a> &#8211; tak\u017ce w Filharmonii Narodowej &#8211; jego wykonaniem wszystkich pi\u0119ciu sonat Beethovena z Alexandrem Lonquichem. Napisa\u0142am wtedy: &#8222;Mam nadziej\u0119, \u017ce kiedy\u015b te sonaty nagraj\u0105. W\u00a0ka\u017cdym razie moim zdaniem powinni&#8221;. No i nagrali komplet utwor\u00f3w wiolonczelowo-fortepianowych Beethovena, ale dopiero dwa lata temu, wyda\u0142a to Alpha, mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 na Spotify. Co ciekawe, jest to nagranie na instrumentach historycznych &#8211; tak\u017ce Lonquich tym razem u\u017cy\u0142 fortepianu Grafa, a Altstaedt zagra\u0142 na wiolonczeli Guadagniniego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale to muzyk wszechstronny, kt\u00f3ry pi\u0119knie gra te\u017c koncerty Lutos\u0142awskiego czy Wajnberga (nagrania obu s\u0105 na YT). We Wroc\u0142awiu w NFM <a href=\"https:\/\/www.nfm.wroclaw.pl\/component\/nfmcalendar\/event\/9265\">w pi\u0105tek <\/a>b\u0119dzie gra\u0107 w\u0142a\u015bnie Lutos\u0142awskiego. A wczoraj i dzi\u015b w FN pokaza\u0142 si\u0119 z jeszcze innej strony, a nawet paru stron.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Koncert C-dur<\/em> Haydna wykona\u0142 z dyrygenckiego podwy\u017cszenia, zwr\u00f3cony do publiczno\u015bci, ale w momentach tutti odwraca\u0142 si\u0119 do orkiestry. Orkiestra FN, jak wiadomo, nie zajmuje si\u0119 na co dzie\u0144 HIP, wi\u0119c troch\u0119 dziwnie to chwilami brzmia\u0142o: cho\u0107 sk\u0142ad by\u0142 niewielki, to znalaz\u0142y si\u0119 w nim a\u017c trzy kontrabasy, kiedy w tym uk\u0142adzie wystarczy\u0142by jeden, g\u00f3ra dwa. Ale muzycy starali si\u0119, jak mogli, co \u0142atwe nie by\u0142o zw\u0142aszcza w finale, kt\u00f3ry Altstaedt poprowadzi\u0142 w i\u015bcie ekspresowym tempie. Jego wykonanie by\u0142o absolutnie stylowe, a zarazem z fantazj\u0105. Z kolei w <em>Czterech ta\u0144cach transylwa\u0144skich<\/em> S\u00e1ndora Veressa (ostatnio przypomina si\u0119 tego kompozytora, ucznia Bart\u00f3ka) usiad\u0142 na miejscu pierwszego wiolonczelisty i z tego miejsca prowadzi\u0142 zesp\u00f3\u0142 i gra\u0142 sol\u00f3wki, ale mia\u0142y te\u017c swoje koncertmistrzyni Maria Machowska i pierwsza altowiolistka Marzena Hodyr. W tym utworze gra\u0142 ju\u017c oczywi\u015bcie ca\u0142kiem inaczej.<\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero w drugiej cz\u0119\u015bci  wyst\u0105pi\u0142 po prostu jako dyrygent. Od strony publiczno\u015bci mi\u0142o by\u0142o patrze\u0107 na jego zgrabne, precyzyjne ruchy (dyryguje bez batuty, troch\u0119 jakby rze\u017abi w powietrzu). Z drugiej strony, czyli orkiestry, przypadkiem mia\u0142am relacj\u0119, \u017ce \u015bwietnie im si\u0119 razem pracowa\u0142o, \u017ce jest to artysta skromny i uduchowiony, nie sil\u0105cy si\u0119 na nic, my\u015bl\u0105cy tylko o muzyce, a przy tym elastyczny i otwarty. <em>II Symfonia C-dur<\/em> Schumanna zacz\u0119\u0142a si\u0119 pechowo kiksem, ale p\u00f3\u017aniej ju\u017c by\u0142o lepiej, a szczeg\u00f3lnie du\u017co mia\u0142y tu do powiedzenia instrumenty d\u0119te drewniane, zw\u0142aszcza w pi\u0119knej wolnej cz\u0119\u015bci. W sumie wygl\u0105da wi\u0119c na to, \u017ce i w tej roli Altstaedt mo\u017ce odnie\u015b\u0107 sukces. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c si\u0119 obawia\u0142am, \u017ce ten wspania\u0142y artysta jest kolejnym wybitnym instrumentalist\u0105 uwiedzionym przez dyrygentur\u0119, ale okazuje si\u0119, \u017ce w obu rolach si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10523"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10523"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10523\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10524,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10523\/revisions\/10524"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10523"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10523"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10523"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}