
{"id":10563,"date":"2023-02-08T10:23:59","date_gmt":"2023-02-08T09:23:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10563"},"modified":"2023-02-08T10:32:53","modified_gmt":"2023-02-08T09:32:53","slug":"chopin-na-pleyelu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/02\/08\/chopin-na-pleyelu\/","title":{"rendered":"Chopin na pleyelu"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak wspomina\u0142am tu nieraz, r\u00f3\u017cne dziwne rzeczy dzia\u0142y si\u0119 na I Konkursie Chopinowskim na Instrumentach Historycznych, ale pierwsza nagroda by\u0142a bezsprzeczna. Jej laureat zagra\u0142 wczoraj w sali kameralnej FN koncert chopinowski.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dawno nie widzia\u0142am tej sali takiej pe\u0142nej &#8211; wspaniale, bo Tomasza Rittera zawsze warto pos\u0142ucha\u0107. To \u015bwietny, wra\u017cliwy muzyk, kt\u00f3ry dok\u0142adnie wie, co chce przekaza\u0107 i jak. Je\u017celi nawet zdarzaj\u0105 mu si\u0119 niedoskona\u0142o\u015bci (a program mia\u0142 dzi\u015b ambitny i do\u015b\u0107 forsowny), to szybko udaje mu si\u0119 z nich wyj\u015b\u0107 czy zamaskowa\u0107. Gra\u0142 dzi\u015b na pleyelu z 1848 r., a wi\u0119c takim, na kt\u00f3rym kompozytor m\u00f3g\u0142 gra\u0107; szczeg\u00f3lnie pi\u0119knie wydobywa\u0142 na nim piana, po prostu aksamitne, ale najpi\u0119kniejsze, \u017ce by\u0142a w tym wielka prawda. Ca\u0142y czas my\u015bla\u0142am o tym, \u017ce taki d\u017awi\u0119k musia\u0142 s\u0142ysze\u0107 w my\u015blach Chopin, kiedy pisa\u0142 te utwory &#8211; pleyel to by\u0142 jego ukochany fortepian.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pianista zagra\u0142 jednym ci\u0105giem i dobrze, \u017ce publiczno\u015b\u0107 nie wcina\u0142a si\u0119 z brawami, tym bardziej, \u017ce ten ci\u0105g bardzo \u0142adnie by\u0142 u\u0142o\u017cony, dopasowany tonacjami i nastrojami. Po <em>Preludium cis-moll<\/em> op. 45 zabrzmia\u0142y <em>4 Mazurki<\/em> op. 41. Nast\u0119pnie set nokturn\u00f3w: F-dur op. 15 i dwa pierwsze z op. 9 &#8211; <em>Nokturn b-moll<\/em> i <em>Nokturn Es-dur<\/em>. W tych dw\u00f3ch &#8211; jedynych utworach na ca\u0142ym koncercie &#8211; rozkr\u0119ci\u0142 si\u0119 z ozdobnikami, zw\u0142aszcza nokturn &#8222;pendolino&#8221; by\u0142 jakby opleciony koronkami. Ale zagrana na koniec tej cz\u0119\u015bci <em>Ballada As-dur<\/em> zabrzmia\u0142a ju\u017c tak, jak jest zapisana w nutach, bez dodatk\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wype\u0142ni\u0142 pe\u0142ny cykl <em>Preludi\u00f3w<\/em> op. 28. Zaryzykuj\u0119 twierdzenie, \u017ce dopiero s\u0142uchaj\u0105c ich na instrumencie historycznym mo\u017cna zrozumie\u0107, jak nowatorskie to s\u0105 utwory. Na wsp\u00f3\u0142czesnym przyjmuje si\u0119 te harmonie naturalnie, ale dla wsp\u00f3\u0142czesnych musia\u0142 to by\u0107 nieledwie szok us\u0142ysze\u0107 takie preludia jak a-moll czy es-moll, a nawet C-dur czy D-dur. Pod koniec ju\u017c s\u0142ysza\u0142o si\u0119 u pianisty zm\u0119czenie &#8211; kryzysowe by\u0142o preludium Es-dur, w kt\u00f3rym skacze si\u0119 na du\u017ce odleg\u0142o\u015bci. Ale potem, w ko\u0144c\u00f3wce zn\u00f3w si\u0119 wyprostowa\u0142o. Publiczno\u015b\u0107 wywo\u0142a\u0142a artyst\u0119 na dwa bisy &#8211; pierwszym by\u0142 <em>Der Doppelg\u00e4nger<\/em> Schuberta w transkrypcji Liszta, a drugi by\u0142 r\u00f3wnie\u017c Schubertowski &#8211; druga cz\u0119\u015b\u0107 <em>Sonaty a-moll<\/em> D784.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b wieczorem laureat innego konkursu, tego z 2021 r. &#8211; Jakuba Kuszlika. I nie b\u0119dzie Chopina. Chyba \u017ce na bis, co te\u017c nie jest przecie\u017c pewne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak wspomina\u0142am tu nieraz, r\u00f3\u017cne dziwne rzeczy dzia\u0142y si\u0119 na I Konkursie Chopinowskim na Instrumentach Historycznych, ale pierwsza nagroda by\u0142a bezsprzeczna. Jej laureat zagra\u0142 wczoraj w sali kameralnej FN koncert chopinowski.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10563"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10563"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10563\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10569,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10563\/revisions\/10569"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10563"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10563"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10563"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}