
{"id":10622,"date":"2023-03-12T00:45:02","date_gmt":"2023-03-11T23:45:02","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10622"},"modified":"2023-03-12T00:45:02","modified_gmt":"2023-03-11T23:45:02","slug":"w-strone-muzycznego-teatru","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/03\/12\/w-strone-muzycznego-teatru\/","title":{"rendered":"W stron\u0119 muzycznego teatru"},"content":{"rendered":"\n<p>Festiwal Prawykona\u0144 polega na tym, \u017ce u kompozytor\u00f3w zamawiane s\u0105 utwory na kt\u00f3ry\u015b z zespo\u0142\u00f3w zwi\u0105zanych z NOSPR. A wszystkie s\u0105 wybitne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W pi\u0105tek wi\u0119c by\u0142y dzie\u0142a dla g\u0142\u00f3wnych gospodarzy oraz dla Kwartetu \u015al\u0105skiego, w sobot\u0119 przysz\u0142a kolej na AUKSO i Camerat\u0119 Silesi\u0119, w niedziel\u0119 za\u015b &#8211; zn\u00f3w NOSPR, ale podzielona na ma\u0142e grupy oraz Orkiestra Muzyki Nowej, a mi\u0119dzy nimi wyj\u0105tkowo go\u015b\u0107 z zewn\u0105trz, z Krakowa &#8211; Sp\u00f3\u0142dzielnia Muzyczna.<\/p>\n\n\n\n<p>Jako \u017ce tym razem AUKSO przypad\u0142a opera dla dzieci &#8211; <em>Figle pami\u0119ci<\/em> Jerzego Kornowicza, na zako\u0144czenie festiwalu b\u0119dzie s\u0142uchowisko (ale w wersji scenicznej) <em>Jak by to powiedzie\u0107<\/em>&#8230; Tadeusza Wieleckiego, a ponadto czeka nas jeszcze spacer po budynku NOSPR w <em>Field 8. Elixir<\/em> Wojciecha Blecharza, na kolejnym spotkaniu z publiczno\u015bci\u0105 poruszony zosta\u0142 temat teatru muzycznego dzi\u015b: czy opera ma przysz\u0142o\u015b\u0107. Blecharz uwa\u017ca, \u017ce ma, ale musi wyj\u015b\u0107 z gorsetu tradycjonalizmu, ze starych schemat\u00f3w, i p\u00f3j\u015b\u0107 raczej w sztuk\u0119 instalacji. Dla Kornowicza to ju\u017c kolejna opera dla dzieci, a Wielecki opieraj\u0105c si\u0119 na do\u015bwiadczeniach uznaje, \u017ce publiczno\u015b\u0107 z zewn\u0105trz lepiej odbiera muzyk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105, gdy ubrana jest w gesty teatralne. Zreszt\u0105 ka\u017cdy napisa\u0142 to, co u niego zam\u00f3wiono. Blecharz ju\u017c kiedy\u015b <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/05\/29\/dwa-iwenty-autotematyczne\/\">stworzy\u0142 spektakl<\/a> b\u0119d\u0105cy spacerem po zakamarkach Opery Narodowej, ale tamten zawiera\u0142 jeszcze jak\u0105\u015b fabularn\u0105 opowie\u015b\u0107, a ten dla NOSPR nie. Kornowicz (kt\u00f3rego poprzednia opera te\u017c by\u0142a <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/04\/27\/co-jest-najmniej-prawdopodobne\/\">w\u0119dr\u00f3wk\u0105 po teatrze<\/a>) dosta\u0142 libretto zam\u00f3wione u Micha\u0142a Rusinka, a Wielecki dosta\u0142 zadanie napisania s\u0142uchowiska, kt\u00f3re zostanie nagrane, cho\u0107 za pierwszym razem b\u0119dzie wystawione. Wyb\u00f3r formy nie ca\u0142kiem wi\u0119c zale\u017ca\u0142 od nich.<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do <em>Figli pami\u0119ci<\/em>, wystawiono je w du\u017cej sali NOSPR &#8211; w re\u017cyserii Natalii Babi\u0144skiej, z symboliczn\u0105 scenografi\u0105 oraz animacj\u0105 stworzon\u0105 z rysunk\u00f3w Joanny Rusinek, siostry autora libretta, z udzia\u0142em dwojga \u015bpiewak\u00f3w &#8211; Ewy Biegas i Jana Jakuba Monowida, kt\u00f3rzy grali rodze\u0144stwo. Spektakl przyci\u0105gn\u0105\u0142 mn\u00f3stwo rodzic\u00f3w z dzie\u0107mi, co by\u0142o tym bardziej buduj\u0105ce, \u017ce pogoda by\u0142a paskudna. Opowie\u015b\u0107 by\u0142a z pocz\u0105tku pandemiczna &#8211; brat i siostra nudz\u0105 si\u0119 w domu nie mog\u0105c wyj\u015b\u0107, wi\u0119c zagl\u0105daj\u0105 na strych i znajduj\u0105 stary album rodzinny &#8211; ale tekst zosta\u0142 zmodyfikowany o tyle, \u017ce rodze\u0144stwo nadal si\u0119 nudzi i nie mo\u017ce wyj\u015b\u0107 &#8222;tak jak podczas pandemii&#8221;, tyle \u017ce w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo dlaczego. W ka\u017cdym razie w albumie znajduj\u0105 zdj\u0119cia r\u00f3\u017cnych postaci rodzinnych, o r\u00f3\u017cnych zawodach, a tak\u017ce r\u00f3\u017cnych nacjach &#8211; wszystko oddane aluzjami muzycznymi. W\u0119dr\u00f3wka w przesz\u0142o\u015b\u0107 w poszukiwaniu przodk\u00f3w ko\u0144czy si\u0119 na&#8230; ma\u0142pie (tu \u015bpiewacy \u015bwietnie wydaj\u0105 ma\u0142pie odg\u0142osy). Og\u00f3lnie, tak jak poprzedni\u0105 oper\u0119 tego autora, mo\u017cna j\u0105 nazwa\u0107 musicalem eklektycznym z elementami wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. Reakcje dzieci, jak widzia\u0142am, by\u0142y r\u00f3\u017cne &#8211; nawet p\u0142acz, \u017ce by\u0142o za g\u0142o\u015bno. Trudno ten problem rozwi\u0105za\u0107: \u015bpiewacy mieli mikroporty, \u017ceby tekst mo\u017cna by\u0142o lepiej zrozumie\u0107 (i tak by\u0142o z tym r\u00f3\u017cnie), ale gdy \u015bpiewali g\u0142o\u015bniej &#8211; a by\u0142y takie momenty &#8211; to rzeczywi\u015bcie dawa\u0142o po uszach.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem na koncercie Cameraty Silesii r\u00f3wnie\u017c skr\u0119cano w stron\u0119 teatru. W pierwszych utworach bardziej dyskretnie &#8211; <em>Sirens<\/em> Dariusza Przybylskiego opowiada (z grubsza) o tym, co \u015bpiewa\u0142y Syreny, a co Odyseusz zmilcza\u0142, a <em>Respira<\/em> Agnieszki Stulgi\u0144skiej \u0142\u0105czy przedziwny gard\u0142owy \u015bpiew Inuit\u00f3w z \u0142aci\u0144skim tekstem chora\u0142owym. Natomiast <em>Process<\/em> Karola Nepelskiego to w\u0142a\u015bciwie performans z ca\u0142\u0105 choreografi\u0105 i u\u017cyciem nietypowych \u017ar\u00f3de\u0142 d\u017awi\u0119ku (r\u00f3\u017cne rodzaje dzwonk\u00f3w, w tym elektryczne, maszyna do pisania, niszczarka), w kt\u00f3rym w tek\u015bcie u\u017cyte s\u0105 cytaty z Orwella (g\u0142\u00f3wnie <em>1984<\/em>) czy Kafki, ale te\u017c abstrakcyjne okrzyki przypominaj\u0105ce demonstracje polityczne. Wszystkie te utwory \u0142\u0105czy\u0142o jedno: absolutnie niezwyk\u0142y kunszt zespo\u0142u Anny Szostak.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Festiwal Prawykona\u0144 polega na tym, \u017ce u kompozytor\u00f3w zamawiane s\u0105 utwory na kt\u00f3ry\u015b z zespo\u0142\u00f3w zwi\u0105zanych z NOSPR. A wszystkie s\u0105 wybitne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10622"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10622"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10622\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10623,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10622\/revisions\/10623"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10622"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10622"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10622"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}