
{"id":10602,"date":"2023-02-25T00:28:46","date_gmt":"2023-02-24T23:28:46","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10602"},"modified":"2023-02-26T10:52:48","modified_gmt":"2023-02-26T09:52:48","slug":"skandynawska-niespodzianka-ukrainska-rocznica","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/02\/25\/skandynawska-niespodzianka-ukrainska-rocznica\/","title":{"rendered":"Skandynawska niespodzianka, ukrai\u0144ska rocznica"},"content":{"rendered":"\n<p>W Filharmonii Narodowej \u0142otewska skrzypaczka mia\u0142a gra\u0107 koncert du\u0144skiego kompozytora pod batut\u0105 fi\u0144skiego dyrygenta. Jednak zast\u0105pi\u0142 j\u0105 m\u0142ody skrzypek szwedzko-norweski, i by\u0142o to wspania\u0142e zast\u0119pstwo.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wybiera\u0142am si\u0119 na ten koncert (a trudny by\u0142 wyb\u00f3r, bo jednocze\u015bnie otwiera\u0142 si\u0119 festiwal w Muzeum Polin) w\u0142a\u015bnie z powodu Baiby Skride, kt\u00f3r\u0105 s\u0142ysza\u0142am po raz pierwszy w 2008 r. na Festiwalu Beethovenowskim (na recitalu z siostr\u0105 Laum\u0105, pianistk\u0105), a p\u00f3\u017aniej jeszcze w 2017 r. Dopiero wchodz\u0105c do FN dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce jest zmiana solisty. Ale raczej mo\u017cna by\u0142o by\u0107 spokojnym o jako\u015b\u0107 &#8211; dzisiejszy dyrygent, Hannu Lintu, nie wzi\u0105\u0142by na pok\u0142ad byle kogo. A 22-letni Johan Dalene jest u progu wielkiej kariery, o czym mo\u017cna wi\u0119cej przeczyta\u0107 <a href=\"https:\/\/www.johandalene.com\/?about\">tutaj<\/a>. Do wykonania <em>Koncertu skrzypcowego<\/em> Carla Nielsena pasowa\u0142 idealnie, jest przecie\u017c zwyci\u0119zc\u0105 Konkursu im. Nielsena, i to 4 lata temu! Ten wykrzyknik to w zwi\u0105zku z tym, \u017ce koncert Nielsena jest piekielnie trudny. Nie zgodzi\u0142abym si\u0119 z okre\u015bleniem autora om\u00f3wienia w programie, \u017ce jest to muzyka neoromantyczna &#8211; w og\u00f3le nie. Nielsen si\u0119 w tym poj\u0119ciu nie mie\u015bci i chyba w og\u00f3le w \u017cadnym. Nie ma w tej muzyce rzewno\u015bci ani mroczno\u015bci, jest jaka\u015b jasno\u015b\u0107 i pogoda. W sam raz dla tego solisty, kt\u00f3ry jest muzykiem s\u0142onecznym, ukazuj\u0105cym prawdziw\u0105 rado\u015b\u0107 grania. I do tego jeszcze pi\u0119kne brzmienie stradivariusa. To by\u0142a prawdziwa przyjemno\u015b\u0107. By\u0142 jeszcze bis &#8211; chyba by\u0142 to fina\u0142 <em>IV Sonaty<\/em> Eug\u00e8ne&#8217;a Ysa\u00ffe&#8217;a.<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrygent, na co dzie\u0144 szef Fi\u0144skiej Opery Narodowej, ale te\u017c dyrygent symfoniczny koncertuj\u0105cy du\u017co po \u015bwiecie, ju\u017c na samym pocz\u0105tku koncertu zaskoczy\u0142 &#8211; jeszcze nie ca\u0142kiem wszed\u0142 na podium, a ju\u017c energicznie pokaza\u0142 pierwsze frazy <em>Don Juana<\/em> Richarda Straussa. Troch\u0119 to by\u0142o efekciarskie i obawia\u0142am si\u0119, \u017ce ca\u0142y czas tak b\u0119dzie. Jednak inne, spokojniejsze i bardziej refleksyjne oblicze pokaza\u0142 w drugiej cz\u0119\u015bci koncertu. Cz\u0119\u015b\u0107 ta rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 kr\u00f3tkim ho\u0142dem dla ofiar rosyjskiej agresji na Ukrain\u0119 &#8211; kilkuminutowym utworem <em>Moment of Silence<\/em>, kt\u00f3rego autorem jest 28-letni Ivan Vrublevskyi, krajan prezydenta Ze\u0142enskiego z Krzywego Rogu, kompozytor, \u015bpiewak i ch\u00f3rmistrz mieszkaj\u0105cy od kilku lat w Polsce (studiowa\u0142 w Odessie i Krakowie). Utw\u00f3r jest prost\u0105 medytacj\u0105 w c-moll; <a href=\"https:\/\/limanowa.in\/ru\/aktualnosci\/utwor-dyrygenta-limanowskiego-choru-w-filharmonii-narodowej\/64299\">tutaj<\/a> wypowiada si\u0119 o swoich intencjach autor. Lintu zako\u0144czy\u0142 te kilka minut zmuszaj\u0105c ca\u0142\u0105 sal\u0119 do zachowania minuty prawdziwej ciszy, po kt\u00f3rej bezpo\u015brednio rozpocz\u0105\u0142 <em>IV Symfoni\u0119<\/em> Brahmsa. To dzie\u0142o pasuje do dzisiejszej rocznicy: symfonia nazywana (nie przez kompozytora) &#8222;elegijn\u0105&#8221;, pe\u0142na smutku, ale zarazem woli walki z przeciwno\u015bciami, cho\u0107by mia\u0142a si\u0119 ona sko\u0144czy\u0107 \u017ale. S\u0142ynna fina\u0142owa passacaglia &#8211; to takie brahmsowskie <em>Es muss sein<\/em>. I niezmiennie wzrusza. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Filharmonii Narodowej \u0142otewska skrzypaczka mia\u0142a gra\u0107 koncert du\u0144skiego kompozytora pod batut\u0105 fi\u0144skiego dyrygenta. Jednak zast\u0105pi\u0142 j\u0105 m\u0142ody skrzypek szwedzko-norweski, i by\u0142o to wspania\u0142e zast\u0119pstwo.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10602"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10602"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10602\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10607,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10602\/revisions\/10607"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10602"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10602"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10602"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}