
{"id":10750,"date":"2023-05-25T23:49:42","date_gmt":"2023-05-25T21:49:42","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10750"},"modified":"2023-09-17T01:35:11","modified_gmt":"2023-09-16T23:35:11","slug":"na-wschod","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/05\/25\/na-wschod\/","title":{"rendered":"Na Wsch\u00f3d"},"content":{"rendered":"\n<p>Sp\u0119dzi\u0142am dwa dni na 15. edycji Festiwalu Tradycji i Awangardy Kody w Lublinie. Warto by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Inauguracja &#8211; wyst\u0119p wokalistki Arooj Aftab, klawiszowca Vijaya Iyera i basisty Shahzada Ismailyego &#8211; by\u0142a sensacyjna, cho\u0107 dla koneser\u00f3w, kt\u00f3rych wystarczy\u0142o na wirydarz Centrum Kultury. No i godzina koncertu zosta\u0142a wyznaczona chyba zbyt wcze\u015bnie, o 19, kiedy jeszcze nie ma odpowiedniego nastroju. Zw\u0142aszcza wokalistka, kt\u00f3ra jest w tym triu numerem jeden, by\u0142a wyra\u017anie zdegustowana warunkami, co chwila narzekaj\u0105c na kolorowe \u015bwiat\u0142a (s\u0142usznie), pryskaj\u0105c wok\u00f3\u0142 siebie spray antykomarowy, pij\u0105c wod\u0119 itp. Ale i tak ich muzykowanie robi\u0142o wra\u017cenie, cho\u0107 nie by\u0142o mo\u017ce tak energetyczne jak na ich nowej p\u0142ycie <em>Love in Exile<\/em>. Tr\u00f3jka Amerykan\u00f3w o korzeniach pakista\u0144skich (Aftab, Ismaily) i hinduskich (Iyer) tworzy nostalgiczn\u0105 tkank\u0119 w podk\u0142adzie instrumentalnym, tocz\u0105cym si\u0119 jak p\u0142yn\u0105ca rzeka, na kt\u00f3rej Arooj rozwija swoje frazy \u015bpiewane niesamowitym, g\u0142\u0119bokim i ciep\u0142ym g\u0142osem (&#8222;p\u0142ynie niczym ciemny Ksi\u0119\u017cyc&#8221;, jak m\u00f3wi pianista). Jest w tym co\u015b niezwykle czystego i pi\u0119knego. Trwa\u0142o to rutynow\u0105 godzin\u0119 plus bis.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystkie pozosta\u0142e koncerty festiwalu odbywaj\u0105 si\u0119 w sali w klasztorze dominikan\u00f3w. Dzi\u015b &#8211; dwa. Pierwszy z nich po\u015bwi\u0119cony by\u0142 muzyce kompozytorek ira\u0144skich &#8211; inicjatork\u0105 by\u0142a Martyna Kosecka, kompozytorka, kt\u00f3ra przez pewien czas mieszka\u0142a w Iranie z m\u0119\u017cem Idinem Samimi Mofakhamem, gdzie stworzyli Tehera\u0144ski Festiwal Muzyki Wsp\u00f3\u0142czesnej, ale w ko\u0144cu zrezygnowali i zamieszkali w Norwegii &#8211; st\u0105d fundusze norweskie uczestnicz\u0105ce w zam\u00f3wieniu utworu u Koseckiej. Z autorek dzie\u0142 dzi\u015b wykonanych prawie wszystkie r\u00f3wnie\u017c wyemigrowa\u0142y z Iranu: Farnaz Modarresifar, wirtuozka gry na santurze (rodzaj cymba\u0142\u00f3w), mieszka w Pary\u017cu (i przyjecha\u0142a tu specjalnie na ten koncert), Farzia Fallah w Kolonii, Anahita Abbasi studiowa\u0142a w Grazu, a teraz doktoryzuje si\u0119 w San Diego, I tylko nestorka, 85-letnia Fozi\u00e9 Majd, cho\u0107 urodzona w Berlinie i je\u017cd\u017c\u0105ca po \u015bwiecie, mieszka teraz w Iranie, ale by\u0107 mo\u017ce uda si\u0119 jej przyjecha\u0107 na tegoroczn\u0105 Warszawsk\u0105 Jesie\u0144, gdzie r\u00f3wnie\u017c b\u0119dzie mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 jej muzyki.<\/p>\n\n\n\n<p>Grali muzycy z zespo\u0142u flow unit (wszyscy uczestnicz\u0105 te\u017c w r\u00f3\u017cnych innych zespo\u0142ach muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej z Chain Ensemble na czele), prowadzeni przez Martyn\u0119 Koseck\u0105, kt\u00f3ra jest r\u00f3wnie\u017c dyrygentk\u0105. Cho\u0107 ka\u017cdy z utwor\u00f3w by\u0142 inny, tworzy\u0142y wsp\u00f3lny \u015bwiat, zmys\u0142owy i poetycki, a jednocze\u015bnie bardzo wsp\u00f3\u0142czesny. A przy tym z obecno\u015bci\u0105 skal ira\u0144skich; ciekawe, \u017ce niekt\u00f3re z tych kompozytorek s\u0105 zarazem etnomuzykolo\u017ckami. Je\u015bli kto\u015b z warszawskich meloman\u00f3w by\u0142by zainteresowany, to koncert zostanie jutro powt\u00f3rzony <a href=\"https:\/\/www.muzeumazji.pl\/wydarzenia\/koncert-iran-tradycja-i-awangarda-flow-unit\/\">w Muzeum Azji i Pacyfiku<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Troch\u0119 nie bardzo mi si\u0119 chcia\u0142o zostawa\u0107 na kolejny koncert, kt\u00f3ry stanowi\u0142 absolutne przeciwie\u0144stwo do poprzedniego. Adam Pi\u0119tak z Bi\u0142goraja stworzy\u0142 kreacj\u0119 muzyczno-wizualn\u0105, kt\u00f3r\u0105 nazwa\u0142 Kr\u00f3l\u00f3wczana Smuga. W masce z namalowan\u0105 czaszk\u0105 po\u0142\u0105czon\u0105 z or\u0142em, w kr\u00f3tkich spodenkach i z wielk\u0105 bia\u0142\u0105 chust\u0105 a la duch, na przemian gra\u0142 na gitarze i \u015bpiewa\u0142 (w\u0142a\u015bciwie krzycza\u0142) przy zarejestrowanym akompaniamencie. Agresywne brzmienia gitary stawa\u0142y si\u0119 interesuj\u0105ce w nawi\u0105zaniach do ludowej muzyki z Bi\u0142goraja. Tekstu natomiast nie dawa\u0142o si\u0119 do ko\u0144ca wys\u0142ysze\u0107, wi\u0119c nie umiem powiedzie\u0107, przeciwko czemu by\u0142 ten protest song &#8211; musz\u0119 przyj\u0105\u0107 na s\u0142owo, \u017ce, jak napisano w programie, &#8222;przeciwko stereotypom, mitom, kompleksom, nacjonalizmowi, ksenofobii, na\u0142ogom, demonom przysz\u0142o\u015bci &#8211; przeciwko ogniwom wojennego \u0142a\u0144cucha przyczynowo-skutkowego&#8221;. Wydaje si\u0119 jednak, \u017ce to by\u0142o szczere.<\/p>\n\n\n\n<p>Jutro na Kodach tylko ta\u0144ce, potem jeszcze muzyka improwizowana &#8211; ale nie wracam ju\u017c do Lublina, czeka w Warszawie robota. I Branford Marsalis w FN.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sp\u0119dzi\u0142am dwa dni na 15. edycji Festiwalu Tradycji i Awangardy Kody w Lublinie. Warto by\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10750"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10750"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10750\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10928,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10750\/revisions\/10928"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10750"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10750"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10750"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}