
{"id":10737,"date":"2023-05-17T21:58:16","date_gmt":"2023-05-17T19:58:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10737"},"modified":"2024-01-31T18:21:22","modified_gmt":"2024-01-31T17:21:22","slug":"wokol-chopina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/05\/17\/wokol-chopina\/","title":{"rendered":"Wok\u00f3\u0142 Chopina"},"content":{"rendered":"\n<p>Przez te wszystkie wyjazdy nie mia\u0142am kiedy opisa\u0107 filmu, kt\u00f3ry otworzy\u0142 w tym roku odbywaj\u0105cy si\u0119 w\u0142a\u015bnie festiwal Millennium Doc Against Gravity i wci\u0105\u017c mo\u017cna go obejrze\u0107, a warto.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jeszcze s\u0105 dwa festiwalowe pokazy: w sobot\u0119 o 14. w Kinotece (sala 4) i w niedziel\u0119 o 20:15 w Lunie (sala A). Ale mo\u017cna go te\u017c obejrze\u0107 w sieci. Wyre\u017cyserowa\u0142 go Jakub Pi\u0105tek, ten od fabu\u0142y <em>Prime Time<\/em>. Sam m\u00f3wi, \u017ce muzyk\u0105 zainteresowa\u0142 si\u0119 stosunkowo p\u00f3\u017ano, nie jest to jego specjalno\u015b\u0107, ale bardzo go ciekawi\u0142 sam proces przygotowa\u0144 do wielkiego Konkursu Chopinowskiego. Nie b\u0119d\u0105c fachowcem mia\u0142 bardziej \u015bwie\u017ce spojrzenie, cho\u0107 z tego w\u0142a\u015bnie powodu, a pewnie i z tego, \u017ce fachowcy mu zapewne nie doradzali, pojawi\u0142 si\u0119 nieprawid\u0142owy tytu\u0142, czyli <em>Pianoforte<\/em>. Oczywi\u015bcie, \u017ce jest to w\u0142oska nazwa fortepianu, ale dzi\u015b powszechnie termin ten u\u017cywany jest w stosunku do fortepianu historycznego. Przeci\u0119tny odbiorca rzadko o tym wie, dowodem by\u0142a odpowied\u017a na komentarz <strong>tjc<\/strong> na &#8222;GW&#8221;, w kt\u00f3rym napisa\u0142a: &#8222;Hm, ciekawe. Pianoforte to zupe\u0142nie inny instrument i na Konkursie Chopinowskim nikt na pianoforte nie gra\u0142&#8221;. Wspomniana odpowied\u017a: &#8222;Chyba jednak si\u0119 nie popisa\u0142e\u015b&#8221;, na co <strong>tjc<\/strong>: &#8222;A kto\u015b gra\u0142 na pianoforte? By\u0142am na \u017cywo, nie s\u0142ysza\u0142am, nie widzia\u0142am&#8221;. Dalej ju\u017c nikt nie poci\u0105gn\u0105\u0142 tematu, ale przypomn\u0119, \u017ce w tym roku w pa\u017adzierniku odb\u0119dzie si\u0119 Konkurs Chopinowski, na kt\u00f3rym b\u0119dzie si\u0119 jak najbardziej gra\u0142o na pianoforte.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz jednak dotyczy tego z 2021 r. Pomys\u0142 by\u0142 prosty, ale efektowny: jeszcze przed konkursem wybra\u0107 kilka os\u00f3b, kt\u00f3re b\u0119dzie si\u0119 filmowa\u0142o prywatnie, podczas przygotowa\u0144, a p\u00f3\u017aniej w czasie zmaga\u0144 \u015bledzi\u0142o. Re\u017cyser wybra\u0142 sz\u00f3stk\u0119 po wirtualnym zapoznaniem si\u0119 z kilkudziesi\u0119cioma m\u0142odymi muzykami z r\u00f3\u017cnych kraj\u00f3w. Ostatecznie w &#8222;ekipie&#8221; znale\u017ali si\u0119: Leonora Armellini, Michelle Candotti, Eva Gevorgyan, Hao Rao, Alexander Gadjiev i Marcin Wieczorek. Z tej sz\u00f3stki, jak wiadomo, czw\u00f3rka dosta\u0142a si\u0119 do fina\u0142u, wi\u0119c kamera towarzyszy\u0142a im d\u0142u\u017cej. Drugi i trzeci etap odby\u0142a te\u017c Candotti, ale najbardziej dramatyczny przypadek dotyczy\u0142 Polaka: przeszed\u0142 do II etapu, dowiedzia\u0142 si\u0119 tego w domu, by\u0142 przeszcz\u0119\u015bliwy, pojecha\u0142 samochodem do Warszawy &#8211; i w ostatniej chwili po\u017car\u0142a go trema &#8211; odwo\u0142a\u0142 sw\u00f3j wyst\u0119p. Szkoda, bo by\u0142 jednym z lepszych cz\u0142onk\u00f3w naszej ekipy; jego wyst\u0119p w I etapie by\u0142 nier\u00f3wny, ale przynajmniej zaciekawia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Ogl\u0105dali\u015bmy wi\u0119c najpierw pianist\u00f3w prywatnie: Candotti z pieskiem pod fortepianem, Wieczorek z kotkiem na fortepianie, Rao na pianinie w malutkim pokoju, Gadjiev rozmawiaj\u0105cy z rodzin\u0105 po s\u0142owe\u0144sku&#8230; Sceny z Ev\u0105 Gevorgyan, obstawion\u0105 przez mamusi\u0119 i pani\u0105 profesor, kt\u00f3ra podczas \u0107wiczenia niemal j\u0105 katowa\u0142a (zupe\u0142nie jakby chodzi\u0142o nie o muzyk\u0119, ale o \u0107wiczenia na si\u0142owni, gdzie zreszt\u0105 r\u00f3wnie\u017c j\u0105 mo\u017cemy obejrze\u0107), troch\u0119 mnie zaszokowa\u0142y. Ca\u0142kowitym przeciwie\u0144stwem by\u0142 ciep\u0142y stosunek pedago\u017cki do Hao Rao, jakby po\u015brednio mi\u0119dzy matczynym a siostrze\u0144skim, a jeszcze wi\u0119kszym &#8211; muzyczne dowcipy Leonory Armellini, kt\u00f3ra ju\u017c sama w sobie jest osobowo\u015bci\u0105 i \u017caden pedagog nic jej nie dyktuje. W sumie bardzo ciekawie si\u0119 to ogl\u0105da, w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na w\u0105tki, kt\u00f3rych nie dostrzegamy, gdy ci m\u0142odzi ludzie wychodz\u0105 przed nami na estrad\u0119 i pr\u00f3buj\u0105 co\u015b nam pokaza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Dzi\u015b og\u0142oszono, kto b\u0119dzie pisa\u0142 <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/02\/10\/najlepsze-miasto-swiata\/\">oper\u0119 o Warszawie <\/a><em><a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/02\/10\/najlepsze-miasto-swiata\/\">Najlepsze miasto \u015bwiata<\/a><\/em>. Jury wybieraj\u0105ce librecist\u0119 postawi\u0142o na Beniamina Bukowskiego, wsp\u00f3\u0142pracownika m.in. TR Warszawa, a jury muzyczne wybra\u0142o Cezarego Duchnowskiego. Bardzo si\u0119 ciesz\u0119, bo to daje gwarancj\u0119, \u017ce powstanie co\u015b dobrego, a przy tym z u\u017cyciem nowoczesnych \u015brodk\u00f3w, w tym elektroniki, kt\u00f3r\u0105 ten kompozytor ma w ma\u0142ym palcu. <a href=\"https:\/\/www.sinfoniavarsovia.org\/opera-o-warszawie\/\">Tutaj <\/a>informacja na stronie Sinfonii Varsovii, kt\u00f3ra pilotuje ten projekt wraz z Warszawsk\u0105 Jesieni\u0105 i Teatrem Wielkim-Oper\u0105 Narodow\u0105. Efekt poznamy za nieco ponad dwa lata.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez te wszystkie wyjazdy nie mia\u0142am kiedy opisa\u0107 filmu, kt\u00f3ry otworzy\u0142 w tym roku odbywaj\u0105cy si\u0119 w\u0142a\u015bnie festiwal Millennium Doc Against Gravity i wci\u0105\u017c mo\u017cna go obejrze\u0107, a warto.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10737"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10737"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10737\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11107,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10737\/revisions\/11107"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10737"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10737"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10737"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}